Jump to content

Niedrogie pióro dla licealistki


Recommended Posts

Witam,

 

Poszukuję niedrogiego (kwota 200 zł troszkę boli, chyba że miałabym znaleźć coś idealnie wpasowującego się w moje wymagania) pióra do wielogodzinnego codziennego pisania, robienia szybkich notatek podczas lekcji. Doświadczenie w pisaniu piórem mam nikłe - w podstawówce miałam ze dwa takie, których po prostu nie dało się używać, a otrzymane w gimnazjum wyglądało ślicznie, ale działało beznadziejnie. 

 

Ponoć charakter pisma mam "piórowy", pisanie piórem zawsze mi się podobało, "pachniało" staromodną elegancją i dbałością o pismo. 

 

We wrześniu pójdę do renomowanego liceum z klasą i tradycją, więc pomyślałam, że to dobry powód, żeby nareszcie zacząć posługiwać się piórem.

 

Moje wymagania:

  • w miarę cienka stalówka (żeby nawet drobne litery były czytelne)
  • żeby atrament się nie wylewał ("żeby nie ciekło jak pierwszakowi z nosa"), ale zachowany był "piórowy" wygląd pisma
  • elegancki wygląd, prosta, smukła budowa
  • wygodne przy dłuższym użytkowaniu
  • dla osoby niezbyt doświadczonej, praworęcznej, krótkopalczastej, drobnodłonnej :)
  • niedrogie w eksploatacji
  • do 200 zł, najlepiej taniej

Jestem osobą hołdującą prostocie i klasycznemu urokowi pięknych przedmiotów, więc młodzieżowe/udziwnione/kolorowe pióra nie wchodzą w grę ;) kolory najchętniej czarny bądź granatowy, ew. z elementami bordo (barwy mojej szkoły).

 

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc!

Ania

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem ajkie są teraz ceny, ale przy Twoich wymaganiach i guście ewentualnie doskaładałbym sobie na Pelikana M200 czy troszke mniejszego i nieiwele tańszego Pelikana M150. To dobre lekkie pióra na tłoczek ze stosunkowo sporym zbiorniczkiem na atrament, nadające się do długich notatek. Jeżeli lubisz elegancje i troszke retro, to te pióra będą Tobie pasować. Tylko stalówki F lub EF (moze na początku troche drapać). Chociaż nie wiem czy Pelikan EF produkuje. To nie są duże piora więc jak ulał do małej dłoni. Do tego po jakimś czasie dokupiłbym sobie pióro na naboje, tanie nawet szkolne jako zapasowe w razie niespodziewanego braku atramentu.

Jeżeli nie możesz wydać tyle pieniędzy to polecam chińskie Jinhao 325 czy 321 z zakryta stalówką. Fajnie i cienko piszą, najlepsza obecnie podróbka Parkera 51.

Edited by kerad
Link to comment
Share on other sites

Polecałbym Ci Pilota 78g, bo to znakomite pióro za cenę około 50 pln. Jak piszesz drobno to stalówka M (cieńsza niż europejskie), jak bardzo drobno to F (super cienka), pięknie pisze.

Ja kupiłem piórko z konwerterem fabrycznym, więc problem naboi odpada...

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję wszystkim - to naprawdę niesamowite, że tak wiele osób zajmuje się na pierwszy rzut oka bardzo niszową dziedziną :)

 

Wstępnie przejrzałam wszystkie propozycje i mam trochę uwag/pytań (jeśli ktoś jeszcze ma coś do zaproponowania, bardzo, bardzo proszę - dobrze mieć duży wybór!):

- Pilot Cocoon - czy wg. Państwa wiedzy jest dostępny "normalnie" w jakimś polskim sklepie wysyłkowym lub w Krakowie? Znalazłam same zagraniczne oferty, a nie wiem, czy warto sprowadzać tanie pióro.

- Prelude - chodzi o którekolwiek Prelude? "Rozstrzał cenowy" wynosi pięćdziesiąt kilka złotych, od 215 do prawie 270 PLN (w sklepie wysyłkowym, który sprawdzałam).

- Pelikany M200 i M150 są niestety trochę drogie...

- Sheaffer VFM - czy te specjalne naboje nie są jakimś wielkim problemem? Łatwo je dostać np. w jakimś przystępnym dla niezmotoryzowanego licealisty miejscu w Krakowie?

