Jump to content

Warszawskie spotkanie PWF - 13 grudnia 2014 r.


ArielN
 Share

Recommended Posts

Przyszedłem - zdecydowanie - jako ostatni. I - sprawiedliwie - jako ostatni wyszedłem. Było mi bardzo miło Was poznać, choć niektórym ledwo uścisnałem rękę... Tak czy inaczej mam nadzieję, że Kasi nie zaszkodził pączek oraz żywa, zdrowa i w przewybornym humorze dotarła do Poznania. Podobnie jak Ekipa do Lublina, ale Oni - nie spożywawszy pączków na dworcu - mieli z pewnością łatwiej...

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 139
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Poza wszystkim, zważywszy na godzinę zakończenia kursu w którym brałem udział, myślałem że moje starania by dotrzeć - są bez sensu. Okazało się, że bez problemu zaprkowalem w okolicy. Ale wczśniej Visavamitra przekonał mnie, że chośby nie wiem co - mam jechać. Miał rację

Link to comment
Share on other sites

Wróciłem, odpocząłem chwilę, więc teraz chyba czas na podsumowanie? Było fantastycznie, ponad cztery godziny przemknęły mi z wami sam nie wiem kiedy. Jedyne, czego mogę żałować, to że nie było mnie na wcześniejszych spotkaniach forumowych -- dużo straciłem nie korzystając wcześniej z okazji do poznania was osobiście. Specjalne podziękowania dla:

- Ann i bosej za towarzystwo, atmosferę i humor -- oraz za przyjęcie mnie w krąg rodziny :)

- endera, Rittela i visvamitry za ciekawe rozmowy i możliwość pomacania paru naprawdę fajnych piór

- pitera22 za wykład o wygładzaniu stalówek (nie do mnie wprawdzie skierowany, ale co podsłuchałem, to moje)

- kasisemby za namacalny dowód, że Japończycy potrafią zrobić stalówkę, która jest cienka jak szpilka, a mimo to idealnie gładka

- pana Krzystofa Smagi oraz organizatorów spotkania -- za możliwość poznania tajników narodzin jednych z najbardziej wyjątkowych piór, jakie obecnie powstają na świecie

 

A poza tym, wracając do domu minąłem w przejściu podziemnym panią grającą na mandolinie Bacha (BWV 978 jeśli mnie pamięć nie myli), więc dzień tym bardziej należy zaliczyć do udanych :D

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam oficjalnie, akmac został Dziadkiem bosej, ale nadal Młoda nie ma rodziców :P Ciocia Kasia i ja będziemy czynić poszukiwania.

 

Jeszcze nie odpoczęłam, ale wstępnie przejrzałam te moje blisko 300 zdjęć... coś wybiorę i wrzucę spod lepszego łącza.

 

Najmilsi!! było przewspaniale, jeszcze się uśmiecham i cieszę, obym jutro dotarła do domu spokojnie ;)

Link to comment
Share on other sites

Ja również dziękuję wszystkim, którzy się pojawili!

Było świetnie, jak zwykle, takie dni jak ten napełniają mnie optymizmem :]

Jestem bardzo wdzięczna za poświęcony czas i dokształcanie mnie Mać.kowi,

Rittelowi, Babci i Dzikowi-Wilkowi za świetne rozmowy i ryzykowne testy piórowomuzyczne,

Adamowi-akmacowi za pamięć i nieawanturowanie się, gdy niespodziewanie został Dziadkiem,

Felicji za użyczanie mi swych dłoni do zdjęć (a piórniczka do piór) i naturalnie przywiezienie nas na miejsce :D,

Kitkowi i Kitkowej za uśmiech, na który zawsze można od Was liczyć,

Łukaszowi za to, że jak zwykle nie zawiódł :),

Kasi za dosadny wykładzik jak efektywnie czyścić pióra po Nicponiowych atramentach i jej szaleństwo (UWAGA NA KABEL!!!),

Konisowi, Adamonowi, Enderowi i Panu_Q za to, że użyczali do woli swoich powalających kolekcji,

Lenie, Arielowi i Thayowi za to, że trzymają Nas tak fajnie wszystkich razem w kupie, dbają o Nas i świetnie organizują,

a także wszystkim tym, którym zdążyłam tylko powiedzieć "cześć", za poświęcony czas! :)

 

Dla tych, którzy nie byli i dla tych, którzy byli, ale chcieliby sobie przypomnieć zdjęć mam mnoga! Niestety/stety tym razem znacznie więcej piór niż ludzi.

