Skocz do zawartości

Pilot 78 G - japońska maszkara


Polecane posty

To pióro znają prawie wszyscy. Często jest wskazywane jako najlepszy wybór dla amatora piór oraz lider w kategorii cena/jakość. Przyznam, że kiedy przyjechał do mnie pierwszy Pilot 78G skonsternowałem się. O co chodzi? – pomyślałem – To COŚ ma być strzałem w dziesiątkę? Niemożliwe. Napiszę to wprost – pióro to jest w mojej ocenie brzydkie, nie podoba mi się ani trochę. No ale skoro powiedziało się A, trzeba powiedzieć B. Napełniłem Pilota atramentem, popisałem nim trochę i na zawsze odłożyłem go do szuflady. Tak chwalona stalówka w rozmiarze F okazała się suchą igłą. Może miałem pecha? Trudno powiedzieć. Skądinąd wiem, że są amatorzy podobnych stalówek. Rzecz w tym, że nie jestem jednym z nich.

 

zh7z.jpg

 

 

60fg.jpg

 

 

Po jakimś czasie, kiedy odkryłem, że atramenty kręcą mnie bardziej niż pióra, zacząłem szukać czegoś do testów. Czegoś z grubą stalówką. Czegoś, co pozwoliłoby mi różnicować grubość linii. Markowe pióra straszyły ceną. Pilot cenę miał umiarkowaną. Zamówiłem cztery sztuki ze stalówką B.

 

bvhc.jpg

 

 

uxgg.jpg

 

psq9.jpg

 

olu8.jpg

 

Jestem z nich zadowolony. Nie wyładniały ani trochę. Nie piszą genialnie. Spełniają za to moje oczekiwania. Są tanie, łatwo się je czyści, nie będę płakał, kiedy odjadą / rozpadną się / zje je pies / nadepnę na nie. Traktuję je trochę tak jak tanią plastikową obieraczkę do ziemniaków. Spełniają swoją rolę. wracają do szuflady i czekają na następne zadanie.

 

Wygląd (3/10)

 

Pilot 78 G jest w moim odczuciu jednym z najbrzydszych piór na rynku. Wygląda plastikowo i tandetnie. Namalowany „złoty” ring nie dodaje mu uroku ani nie czyni go bardziej stylowym. Przeciwnie – podkreśla jarmarczny wygląd tego pióra. W wielu egzemplarzach zarówno na zakończeniu skuwki i korpusu widać ślady po wtryskarce. Pilota 78G można nabyć w czterech kolorach: czarnym, morskim, zielonym i czerwonym. Czy coś mi się podoba? Kształt. Kształt jest znośny, ale całość do mnie nie trafia.

 

Jak pokazała pomysłowość jednego z forumowiczów www.fountainpennetwork.com z Pilota 78G można zrobić nieźle wyglądające pióro. 

 

hjas.jpg

http://www.fountainpennetwork.com/forum/index.php/topic/221020-ef-pen-suggestions/page-2#entry2342219

 

Mnie brak umiejętności manualnych, żeby uzyskać taki efekt, ale jeśli się nie mylę Alveryn uzyskał zbliżony efekt.

 

Konstrukcja

 

rv72.jpg

 

jbdy.jpg

 

Jeszcze żaden się nie rozpadł. To miłe. Zdarza się, że klips lata na boki, ale nie jest to nic, z czym domorosły pen (pseudo)doctor nie mógłby sobie poradzić. Wystarczy dokręcić czubek skuwki :P

 

Pióro wygląda słabo, ale jest odporne. Ma przemyślaną konstrukcję i, na upartego, można je przekształcić w eye droppera. Ja nie mam takiej potrzeby, bo wykorzystuje je tylko do recenzji, ale przykładny, dużo notujący student, mógłby rozważyć tę możliwość.

 

 

Stalówka

 

Stalówka w rozmiarze B to sucha italika – chyba najtańsza na rynku. Prawie najtańsza. Tańszy jest chyba Pilot Pluminix. Stalówka ta nie jest idealna, ale w cenie około czterdziestu złotych wyróżnia się na tle konkurencji. Lubię pisać nią testy atramentów bo ładnie ukazujje kolor i cieniowanie.

 

xxa4.jpg

 

acav.jpg

 

sn0q.jpg

 

oxnf.jpg

 

 

Stalówka F okazała się dla mnie zbyt sucha. Nie lubię jej.

 

System napełniania

 

Konwerter lub naboje Pliota.

 

Wymiary

 

Zamknięte: 135 mm

Otwarte: 120 mm

 

Cena / Jakość (5/10)

 

To  nie jest złe pióro. Dla mnie jest jednak brzydkie i traktuję je jako narzedzie, które nie budzi we mnie pozytywnych emocji. Nie męczę się pisząc nim. Nie będę popadał w przesadę.

