Skocz do zawartości

Midori Traveler's Notebook (i wszystko, co z nim związane)


Polecane posty

  • Odpowiedzi 331
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Póki co nie rozumiem zachwytów nad tym ustrojstwem. To dobrze. I tak za dużo rzeczy odchudza mój portfel.

 

Bo to jest całkowicie irracjonalne i tu nie ma czego rozumieć ;) Po prostu musisz i koniec. Przecież Ty tak masz z atramentami - i o to chodzi :D 

Moi znajomi w pracy też się nie mogą nadziwić czemu kupuję nowe pióro czy atrament - przecież już mam... Zawsze im wtedy odpowiadam, że nigdy nie twierdziłem, że jestem normalny :D

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polityka cenowa producenta (wysokie ceny, brak rabatów) jest zdecydowanie nakierowana na budowanie ekskluzywności.

Na szczęście jest wybór - jeśli komuś się podoba taki styl notesu, może go wykonać sam (jeśli potrafi i ma czas) lub zamówić u tańszego producenta ("fauxdori"). Także wkłady można z powodzeniem robić samemu z niemal dowolnego papieru.

Kwestia równowagi czas/pieniądz/satysfakcja.

 

Passport u mnie jest na przykład produkcji alternatywnej, a duży Midori. Różnica oczywiście jest, w skórze i wykończeniu, ale nie ma tak że jeden z nich jest lepszy.

Trzeci pewnie będę próbował robić samemu. Nawet jeśli wyjdzie krzywo, to będzie satysfakcja z własnej roboty :-)

 

Wkłady to osobna dyskusja, mnie pisanie na tym papierze sprawia po prostu ogromną przyjemność.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po długich namysłach i dla zdrowia psychicznego swojego oraz ludzi wokół ;) zamówilam, wersję regular ale... W brązie.

W wariackich papierach oglądałam na żywo, niestety byl tylko w wersji passport, ale bardzo przypadł mi do gustu :)

No to teraz niecierpliwie czekam na przesyłke....

Edytowano przez Nikaa
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, że większość z krzaczkami.

te krzaczki można wyedytować przecież i znikną... 

szkoda że nie wiedziałem, lub zapomniałem o tej stronie - bo właśnie skończyłem robić sobie kalendarz do swego TN (Regular) i pewno coś bym użył z tych gotowców... 

ale pozostał mi kalendarz na drugie półrocze... w wersji diary na cały rok raczej trudno zmieścić w Midori -

i tu będzie pole do popisu z nowymi wkładkami.. 

dzięki za link.. :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę o poradę jaki rozmiar uchwytu na pióro wybrać skoro zamierzam używać AL Sporta wymiennie z Lamy Al-Star?

 To ja się dołączę do pytania, ale typuję m-kę..

(też pod Al Sporta, który tak przy okazji jest boski!!!!!!  :D)

Edytowano przez Nikaa
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mniejszy uchwyt to taka maleńka pętelka o którą można zahaczyć jedynie klips. Ten nieco większy jest wciąż za mały aby weszło do niego jakiekolwiek posiadane przeze mnie pióro. Jest przystosowana do bardzo cienkich długopisów. Moim zdaniem te uchwyty akurat im nie wyszły. Do tego wszystkiego skóra z której są wykonane jest bardzo miękka i trudno w tę pętle wsunąć długopis. Ja swego czasu nosiłem grubszy ołówek w tym uchwycie, ale ostatecznie z niego zrezygnowałem. Wszystkie swoje pisadła noszę po prostu w etui, które wkładam pod gumkę zamykającą notes. Dla mnie to jest najlepsze rozwiązanie.

Edytowano przez rafzi
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę o poradę jaki rozmiar uchwytu na pióro wybrać skoro zamierzam używać AL Sporta wymiennie z Lamy Al-Star?

Musze Cię zmartwić - oryginalne uchwyty z Midori na nic się nie zdadzą w połączeniu z Al-sportami. Lamiaki mają do tego na tyle szeroki klips, że chyba nawet ten uchwyt na klips przeznaczony się nie nada. Chyba trzeba samemu pokombinować...

Edytowano przez rafzi
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ten uchwyt (większy) to jak dla mnie najsłabiej dopracowany element notesu. Ślizga się po okładce, przekrzywia, fragment z mocowaniem skóry do metalu odkształca kartki (jest gruby i trafia wewnątrz okładek). Mieszczą się do niego pióra/długopisu o średnicy około 12-13mm. Cieńsze są zbyt luźne, grubsze trudniej jest sprawnie włożyć i wyjąć. Nosiłem z notesem Pelikana Pura, przy wyciąganiu ciągle zostawała w ręku sama skuwka, a reszta piora wędrowała (jest na zatrzask, nie zakręcane). Teraz jest Pilot Capless Decimo i jest o wiele lepiej (nie ma skuwki, ha!), mimo to będę kombinował z innym rozwiązaniem.

 

(drugi słabszy element to pętelka gumki akurat pod tylną okładką, utrudniająca pisanie na płasko)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...