Jump to content

Waterman Edson - prośba o opinie


Recommended Posts

coż mogę powiedzieć - pióro jest piękne... i to wszystko, proszę wybaczcie moją ignorancję w temacie

 

nie używałam go, nie wyjmowałam nawet z pudełka. czytam w internecie i mam pytania, proszę o opinie..

 

- czy naprawdę jest to dobre, doskonałe wręcz pióro? bo sądząc z opisów sprzedających, nie ma lepszego ;)

 

mam model sapphire blu

 

Link to comment
Share on other sites

tak, to oczywista oczywistość, jednak gdybym zdecydowała się na sprzedanie pióra, to myślę, że lepiej byłoby, by nie było używane, prawda?

 

nie jestem zdecydowana, być może je zatrzymam, zastanawiam się tylko, czy z moim pisaniem i używaniem piór jestem w stanie docenić taki egzemplarz

 

i nie chodzi mi też o nazbieranie informacji tylko po to, by szybciutko popędzić na ebay i pióro sprzedać, mam je już od dłuższego czasu i spokojnie mogę poczytać o nim w innych serwisach, chodziło mi bardziej o pomoc ludzi, którzy są pasjonatami i naprawdę się znają

Link to comment
Share on other sites

coż mogę powiedzieć - pióro jest piękne... i to wszystko, proszę wybaczcie moją ignorancję w temacie

 

nie używałam go, nie wyjmowałam nawet z pudełka. czytam w internecie i mam pytania, proszę o opinie..

 

- czy naprawdę jest to dobre, doskonałe wręcz pióro? bo sądząc z opisów sprzedających, nie ma lepszego ;)

 

mam model sapphire blu

No cóż. Są lepsze, ale Edson to już wysoka liga, Jako instrument do pisania jest wręcz doskonały.

To czy ładny, czy brzydki, zależy od indywidualnego gustu. Dla mnie jest piękny.

Jest tu na forum parę opinii, trzeba tylko poszukać.

Jedna z nich.

http://www.piorawieczneforum.pl/index.php?/topic/1074-waterman-edson-sapphire-blue-i-waterman-edson-diamond-black/?hl=edson

zdrówka

Edited by konis
Link to comment
Share on other sites

Tak między nami, to z tym "nie używaniem" to trochę taki mit (w moim odczuciu). Jeśli umiesz pisać piórem, tj używasz go pod w miarę neutralnym kontem i nie przyciskasz za mocno, to krzywdy mu nie zrobisz. Powiem nawet więcej, o ile nie będzie rys, i dobrze je wyczyścisz to może być ciężko stwierdzić czy było używane, czy nie. 

Link to comment
Share on other sites

yyy... tylko że to byłoby nieuczciwe, sprzedawać potem takie pióro jako nieużywane.

Kiedyś kupiłem taką "nówkę". Przy rozkręcaniu na części pierwsze znalazłem ślady atramentu poprzedniego właściciela  :angry:​ 

Link to comment
Share on other sites

używasz go pod w miarę neutralnym kontem to krzywdy mu nie zrobisz

Ja mam konto w banku z pomarańczowym lwem w logo (nie robię reklamy) i faktycznie, jeszcze nigdy nie zniszczyła mi się żadna stalówka.

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś kupiłem taką "nówkę". Przy rozkręcaniu na części pierwsze znalazłem ślady atramentu poprzedniego właściciela  :angry:​ 

zdarza się dobrym producentom sprawdzać swoje produkty przed wyjściem w świat i nie zawsze dobrze wypłukać...

 

i nic to nie zmienia we właściwościach pióra...

Link to comment
Share on other sites

zdarza się dobrym producentom sprawdzać swoje produkty przed wyjściem w świat i nie zawsze dobrze wypłukać...

 

i nic to nie zmienia we właściwościach pióra...

 

Ta "nówka" została sprzedana, komuś sprezentowana, a obdarowany puścił dalej. Sprzedawca zapewniał, że pióro nie widziało atramentu. Gdy dostałem pióro, stalówka była uszkodzona a bebechy upaćkane atramentem. Tłumaczenie: "Nie było używane, tylko sprawdzone czy działa"  :wallbash:

Link to comment
Share on other sites

Ta "nówka" została sprzedana, komuś sprezentowana, a obdarowany puścił dalej. Sprzedawca zapewniał, że pióro nie widziało atramentu. Gdy dostałem pióro, stalówka była uszkodzona a bebechy upaćkane atramentem. Tłumaczenie: "Nie było używane, tylko sprawdzone czy działa"  :wallbash:

 

No cóż...

 

angole mają takie powiedzenie... s..t happen...

Link to comment
Share on other sites

cieszy mnie, że nie tylko na innym forum, którego jestem adminem, ale i tu, wątek zaczyna żyć własnym życiem i czasami wypowiedzi odbiegają daleko od pierwotnego tematu ;)

 

dziękuję za podpowiedzi, na razie, jak zwykle, Edsona oglądam, podziwiam i zamykam znów w pudełku...

 

zobaczymy....

 

zauważyłam też, że moje pióro nie ma takiej lekko wygiętej kasetki, ale prostokątne pudełko, takie raczej prezentowe, myślę, że to szczegół, dużo jest takich w aukcjach na ebay.

 

pisać czy nie pisać...oto jest pytanie.....

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...