 

Jeśli chodzi o materiał, z którego pióro byłoby wykonane - naturalnie wolałabym metal, daje wrażenie większej solidności na tyle, że nawet telefon kupiłam metalowy. Ale gdyby plastikowe piórko reprezentowało wysoki poziom, to czemu nie?

 

Bardzo zależy mi na tym, żeby pisało ładnie i gładko - moim poprzednim "szajsikom" się to nie udawało, były na tyle beznadziejne, że aż wstyd było mi je oddać do paczki charytatywnej...

Edited by KMnO4
Link to comment
Share on other sites

Specjalność nabojów do VFM polega na tym, że nie są to typowe naboje Sheaffera, tylko tzw. "naboje uniwersalne". Takie, jakie sprzedaje Waterman, Pelikan, Montblanc, hipermarkety...

Edited by Alveryn
Link to comment
Share on other sites

W takim razie cudownie, będę się rozglądać. W ogóle jestem nieprzytomna, bo nie doczytałam, że Ann napisała, że na naboje uniwersalne... Wymienione Jinhao są dostępne w naszym kraju? Znalazłam tylko takie drogie i "udziwnione" (choć mieć pióro z Konfucjuszem nie jest źle, +50 do szacunku na przerwach ;)). Czy Pilot 78g też jest sprzedawany pod inną nazwą, czy po prostu źle szukam?

 

Na razie chyba prowadzi właśnie Sheaffer VFM, polecany, a śmiesznie tani (wiele nie ryzykuję). Nazwa Prelude bardzo często się pojawia (wnioskuję z tego, co już poczytałam), ale nie wiem, czy w moim przypadku się opłaca - jaka jest realna wartość dodana?

 

Kiedy już wybiorę pióro, pewnie zjawię się w wątku o atramentach... :)

Link to comment
Share on other sites

A ja polecę - choć większość się ze mną pewnie nie zgodzi :) - Watermana Hemisphere. Było to jedno z moich pierwszych piór i bardzo je sobie chwalę. Eleganckie, stosunkowo cienkie, nie za ciężkie - a metalowe. Wiem że są o nim opinie średnie, osobiście nie wiem czemu - mnie nigdy nie zawiodło. Bardzo ładny jest również Sheaffer Gift 100. Polecany przez wielu, również niedrogi (tańszy od Hemisphere), a równie elegancki.

Edited by Petrov
Link to comment
Share on other sites

Zgadzam sie z przedmówcą - Waterman Hemisphere i Sheaffer GC 100 to ładne, dobrze piszące pióra. W tym budżecie uda ci się jeszcze znaleźć Faber-Castell Ambition czarne z tworzywa sztucznego (bardzo sobie chwalę), Na alledrogo wystawiono również bardzo ładną Aurorę Style - na razie za 199 złociszy, może się uda?

 

Piloty najlepiej - najtaniej- kupować przez eBaya. W Polsce za Prerę zapłacisz ponad 200 PLN, na eBayu jakieś 120 z kosztami przesyłki.

 

Możesz też zapolować na Lamy Studio, to fajne pióra.

 

Osobiście polecam ci albo Sheaffera VFM (bardzo dobra cena, przyjemny wygląd, dobrze pisze) albo FC Ambition lub Aurorę.

Link to comment
Share on other sites

MrSteelNib - bardzo dziękuję za propozycję, zastanowię się nad różnymi modelami i dam znać. 

Faber-Castell Ambition wygląda ciekawie, tak nietypowo, minimalistycznie - czy nie jest problemem kwestia trzymania za korpus podczas pisania?

Aurora bardzo ładna, widać po niej jakość. Z tą pokazaną są dwa problemy - nigdy nie kupowałam przez Allegro, to raz, są wakacje -> nie ma już stypendiów -> mam chwilowo słabą płynność finansową, to dwa :) ale będę myśleć.

 

Popatrzę na eBaya w wolnym czasie

 

EDIT: jeszcze jedno pytanie. Czy w tym Ambition, najtańszym modelu z serii, można zamontować konwerter, czy nie można? Spotkałam się ze sprzecznymi opiniami, zarówno takich, że ze względu na przewężony korpus nie można, jak i takich, że naturalnie można, zawierających nawet linki do ofert sprzedaży konwerterów.

