Skocz do zawartości

Pióro wieczne w samolocie - pierwsze spisane doświadczenia...


Polecane posty

Oki,...

 

czas przyjmowania odpowiedzi upłynął...

 

czas ogłosić werdykt:

 

Lot w mańke na 2 etapy podzielony: 

 

WAW-FRA lot na stosunkowo niskiej wysokości z mniejszymi skokami ciśnienia, 1h45' właściwie nie na pełnej wysokości dał się słabo w kość..

tak jak pisałem pozycje zostały określone i pilnowane. Dodam, że lot odbył się bez takiej przyjemności jak turbulencje, które mogły wpłynąć na wynik... Sprawdzenie odbyło się po wylądowaniu, a wyniki takowego są poniżej:

 

- Montblanc 149 trzymał pion zalany w cztery d... MB Collodi - wynik BDB - zero śladów najmniejszych kropelek na piórze jak i we wnętrzu skuwki

 

-Lamy 2000 Także w pionie i na fula z Diamine Safarii Green - wynik DST - co się stało? ano w skuwce i na piórze 3 sporych rozmiarów kleksy. Wszystko grzecznie Lamiaczek w paszczy utrzymał także wstydu nie było...

 

- Leżakujący Capeless wydawało się miał najłatwiej, mała pojemność, wypełniony najmocniej z wszystkich i miejsce w sypialnym... ale efekt to 3 kichnięcia... czyli 3 małe kropeczki na stalówce, w środku nic - czyścioch. krople z MB Leonardo red chalk... a wynik DB z plusikiem

 

Tortury dziobem w dół były doznaniem bliskim dwóm pozostałym czyli:

 

- Aurura 88 z dziobem w dół zalana na maxa MB Diamond Blue - wynik BDB 

- no i last but not... TWSBI VAC 700 podlany do pełna przez Iroshizuku ryżowe kłosy. Wynikiem była jedna mała kropelka na skuwce DB z plusikiem

 

No i te półtorej godziny podczas, których spisywałem zaobserwowane objawy prawie doprowadziło do zakończenia dalszej części podróży...

ostatnim wysiłkiem dotarłem do gate-u.

 

Drugi etap dłuższy FRA-SFO, większym i chyba na większych wysokościach latającym, chociaż modelem, który ponoć tylko minimalnie zmniejsza ciśnienie...

 

te same pióra w tych samych warunkach, tak samo zalane i wyniki...

 

wyniki podobne... i to pomimo 3-krotnych dość mocnych turbulencji... czyżby wpływ podwyższonego ciśnienia w stosunku do innych dalekodystansowców?...

nie wiem... ciekawe...

 

A przedwczoraj obierając kierunek jedyny słuszny czyli - "Na wschód! Tam przecież musi być jakaś cywilizacja..." Długi, wysoki lot SFO-MUC

zauważyłem, że się notowało dość sporo, i to papierowo... a że towarzyszył mi tylko mały pojemniczek visconti z Diamond Blue i poza TWSBI większość straciła około połowy zawartości to pozwoliłem sobie na ulżenie strudzonym wędrowcom i upuściłem im płynów witalnych do najniższego poziomu zaobserwowanego wśród pięciu wspaniałych, był to Pilot ze swym skromnym pojemniczkiem...

 

Jak pisałem wcześniej, co sterczało, to dzioby w powrocie w dół zwieszało i odwrotnie... jedynie Capelless znów miał sanatorium...

 

ale ilość poza jakością ewidentnie udowodniło swą rolę...

 

otóż pełne odbarczanie, jakby po intensywnym płukaniu przydarzyło się LAMY 2000, TWSBI VAC 700 oraz Pilotowi (dobrze, że to nie on pilotował samolot...)

 

i popuszczenie paru kropelek ukazało się w Aurorze 88 i jedna w MB 149.

 

Lądowanie w MUC uzmysłowiło mi, że nie mogę mych przyjaciół zafajdanych w workach zostawić, więc je wymyłem i opłukałem oraz do sucha wytarłem poza dwoma zwycięzcami....

 

Aurorą 88 oraz Montblanc 149

 

także tego

 

Cheers Ender

 
 
PS Oczywiście stawiam jabłka przeciw gruszką, że najlepiej puste pióro przewozić...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze pytanie rozszerzające co do metodyki badań. Rozumiem, że chciałaś by warunki sprawdzianu były jak najdalsze od laboratoryjnych i pióra przewoziłeś w kieszeni lub w najgorszym razie w torbie między ważnymi notatkami i drugośniadaniowymi kanapkami. (??)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze pytanie rozszerzające co do metodyki badań. Rozumiem, że chciałaś by warunki sprawdzianu były jak najdalsze od laboratoryjnych i pióra przewoziłeś w kieszeni lub w najgorszym razie w torbie między ważnymi notatkami i drugośniadaniowymi kanapkami. (?)

 

pióra w woreczkach zipowanych, no bo przecież nie można im ufać,  ;) i w plecaczku między elektroniką w etui, tak aby kierunek góra - dół był zachowany,...

 

a szczęściarz pilot leżał sobie grzecznie na podokiennym schowku...

 

4kEEGqb.jpg

 

i był wykorzystywany...

Edytowano przez Ender
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Ender. Doświadczenie ciekawe, opis barwny,  i obszerny. Choć - dla mnie - miejscami nie do końca czytelny. Według przodków naszych zbiornik albo pełny albo pusty winien być. Odpowiednio, całkiem pełny lub całkiem pusty. I ważna pojemność spływaka i ogarnięta możliwość powrotu atramentu do zbiornika.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

e tam, że wygrało pióro, które z obu stron jest szczelne (jako tako) to nie dziwota. mnie na przykład zastawia jakby się zachował taki parker 51 albo inny sheaffer w tedeiku.

 

no nie dogodzisz... :P

 

zwłaszcza, że rzeczonych przystojniaków, których test kolega winszuje nie posiadam,...

 

no chyba że creścik w zastępstwie mógłby być...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...