Moim zdaniem można kupić w tej cenie wiele ładniejszych, lepiej skonstruowanych i lepiej piszących piór wiecznych (Diuki, Kaigelu, niektóre Jinhao). Na korzyść Pilota przemawia udana stalówka B – jeśli ktoś chciałby pobawić się italiką, Pilot 78G będzie dobrym wyborem. Jeśli ktoś szuka pierwszego, dobrego i ładnego pióra – niech szuka gdzie indziej  ;) 

 

Próbka pisma (atramentem Inti w notatniku Franklin - Christoph)

 

oumm.jpg

dbe4.jpg

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 155
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Ja swoje Piloty 78G lubię. Fakt, pierścienia pozbyłem się niezwłocznie, ale cała reszta mi odpowiada.To, wbrew pozorom, bardzo wytrzymałe pióro. Po paru latach użytkowania  nadal spokojnie sobie nim piszę, nic nie lata,nie klekocze, nie odpada (w odróżnieniu od niektórych  Jinhao ;)). Miałem tylko f-ki. Twarde? Dosyć. Suche? Stanowczo nie. Powiedziałbym - wręcz przeciwnie. Ale to raczej sprawka atramentu.

A czy ładne czy nie - sorry, kwestia gustu, a nie bezstronnej oceny.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa recenzja. Ja szukam czegoś niedrogiego i piszącego bardzo cieniutko. Pierwszą podpowiedzią od Forumowiczów był właśnie Pilot 78G, drogi nie jest, na próbkach pisma stalówka F wygląda kusząco, ale może jszcze znajdę coś piszącego równie cienko z lepszym wyglądem.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Visvamitra za wyczerpującą recenzję tego pióra. Tak się szczęśliwie dla mnie składa, że Pilot 78 G ze stalówką B to jedno z moich podstawowych piór do codziennego pisania - zawsze jedno lub dwa gości w mojej teczce i na biurku. Lubię stalówki stub/italik, a ta przez swoją względną suchość (dla mnie w sam raz) doskonale się nadaje do codziennego pisania, bo nie zalewa kartek litrami atramentu i nie trzeba się martwić o jego długie wysychanie.

Co do estetyki, to nie budzi u mnie jakichkolwiek negatywnych emocji, jak np. większość piór "made in China"  - ot ascetyczny wygląd całkowicie podporządkowany funkcjonalności, a ta jest na bardzo wysokim poziomie. Osobiście nie spotkałem jeszcze nikogo, komu to pióro źle by leżało w ręku. Podkreślę jeszcze wielką łatwość wymiany stalówek i czyszczenia pióra, a tym samym możliwość szybkiej zmiany atramentu. 

Jako mały minus dodałbym trudną dostępność normalnego konwertera, bo ten który jest dołączony nie daje podglądu ilości atramentu i tak w ogóle jest zalecany przez producenta do przepłukiwania pióra.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Całkiem niedawno nabyłem Pilota 78G i całkowicie nie zgadzam się z opinią, że to maszkara.

Mam czarną wersję ze stalówką F. Uważam jego wygląd za idealnie trafiony do pióra tej klasy i ceny.

Paski na skuwce w nie nachlany sposób dodają mu uroku i klasy a napis JAPAN renomy.

Proste klasyczne cygaro skromnie ozdobione. W swej klasie cenowej pióro nie do pobicia.

Do tego F-ka w moim egzemplarzu jest super nie jest z pewnością sucha igłą a bardzo przyjemną cienko piszącą

z optymalnym przepływem stalówką.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmmm - zastanawiają mnie stwierdzenia, że jakieś pióro jest nie do przebicia w swojej klasie cenowej. Jeśli pojawia się przed tym stwierdzeniem zwrot: w mojej ocenie, moim zdaniem itp. ok, akceptuję to. Ale żeby wygłaszyc tak mocne stwierdzenia oczekiwałbym, że osoba która je głosi wypróbowała kilka tysięcy piór w tym zakresie cenowym, porównała je w obiektywny sposób, w oparciu o  te same testy i sprawdzając te same parametry a następnie stwierdziła: Tak, oto zwycięzca,

 

Tak jak już pisałem - wypróbowałem sporo piór w tym zakresie cenowym (około 50, nie jest to nawet 1 % dostępnych na rynku piór w tych widełkach cenowych) i Pilot 78 G w mojej ocenie jest piórem przeciętnym.

 

Co do stylistyki - wszystko jest kwestią gustu. Cieszę się, że pióro to podoba ci się i dobrze ci służy :) 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...