Jump to content

Pióro na mrozie


Thay
 Share

Recommended Posts

Wczoraj po raz pierwszy tej zimy było parę stopni.

Mój roboczy obecnie, stalowy Sonnet, zatankowany niebieskim Watermanem, w etui, w torbie płóciennej, po 20 minutach spaceru - zastrajkował.

Fakt, był lodowaty po wyjęciu, ale...

To co, na sercu mam trzyma? :D

Link to comment
Share on other sites

Pan_Q,

Hehe :P rozczarować muszę - zwykłe etui w plecaku, tylko niestety nie mam ostatnio zbyt wiele okazji do spacerów. Człowiek zbytnio zależny od auta się zrobił... Cóż - takie czasy, wszędzie trzeba być na czas ;)

Edited by an-j
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...