 

SX3dnjK.jpg

"Dziecko! Jak Ty trzymasz to pióro, naucz się!"

pF1EXis.jpg

 

8tglrGC.jpg

xt7hdc9.jpg

 

Białe pióro, to i kobiety go kochają.

YNIjNVr.jpg

OoPnq7v.jpg

 

KHCfwOr.jpg

 

Mieliśmy najlepsze miejscówki. Co prawda, żeby wyjść, trzeba było przesuwać stolik, ale co tam, jak widoki przepiękne :]

g1FbEek.jpg

 

W tle kawusia w kropeczki Felicji.

cBsjeSp.jpg

 

No. To jest kawał ołówka.

Yn326tj.jpg

TfgLOw4.jpg

YsOXANg.jpg

 

RIx80ga.jpg

XfI1zLO.jpg

GKkDCrY.jpg

UoDzqHA.jpg

e3Nbhhy.jpg

 

I mała lupka Pen Detektywa. Sweter wygląda świetnie z bliska.

5E24yhP.jpg

cNUTiNj.jpg

 

zzz0wpu.jpg

lVM4AV4.jpg

P2o9udK.jpg

9yrq1Nb.jpg

 

Eeeeee, jakieś chińczyki...

l3TWPMG.jpg

 

A oto i nasz PWFowy ebonitowy piór (tutaj chyba akurat Konisi):

3SbSmGj.jpg

FOzk80H.jpg

nsPfc6A.jpg

NxQqy7s.jpg

vwUFJvs.jpg

ohxa6vs.jpg

bQQts31.jpg

4mWHZfe.jpg

6ZcAyMO.jpg

eDPXkpB.jpg

2DMoY7U.jpg

RvxHaUF.jpg

 

 

Jak wszyscy poszli, zabawa się zaczęła. Tutaj pióra ułożone od tego, które wydaje najniższy dźwięk przy mizianiu palcem, do tego, które wydaje najwyższy.

 

kocBByG.jpg

usLhd1l.jpg

 

 

I hybrydy międzypiórowe.

mZI4UTA.jpg

r8P1Awt.jpg

iGgm1Su.jpg

Jzpr7pP.jpg

 

MvTL9WC.jpg

 

A potem już musieliśmy sobie pójść.

 

 

Dziękuję Wam wszystkim jeszcze raz! :)

Edited by bosa
Link to comment
Share on other sites

Dziękuje, bardzo dziękuję, Wszystkim zaangażowanym w organizację jak i przybycie na spotkanie,... :clap1:  :clap1:  :clap1:

 

dla mnie to był pierwszy raz z założeniem krótkiego max 2 godzinnego pobytu, a tu masz babo placek,...

 

przekroczenie normy czasu o 50% i pełen niedosyt,...  :mellow:

 

widać, że mam absolutny brak doświadczenia w pobytach na takich imprezach,...

 

no nic pierwsze koty za płoty,...

 

następnym razem trzeba zrobić założenie pełnej dniówki, to może wystarczy... :D

Link to comment
Share on other sites

Ender, z łatwością oddawałeś swoje pióra, przyjąłeś się na spotkaniu od pierwszych chwil ;) przeglądam zdjęcia, układam je powoli, żeby sensownie wrzucić na forum relację, ale jeszcze trochę mi to zajmie. Siedzę w pociągu, patrzę za okno i uśmiecham się pod nosem...  :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

Kochani!