Edited by KMnO4
Link to comment
Share on other sites

Ja również Hemisphere polecam, a taka marka jak Waterman jest bardziej znana i prestiżowa niż większość polecanych, no ale nie tylko o to tu chodzi. Dobre pisadło choć jeszcze nie posiadam, ale miałem w rękach i pisałem trochę więc na prawdę godne polecenia, tylko nie wiem czy się zmieścisz w 200zł bo dopiero powyżej tej kwoty zaczynają się wersje czarne itp. te tańsze nie są gorsze, ale są ze szczotkowanej stali.
 

Chińskie pióra - Baoer, Jinhao, Hero, Duke. - dobre właściwości pisarskie, często ciekawy orginalny wygląd, zdarzają się jakieś niedoróbki, ale ta cena robi swoje. Trwałość tych piór jest trochę gorsza, po roku użytkowania moje Jinhao jest porysowane i uchwyt(sekcja) wygląda nieciekawie, z Baoera zeszła cała "pozłota", a Hero jeszcze się trzyma ale mu wraz klips odpadnie - chociaż tutaj to ewidentnie moja wina.

 

No i Kaweco Sport Classic jeszcze polecę. Wygląda ciut dziwnie, ale jest bardzo orginalne, ja mam wersję ICE z transparentnego plastiku ze stalówką F - no i do najcieńszych nie należy jednak świetnie się sprawuje. Mam dość drobne pismo ale wszystko jest jak najbardziej czytelne. Cena na allegro to 85zł z przesyłką gratis, chyba że chcesz kuriera czy coś. Jedyny mankament to to że jest małe i nie mieści się do niego standardowy tłoczek, ale z nabojami nie ma kłopotu, a można je przekształcić w tzw. eyedropper, czyli zalewasz atrament (najlepiej strzykawką) do korpusu i mieścisz w nim na prawdę dużo atramentu - pióro cię nie zaskoczy jego nagłym brakiem. W wersji transparentnej widać ile ci go zostało, w tej Classic możliwe że nie jest to zbyt dobry pomysł. Tylko gwint trzeba uszczelnić smarem silikonowym żeby pióro nie popuszczało.

Oczywiście jest jeszcze wiele piór godnych polecenia. No dajmy takiego Faber Castell Basic(ciężkie pióro), Aurorę Style(199zł ale warto choć mi się jakoś bardziej podoba Magellano), jakiś Cross może?
O właśnie Cross  ATX
ATX%20chrom%20886%201%20fp%200.jpg?osCsi

Niecałe 170zł w sklep-scryba.pl  Nie miałem ale sądzę że warto patrząc po innych jego bratkach. Są jeszcze jakieś czarne wersje, niebieskie no trzeba popatrzeć

Link to comment
Share on other sites

Hemisphere jak najbardziej, tylko nie wiem, czy do tej kwoty można kupić nowe, a używanego jako pierwszego pióra nie polecam.

 

Polecałam Prelude, więc odpowiem na pytanie o wartość dodaną ;) - po prostu jest o klasę lepsze niż VFM i lepiej się nim pisze, jest też po prostu ładniejsze. Nie wiem, skąd cena kilkadziesiąt złotych - chyba tylko używane? jak powyżej, używanego nie polecam jako pierwszego. Poza tym wchodzi tłoczek i naboje, do VFM tylko naboje

Link to comment
Share on other sites

Hemisphere można kupić do 150 nowe, z tym że "z drugiej ręki" - nieudane prezenty itd. Nawet teraz jest kilka aukcji. Gdyby nie inne moje zakupy - byłoby o jedną mniej :) A Prelude - tu już ciężko znaleźć do 200 zł. Na "drugim portalu aukcyjnym" są do tej kwoty, ale używane.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, skąd cena kilkadziesiąt złotych - chyba tylko używane? jak powyżej, używanego nie polecam jako pierwszego. Poza tym wchodzi tłoczek i naboje, do VFM tylko naboje

 

Kilkadziesiąt złotych to, przynajmniej w moim poście, nie cena, a różnica w cenach, jakie występują pomiędzy różnymi modelami z serii. Pomysł kupna używanego odrzuciłam od razu, bo wiem, jak przystosowanie się do pierwszego użytkownika wpływa na późniejsze zachowanie się przedmiotów, szczególnie w rękach osoby niewprawnej - miałam kiedyś okazję jeździć w siodle "wyjeżdżonym" przez osobę o innej sylwetce, niż moja, i trudno mi było się w nim w pełni odnaleźć.

 

Dziękuję wszystkim za tyle propozycji, na pewno przejrzę, poczytam, tylko teraz muszę się spieszyć, bo mam za pół godziny autobus :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...