Jump to content

MicroMesh


visvamitra
 Share

Recommended Posts

  • Replies 64
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Witam,

Jako, że ten Micro Mesh to moja sprawka ;) , to czuję się w obowiązku zabrać głos.

 

 

 

65 zeta :blink:

moja polerka do paznokci kosztowała 5,5...

Każdy sobie musi jakoś radzić i jak to zwykle bywa potrzeba jest matką wynalazków. I jeśli problem został rozwiązany to fajnie. Nie neguję takiego rozwiązania, jednak do polerowania stalówek  profesjonaliści  na świecie stosują MM w jego najwyższych gradacjach 8000 i 12000. Dlaczego? Ano pewnie dlatego, że bierze się pod uwagę jeden parametr : minimum usuniętego irydu do uzyskania zamierzonego efektu. Innym powodem jest powtarzalność i przewidywalność ww parametru. Standaryzowana wielkość ziarna pozwala być pewnym, że gradacją 8000 usuniemy 3 mikrony a gradacją 12000- 1 mikron. I w przypadku tanich stalówek polerowanie bardziej agresywnymi materiałami nie ma  większego znaczenia, bo w razie czego można ją wymienić. Inaczej ma się sprawa w przypadku stalówek drogich lub takich, gdzie trzeba wymienić całą sekcję za worek pieniędzy. Wtedy szanowanie takowej nabiera innego wymiaru.

Polerki do paznokci są fajne, tylko czy masz wiedzę jaką mają ziarnistość? Pewnie nie, bo większość oznaczona jest słowami :fine lub super fine - cokolwiek to znaczy :). Ale powtarzam...jeśli działają, to ok.

A teraz odniosę się do Twojego porównania 65 zł vs 5,50 zł. To przecież dwa różne "obszary walutowe" :). Przede wszystkim dlatego, że cena 65 zł jest za komplet 9 szt dwustronnych padów. Czyli za sztukę wychodzi około 7 zł, a to już jest blisko tego 5,50 zł. Polerki paznokciowe mają powierzchnię roboczą strony super fine gdzieś około 20cm2. W padzie jest 50cm2, więc 2,5 razy więcej.  I na koniec tego porównania poruszę sprawę wytrzymałości. Taki pad wytrzyma kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt cykli polerowania stalówki. Po użyciu pada myjesz go, suszysz i używasz dalej w przyszłości.

Kompletem takich padów natomiast wypolerujesz kilkadziesiąt piór wykonanych z różnych materiałów : ebonit, wszelkiego rodzaju plastiki, drewno surowe lub lakierowane, elementy metalowe. (mam na myśli korpus +stalówkę). 

Kończąc... Jeśli już cokolwiek porównywać to raczej polecam porównać polerkę do paznokci z płótnem, które też jest dostępne. kawałek o wymiarach około 4cmx8cm i gradacji 12000 kosztuje 4,70, więc taniej od polerki :), przy zachowaniu standardów właściwych dla Micro Mesh.

 

kasiasemba, widzę, że jesteś z Poznania. Jeśli chcesz, to chętnie się z Tobą spotkam i pokażę na żywo działanie MM. Może jest na tym forum jeszcze ktoś z Poznania?  Można wtedy się spotkać w większej grupie. 

 

A jeśli ktoś wybiera się na Pen Show w Katowicach, to zapraszam do sekcji Warsztat. Micro Mesh będzie na jego wyposażeniu i można będzie zobaczyć co i jak i dlaczego :)

 

Pozdrawiam,

Artur

Edited by Artur
Link to comment
Share on other sites

tsyrawe,

 

Fajnie, że Micro Mesh nie jest zupełnie obcy w Polsce. 

I cieszę się, że sobie chwalisz :)

 

Co do przydatności, to ja co jakiś czas jestem zaskakiwany nowymi zastosowaniami MM w obszarach, o których bym nawet nie pomyślał ! 

Ostatnio np. zaskoczyło mnie użycie MM do usuwania rys i wypolerowania butów (lakierki)   :rolleyes:  Nie wytrzymałem i musiałem spróbować. Co prawda nie na butach a na lakierowanej torebce żony. No i byłem w szoku. (sorry za offtop)

Kreatywność ludzi jest potężna ! 

 

Pozdrawiam,

Artur

Link to comment
Share on other sites

Artur, super wykład :)

szkoda że nie da się kupić tego cuda na sztuki, bo jeśli komuś nie potrzebne do profesjonalnej roboty, a tylko, jak mnie, raz na ruski rok, to szkoda wyskakiwać z 6 dych.

 

spotkanie bardzo chętnie, z Poznania kojarzę jeszcze dwie osoby, może tez będą chciały.

 

Na penszoł niestety nie dojadę, chyba że jakimś cudem okaże się że jednak ktoś jedzie z Pz i będzie miał chęć jechac ze mną, ale póki co się nie zanosi.

Edited by kasiasemba
Link to comment
Share on other sites

Oj tam, zaraz wykład. To jedynie tysiące myśli zawarte w kilku zdaniach :)

 

A co do spotkania, to pokombinujemy coś po penszole, bo wcześniej nie dam rady. Muszę poogarniać to i owo.

Do tego czasu może te dwie osoby wyrażą chęć uczestnictwa.

