Jump to content

Lamy Safari - problem z "jasnością" atramentu


ksmajkel20

Recommended Posts

Witam,

 

Mam problem z moim nowym nabytkiem, a mianowicie z Lamy Safari EF. Posiadam również tłoczek oraz atrament Lamy Black. Problem mój polega na tym, że odcień atramentu jest bardzo jasny, Spotkałem się z wieloma opiniami na forum, odnośnie tego że w/w atrament jest jednym z najbardziej czarnych atramentów. Pióro pisze w miarę gładko, przy szybszym rysowaniu kresek lubi czasami trochę przerwać, Mam porównanie z Watermanem Graduate (Waterman Black) i tak odcień atramentu jest znacznie ciemniejszy. Przypuszczam, że to może być wina pióra, gdyż po rozlaniu odrobiny atramentu na kartkę, plama jest mocno czarna. Pióro zostało przemyte, suszyło się koło 12h, i nic nie pomogło... Przy mocniejszym dociśnięciu stalówki do kartki kolor liter staję się ciemniejszy, bardziej nasycony, ponadto atrament praktycznie w ogóle się nie rozmazuje. Co Wy o tym myślicie? Może to być kwestia rozpisania pióra? Ze swoim starym piórem też miałem znaczne problemy i jakoś się wyrobiło. 

 

Dołączam fotkę: 

 

 

post-2690-0-85737600-1388149059_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Da radę coś z tym zrobić? Jest szansa, że z biegiem czasu będzie troche lepiej czy mam się pogodzić z tym faktem? Obecnie mam stalówkę EF, gdybym zmienił na F-kę duża byłaby różnica? (Wiem nikt nie jest jasnowidzem:)  )

 

Lamy ze stalówką B i będzie czarno-czarne.  :P

Link to comment
Share on other sites

Ciekawy przypadek.

A w jaki sposób przemyłeś pióro? Dodałeś kroplę płynu do mycia naczyń Ludwik do wody?

 

Wg moich obserwacji stalówka EF i F powinny dawać ciemniejszą kreskę atramentu (jaki by nie był), natomiast od M w górę atrament ów może być jaśniejszym z tendencją do cieniowania.

W Twoim przypadku, atrament pisany stalówką EF powinien być czarnym, a nie szarym. A ponieważ jest odwrotnie, coś musi powodować rozcieńczenie atramentu.

Stawiam na jakieś tłuszcze w piórze.

 

Weź kuwetę z letnią wodą i daj tam 2-3 krople Ludwika. Pomocz rozebrane piórko z konwerterem, później wyjmij i zasysaj wodę z płynem poprzez tłoczek i wypuszczaj. I tak kilka(-naście) razy.

Później zamocz w czystej wodzie (bez płynu) i niech poleży kilka godzin. A na koniec napełnij pióro czystą, letnią wodą kilkukrotnie, a na koniec chłodną wodą kilkakrotnie (napełniaj i wypuszczaj wodę z pióra tłoczkiem, zawsze nabierając czystą).

Na koniec rozebrane pióro połóż na kilkanaście godzin, niech się osuszy.

 

Potem opisz nam wyniki.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawy przypadek.

A w jaki sposób przemyłeś pióro? Dodałeś kroplę płynu do mycia naczyń Ludwik do wody?

 

Wg moich obserwacji stalówka EF i F powinny dawać ciemniejszą kreskę atramentu (jaki by nie był), natomiast od M w górę atrament ów może być jaśniejszym z tendencją do cieniowania.

W Twoim przypadku, atrament pisany stalówką EF powinien być czarnym, a nie szarym. A ponieważ jest odwrotnie, coś musi powodować rozcieńczenie atramentu.

Stawiam na jakieś tłuszcze w piórze.

 

Weź kuwetę z letnią wodą i daj tam 2-3 krople Ludwika. Pomocz rozebrane piórko z konwerterem, później wyjmij i zasysaj wodę z płynem poprzez tłoczek i wypuszczaj. I tak kilka(-naście) razy.

Później zamocz w czystej wodzie (bez płynu) i niech poleży kilka godzin. A na koniec napełnij pióro czystą, letnią wodą kilkukrotnie, a na koniec chłodną wodą kilkakrotnie (napełniaj i wypuszczaj wodę z pióra tłoczkiem, zawsze nabierając czystą).

Na koniec rozebrane pióro połóż na kilkanaście godzin, niech się osuszy.

 

Potem opisz nam wyniki.

Głupie pytanie: czy metalowe elementy nie zaczną od korodować?

Link to comment
Share on other sites

W Twoim przypadku, atrament pisany stalówką EF powinien być czarnym, a nie szarym. A ponieważ jest odwrotnie, coś musi powodować rozcieńczenie atramentu.

Stawiam na jakieś tłuszcze w piórze.

 

Rozcieńczenie tłuszczami? To byłby rzeczywiście ciekawy przypadek.:P

Nowe cieńkie stalówki miewają tendencję do bardzo oszczędnego podawania atramentu i to może być przyczyną. Drugą może być jakieś zanieczyszczenie, ograniczjaące podawanie/przepływ atramentu. I z tego punktu widzenia płukanie może pomóc. Na pewno jednak atramentu nie rozcieńczają tłuszcze.

Link to comment
Share on other sites

Napisano dziś, 14:53

endru098, on 28 Dec 2013 - 14:21, said:snapback.png

OT lamy:

Czy safari i all star mają takie same stalówki a różnią sie materiałem, z którego jest wykonane pióro?