 

Robię wyjątek od mojego czasowego niebycia tutaj, bo nie mogę inaczej i jestem żeby Wam powiedzieć:

Ogromnie Wam wszystkim dziękuję za to spotkanie, nie wiem czy nie najlepsze na jakim byłam! (chociaż jak się zastanowić, po każdym tak myślę). Strasznie się cieszę, że ponownie mogliśmy się spotkać i wymienić pozytywną energię. Nie wiem jak Wy, ale ja uśmiecham się do tej pory!

Specjanie dziękuję

 

Arielowi i Lenie za skrzyknięcie nas
Thayowi za możliwość zobaczenia człowieka - widmo ;) skądinąd mega-sympatycznego!
Ann za tradycyjne już odebranie z dworca, kawę, pogaduchy, wizytę w sklepie wcale nie piórowym, w ogóle Ania za CAŁOKSZTAŁT, Ty już wiesz... Także za odstawienie na dworzec i dzielne czekanie ze mną na spóźniony pociąg
Konisowi za przemiłe towarzystwo i pozwolenie na popisanie nowiutkim Wilandem
całej ekipie z Lublina za przyjazd i Feli za krótką, a rzeczową rozmowę
Rittelowi za eskortę na pociąg
mackozinskiemu, szczególnie,  za... wszystko!!!! :***
Adamonowi że jest i tak miło się z nim rozmawia, i że daje popisać wszystkimi swoimi cudami a nawet do tego zachęca
Sylwii za możliwośc ponownego spotkania, jesteś prze-sympatyczną osobą :)

Dzikowi że dotarł, był i się zapoznał

PanuQ i Kasi za to że można było wszystko pomacać i popróbować, a było co, oj było...

Kitkom za ciepło jakie wnoszą i za zakupy które robią potrzebującym ;)

Enderowi za smsy po ;)

 

Bardzo przepraszam jeśli kogoś pominełam - to z emocji!!!

 

e8d2dfc0c63f4276med.jpg

 

pierwsze zanurzenie, w MOIM atramencie, ekhem, ekhem.. ;)))

bc7b55fd6392650amed.jpg

 

pojedynek na foty

7cb91ada2048311fmed.jpg

 

co tam na tej stalówce....

3c2a0e3a1b5e8ba0med.jpg

 

miło było, co nie?..

d9bd2f2650d25d30med.jpg

 

było, było.. :)

a2ec64272e228a04med.jpg

 

Lublin rządzi

c9aba416916fe088med.jpg

 

Na górze róże, na dole fiołki.. ;)

37c149f71f3adac2med.jpg

Edited by kasiasemba
Link to comment
Share on other sites

Piórko na dwóch pierwszych zdjęciach to Sailor Naginata Tempero, jak powiedział właściciel Adamon, ze stalówką concord

Pióro to Sailor Professional Gear Realo, ale niewiele widać. A stalówka to Cross Concord Emperor.

Na spotkaniu był też obecny Sailor 1911 Realo ze stalówką Cross Emperor i Sailor 1911 Large ze stalówką Naginata Togi.

No i trochę innych piórek...

Link to comment
Share on other sites

.............

No i trochę innych piórek...

:rolleyes:

Te trochę to cała, niemałych rozmiarów, waliza. :lol:

Choć z drugiej strony, jak ktoś już zetknął się z kolekcją @adamona, to rzeczywiście było trochę.

Za to jakich.... :wub:

Do tej pory nie mogę ochłonąć po spotkaniu ze stalówką Cross Concord Emperor.

zdrówka

Edited by konis
Link to comment
Share on other sites

Ender, z łatwością oddawałeś swoje pióra,  ...

 

Ależ po to chyba są takie spotkania,...

 

pomacać, upewnić się jak w dłoni,... się mieści,... czy ciepłe,... czy chłodne,...

 

przyglądnąć się tak z bliska, że każdą zmarszczkę,... tfuuu ryskę widać,...

 

no i umoczyć,... jeśli nie zatankowane,...

 

a później,...

 

pisać, pisać, pisać i daj Bóg,...

 

pożądać...

 

 

 

no,...

 

i znów się rozmarzyłem... 

 

wiedziałem, że za krótko,...

Edited by Ender
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...