 

Pozdrawiam,

Artur

Link to comment
Share on other sites

szkoda że nie da się kupić tego cuda na sztuki, bo jeśli komuś nie potrzebne do profesjonalnej roboty, a tylko, jak mnie, raz na ruski rok, to szkoda wyskakiwać z 6 dych.

Mam podobne przemyślenia. Sprzedaż na sztuki, w polskich realiach, może być dobrym pomysłem na biznes ;)

Link to comment
Share on other sites

Ależ i na sztuki można przecież :)

 

np. Płótno o wymiarach 3"x6" (około 15cmx8cm) - cena 9,60 (każda gradacja)

      Płótno o wymiarach 3"x3" (około 8x8cm) - cena 7,50 (każda gradacja)

      O tym najmniejszym rozmiarze wspomniałem wyżej (w wykładzie ;)

      

Płótna mają takie same właściwości ścierne jak pady, więc dadzą radę.

      

      Poza tym są pady do indywidualnego zakupu, ale o wymiarach 3"x4" (8x10cm) - 12,28 zł (każda gradacja)

      5x5cm tych już chyba nie ma :( Muszę sprawdzić) Sprawdziłem. Zostało jeszcze kilka sztuk. 

Należy jednak doliczyć koszt przesyłki : np. polecony priorytet to koszt 5,99zł. Na ten koszt wpływu niestety nie mam. W Poznaniu możliwy odbiór osobisty. 

 

Pozdrawiam,

Artur

Edited by Artur
Link to comment
Share on other sites

:)

Myślałem,że najpierw będziesz chciała dotknąć, powąchać, dac się przekonać... a Ty od razu odbiór osobisty ;)

A tak poważnie, to jak chcesz. Jeśli jesteś przekonana, to tylko napisz mi co Cię interesuje i jakies namiary to załatwimy to szybko.

Link to comment
Share on other sites

:)

 

Można i tak...

Można i armatą do wróbla strzelać. 

Jak kto woli. Już  pisałem wcześniej - każdy sobie radzi jak umie i chce i każda droga prowadząca do celu jest dobra. 

A i nawet lakierniczego szukać nie trzeba, bo można to znaleźć wszędzie gdzie tylko jest szansa znaleźć papiery ścierne. Ba ! I jest nawet tańsze od barszczu.  B)

 

Pozdrawiam,

Artur

Link to comment
Share on other sites

2000 to jednak nie 12.000

Zgadzam się, 2000 to najgrubsza gradacja papieru jaka może być stosowana do szlifierki piór,

 wiadomo im większa gradacja tym lepsza. Tu jedynie podałem przykład różnicy cenowej.

 2000 też nie jest złym papierem, jeśli się delikatnie szlifuje, przynajmniej na pierwszym etapie

 następnie 5000 -7000 to już na gładkość masełkową (oczywiście szlif delikatny, nie siłowy :nono:

 Pomijając temat papieru szlifierskiego, wkurza mnie to, że wydając kasę na pióro, bez względu 

 czy wydamy 50 zeta czy 2 tysie lub więcej, otrzymujemy pióro które drapie, szarpie, przerywa, 

 lub pisze bardzo sucho (producenci widocznie mają to gdzieś, grunt by kasa płyneła na ich konto)

 my musimy ich niedopracowanie i błędy poprawiać, (choć nie jesteśmy fachowcami) z mojej strony 

 bardzo wiele piór z takimi wadami wylądowało w koszu (pisałem to na jednym z moich postów). 

 Ale powiedziałem dość,  :hmm1:  ostatni przykład, kupiłem nowego, jakże zachwalanego Watermana Experta GT 

stalka F i znowu historia się powtarza, stalówka drapie pisząc na boki i w górę, (już myślałem że to ja mam

 jakąś obsesje, jeśli chodzi o gładkość stalki) oddałem pióro do serwisu, i potwierdzili w 100% że faktycznie

 to wada stalówki, czyli coś jest na rzeczy z tą mierną jakością ostatnimi czasy. Aż się boję pomyśleć, wydając

 kilka lub kilkanaście setek na dwie rurki (plastykowe lub metalowe), kawałek plastyku zwanego spływakiem,

 oraz na odrobinę blaszki, czytaj stalówka, czyli przedmiot zwany piórem wiecznym z tymi wyżej wymienionymi

 wadami.

 No cóż strach strachem, ale nie poddaje się i walczę dalej, wydając setki na uwielbiany przeze mnie przedmiocik

 dający tyle frajdy i przyjemności z pisania. Pozdrawiam

Edited by YAMAHAL
Link to comment
Share on other sites

YAMAHAL, a dlaczego te pióra wylądowały w koszu? Przez stalówkę? Daj mi namiary na ten kosz :)

 

Wpadnij na PSII za tydzień a zobaczysz jak działa Micro Mesh. Wypolerujesz sobie za free stalówkę i w ogóle. 

A swoją drogą nasuwa mi się takie oto pytanie... Kupujesz pióra za kilka, kilkanaście setek i szkoda Ci wydać 20 zł na coś, co rozwiąże bezpiecznie problem na długi czas z drapiącą stalówką i to w dodatku nie tylko w jednym piórze?? 

 

Ale w jednym masz rację. Wszechobecny spadek jakości produktów wszelakich (nawet tych super markowych) i mnie wkurza niemiłosiernie. Takie czasy.

Dobrze, że chociaż maszynką jednorazową nadal można się golić kilka razy :):):) 

 

Pozdrawiam,

Artur

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...