Skocz do zawartości

Intensywny szafirowy atrament do Sheaffera Agio


Polecane posty

Witam,

ostatnio zakupiłam Sheaffera Agio i szukam idealnego atramentu   :) Ten, który jest w firmowym naboju jest zbyt wodnisty (kolor), szukam czegoś bardziej intensywnego, co oczywiście kupię na naszym rynku. Do tej pory Parkera zalewałam Royal Blue Pelikana, ale szukam czegoś nowego  :) Niestety, nie mam czasu na przeglądnięcie wszystkich recenzji, więc mam cichą nadzieję, że mnie nie przegonicie gdzie raki zimują   :P

Pozdrawiam!

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szafirowy i intensywny? Najlepiej Parker Penman Sapphire. Bardzo ciężko go dostać i ceny bywają zawrotne. Tutaj masz ciekawy artykuł na jego temat na Pióromaniaku: Parker Penman Sapphire, a tu recenzję na PWF.

 

Najlepszym zamiennikiem Penmana Sapphire jest Diamine Majestic Blue lub Private Reserve DC Supershow Blue. Dobry jest też Visconti Blue.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z klasycznym  szafirem może być problem, ale warto rzucić okiem na :

 

AMERICAN BLUE – Private Reserve

ASA-GAO – Iroshizuku

BAYSTATE BLUE – Noodler’s

BLUE – Aurora

ECLAT DE SAPHIR – J. Herbin

LAKE PLACID BLUE – Private Reserve

MAJESTIC BLUE – Diamine

PRESIDENTIAL BLUE – Diamine

ROYAL BLUE – Diamine

ROYAL BLUE – Montblanc

SAPPHIRE – De Atramentis

SAPPHIRE BLUE – Diamine

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szperałam trochę na własną rękę i ten Parker Penman Sapphire wpadł mi w oko, ale nie jest dostępny w Polsce. Patrzyłam na Visconti Blue i chyba na nim stanie - tylko czy nie jest zbyt granatowy? Pelikan Edelstein - czytałam, że nie wart swej ceny. Nie wiem jak Diamine i czy dostanę w Polsce. Paleta kolorów jest oszałamiająca!

Aha, zależy mi na intensywnej barwie (nie jakiejś rozwodnionej), dobrym przepływie, bo nie lubię jak mam pióro dłużej otwarte i zasycha (tak zdarzało się w szkole, gdzie pisałam piórem hero z takim też atramentem) i dobrej współpracy z moim piórem i papierem serwowanym przez Moleskine (z niego pewnie wyjdę) i Rhodię. Jakby nie rozmazywał się pod wpływem wody (np. kropla deszczu, nie mówię o wielkiej fali ;)), byłoby cudownie!

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To zależy. Z Diamine mam Majestic Blue, Onyx Black i Sunset.

 

Majestic Blue jest bardzo intensywnym niebieskim - wręcz granatowym (nawet chyba za bardzo żeby określać go kolorem szafiru). Mnie osobiście urzekł, jednak przy użyciu mokrej stalówki, na papierze mniej chłonnym (takim jak Rhodia) potrafi bardzo długo schnąć, a notatki wykonane tydzień wcześniej po przejechaniu spoconym palcem dość nieładnie się rozmazują...

 

Co ciekawe - Sunset zachowuje się o wiele lepiej jeśli chodzi o wysychanie, za to wyłazi na stalówkę. Onyx Black nie ma takich problemów, za to ma marną intensywność czerni... Także nawet atramenty jednej firmy mogą się odmiennie zachowywać.  ;)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To zależy. Z Diamine mam Majestic Blue, Onyx Black i Sunset.

 

Majestic Blue jest bardzo intensywnym niebieskim - wręcz granatowym (nawet chyba za bardzo żeby określać go kolorem szafiru). Mnie osobiście urzekł, jednak przy użyciu mokrej stalówki, na papierze mniej chłonnym (takim jak Rhodia) potrafi bardzo długo schnąć, a notatki wykonane tydzień wcześniej po przejechaniu spoconym palcem dość nieładnie się rozmazują...

 

Co ciekawe - Sunset zachowuje się o wiele lepiej jeśli chodzi o wysychanie, za to wyłazi na stalówkę. Onyx Black nie ma takich problemów, za to ma marną intensywność czerni... Także nawet atramenty jednej firmy mogą się odmiennie zachowywać.  ;)

A co to jest mokra stalówka :)? Czy F-ka w Sheaffer Agio taka jest?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na forum jest duzo recenzji atramentow, w tym mona Plikana Edelstein Topaz i innych Cię interesujących. To jeszcze zależy do jakiej ceny szukasz bo ten powyższy jest z tych droższych.

Diamine majestatic Blue jest piękny ale jest rownież: granatowy, wolnoschnacy, błyszczący na fioletowo. Mam tylko próbkę ale po wypisaniu jej z jednej strony go uwielbiam za to jak wygląda a z drugiej nienawidzę jak czasem potrafi sie zachować. Ale w Fkach nigdy większego problemu nie miałam.

Do Hero nawet nie masz co porównywać, bo jak atrament za 3zl kontra za 50zl?

Abernatopen to dobry sklep, paczki idą dobrze zabezpieczone a oferta kolorów bogata. Z ich oferty rozejrzyjcie sie jeszcze po atramentach jansen = de atramentis bo tez są świetne. Dobrze sie zachowują (chociaż potrafią nieco strzępić na tanim papierze ksero), maja fajne kolorki i łatwo je wypłukać z pióra.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Recenzje przejrzę jak znajdę chwilkę, mam tylko jeszcze pytanie o strzępienie, które jak myślę jest tymi drobnymi żyłkami dookoła pisma :) Jak to możliwe, że w moim Moleskinie (wiem, wiem, nie najlepszy papier) Parker Jotter ze stalówką F (w rzeczywistości dość gruba krecha) strzępi mniej niż Sheaffer Agio ze stalówką F, w rezultacie czego pismo z Parkera jest bardziej estetyczne? Obydwa zalane Pelikanem blue 4001. Myślałam, że im cieńsza stalówka (stawiam małe literki), tym ładniejsze, mniej pożyłkowane na krawędziach pismo, a tu niespodzianka...

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Strzępienie zależy również od tego jak mokra jest stalówka. Im więcej atramentu podaje tym więcej cieczy musi się gdzieś zmieścić - albo wsiąknie (na chłonnych papierach) albo wyschnie (na rhodii czy Oxfordzie) albo rozleje się na włóknach papieru i będzie brzydko.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...