Jump to content

Faber Castell Basic


Paplo
 Share

Recommended Posts

  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Najwyraźniej. Zawsze w etui, spokojnie użytkowane. Nie miało okazji do pęknięcia z mojej winy. Dzisiaj jak leżało na ławce, to światło tak padło, że pęknięcie było nader widoczne. Od razu się przyjrzałem i jest w pełni wyczuwalne. Gdy przejadę delikatnie paznokciem po sekcji to w miejscu uszkodzenia paznokieć mi się blokuje.

Link to comment
Share on other sites

Chyba przegapiłam ciekawą dyskusję o charakterze pisma. Otóż wyrobienie sobie dwóch charakterów - przy pisaniu szybkim i przy wolnym wcale nie jest trudne czy dziwne. Ja odkąd złapałam za stalówki flex potrafię coś ładnie napisać choć moją zmorą są nierówne literki. Za to charakter pisma odręcznego szybkiego, do notatek na zajęciach i tym podobne jest zupełnie inny i... no cóż, zupełnie mi się nie podoba. I nie tyle, że jest mniej staranny, co literki potrafią zupełnie inaczej wyglądać. Obecnie nieco eksperymentuję żeby wybrać jedną czcionkę i nauczyć się nią płynnie i ładnie pisać.

Edited by Inekane
Link to comment
Share on other sites

Generalnie są cztery etapy poprawy charakteru pisma.

1. Analiza problemu

2. Rozbicie problemu na poszczególne litery i ćwiczenie ich poprawnego kształtu (ja oparlem się na italicu).

3. Ćwiczenie powolnego pisania "nowymi" literami.

4. Przyśpieszenie pisania - wtedy wychodzą nasze dotychczasowe nawyki - analiza, co może sie nadać z rozwiązań, które pojawiły się odruchowo w szybkim pisaniu i adaptacja tych, które nam pasuja.

 

Oprócz tego dla mnie pżyteczna jest kaligrafia. Uczy pokory i wyrabia rękę. Trzeba jednak pamiętać, że kaligrafia to nie pisanie, ale rysowanie liter.

 

Dyskusja z pewnościa jeszcze wróci.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Mam to pióro od tygodnia. Wpadło mi w oko jakiś czas temu i wreszcie zamówiłem, ale w szarym błyszczącym wykończeniu. Musiałem je wymieniać bo pierwszy egzemplarz był pocharatany.
Pióro ciężkie, ale w moim przypadku nie męczy dłoni. Z drugiej strony najwięcej co nim napisałem tak na raz to 3 strony A4 więc może jeszcze nie dowiedziałem się nic na ten temat. Jak narazie nie mam co do niego żadnych zastrzeżeń, ale lekko mnie ta skłonność do zadrapań martwi (może ktoś wie co z tym zrobić? etui mam).
Jeszcze jest coś co mnie niesamowicie męczy - do czego jest ten nabój bez dna? Na serio, nie mam pojęcia po co komuś takie cudo.

Link to comment
Share on other sites

Ja go wykorzystuje do płukania pióra :) Coś z tymi Faberami jest... A ja żałuje, że na wymianę wziąłem błyszczący... Wiecznie brudny i podatny na rysy...

W etui mam taką wyściółkę, że jak wyjmuję pióro to się samo czyści i nie ma odcisków. Bardziej mnie martwią te ryski. Może go jakimś Automaxem wysmarować?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Ja mam pióro Faber Castell Ondoro ze stalówką F (to taki sam model stalówki, jak w tytułowym Basic-u) i moim zdaniem bliżej jej w jakości wykonania i przyjemności z pisania do stalówek Kaweco niż do LAMY. Moja pisze cienko, przy tym nie drapie, nie jest ani sucha ani mokra, w sam raz, więc jestem z niej zadowolony.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...