Czy są jakieś inne różnice?

 

jedyna różnica to materiał obudowy i skuwki...

Al-Star jest minimalnie grubsze i o kilka gramów cięższe.

 

Dzięki 

Link to comment
Share on other sites

Rozcieńczenie tłuszczami? To byłby rzeczywiście ciekawy przypadek. :P

Nowe cieńkie stalówki miewają tendencję do bardzo oszczędnego podawania atramentu i to może być przyczyną. Drugą może być jakieś zanieczyszczenie, ograniczjaące podawanie/przepływ atramentu. I z tego punktu widzenia płukanie może pomóc. Na pewno jednak atramentu nie rozcieńczają tłuszcze.

 

Złośliwcze :P

 

Chodziło, że po tłustym nie napiszesz, a atrament będzie wyglądał jak lekko rozcieńczony ;)

 

A czy stalówki oszczędne - owe nowe i cienkie - nie powinny dawać tylko cieńszą linię lub przerywać co chwilę?

Ja rozumiem oszczędna linia -> jako super cienka, ale nie super jasna.

Link to comment
Share on other sites

Złośliwcze :P

 

Chodziło, że po tłustym nie napiszesz, a atrament będzie wyglądał jak lekko rozcieńczony ;)

 

A czy stalówki oszczędne - owe nowe i cienkie - nie powinny dawać tylko cieńszą linię lub przerywać co chwilę?

Ja rozumiem oszczędna linia -> jako super cienka, ale nie super jasna.

 

Trzyma się mnie ta paskudna przypadłość;) Nie żyw urazy.:)

 

Popatrz na zdjęcia, ta linia nie jest super cieńka. Nie stawiam znaku równości pomiędzy stalówką oszczędną, a cieńkopiszącą. Cieniutka stalówka nie musi być oszczędna. Za to oszczędna, a wręcz skąpa podaż atramentu wcale nie musi oznaczać cieniutkiej, nasyconej linii. Przerywanie rzeczywiście mogłoby się pojawić, gdyby oszczędność posunęła się do skąpstwa.;) W sumie, przyjmując, że nie chodzi o dosłowne rozcieńczanie atramentu tłuszczem, możesz mieć rację.

Link to comment
Share on other sites

Pióro zostało dokładnie wyczyszczone i ogólnie nie widzę praktycznie żadnych różnic. Suszyło się prawie 18 godzin.  Liczę tylko, że się rozpisze jakoś :)

W takim wypadku może to być wada stalówki :(

Edited by endru098
Link to comment
Share on other sites

Posiadam Lamy Safari stalka (M)  oraz Lamy Joy 1.1 Spływak w obu piórach jest taki sam żadne płukanie, odsiarczanie, odtłuszczanie nic nie da

 jedynie co mogę poradzic i sam tak zrobilem z tego względu że bardzo lubie jak piórko podaje obficie atrament, wystarczy zdjąc stalówkę

 i na spływaku, w jego górnej części jest taki plastikowy pasek wystarczy go wyjąc (nie wyżucać :nono:) i zobaczyć czy dało zamieżony skutek

 jest to pokazane na filmiku po około 7.30 minuty

jesli nic to nie dało (w co wątpie) zawsze

 można wrócić do pierwotnego stanu bez obawy że coś sie stanie złego z piórkiem. powodzenia :)

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

Mam problem z moim nowym nabytkiem, a mianowicie z Lamy Safari EF. Posiadam również tłoczek oraz atrament Lamy Black. Problem mój polega na tym, że odcień atramentu jest bardzo jasny, Spotkałem się z wieloma opiniami na forum, odnośnie tego że w/w atrament jest jednym z najbardziej czarnych atramentów. Pióro pisze w miarę gładko, przy szybszym rysowaniu kresek lubi czasami trochę przerwać, Mam porównanie z Watermanem Graduate (Waterman Black) i tak odcień atramentu jest znacznie ciemniejszy. Przypuszczam, że to może być wina pióra, gdyż po rozlaniu odrobiny atramentu na kartkę, plama jest mocno czarna. Pióro zostało przemyte, suszyło się koło 12h, i nic nie pomogło... Przy mocniejszym dociśnięciu stalówki do kartki kolor liter staję się ciemniejszy, bardziej nasycony, ponadto atrament praktycznie w ogóle się nie rozmazuje. Co Wy o tym myślicie? Może to być kwestia rozpisania pióra? Ze swoim starym piórem też miałem znaczne problemy i jakoś się wyrobiło. 

 

Dołączam fotkę: 

Miałem podobny problem również ze stalówką EF. Pióro przerywało, podawało mało atramentu, był problem ze startem. Generalnie czekałem, aż pióro się rozpisze ale niestety się nie doczekałem. Próbowałem je płukać ale też to nic nie dało. 

W końcu kupiłem na ebay nową stalówkę ale F. Pióro pisze normalnie, nie przerywa. Inny komfort pisania. Choć wydaje mi się, że w przypadku EF o pisaniu w ogóle nie można mówić. Po próbach pisania rzucałem pióro w kąt. Także wydaje mi się, że jest to wina stalówki. 

Problemem w przypadku stalówki F jest to że jest grubsza od tej EF. Dla mnie różnica jest znaczna:)

Edited by Sokolek
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...