Jump to content

Imprinty na Duofoldach


skwercio
 Share

Recommended Posts

Dla mniej zaawansowanych wyjaśnijmy, co to jest "imprint". "Imprint" to napis (lub/i symbol) wytłoczony na piórze. Najczęściej wytłoczenia były na korpusie, ale również na skuwce.

Jeżeli mówimy o Duofoldach niewspółczesnych, to w zasadzie wszystkie miały imprinty, ale wiele zależy od interpretacji, co mamy na myśli mówiąc o Duofoldach.

Pierwsze Duofoldy miały imprinty na korpusach, pierwotnie z oznaczeniem "Lucky Curve" (tzw. Duofoldy FlatTop), a potem już bez niego (Duofoldy Streamline). Imprinty miały również pióra, które zastąpiły Duofoldy - Vacumatic'i. Pasiaste Duofoldy też miały. Angielskie Duofoldy NS, AF także. Wszystkie - na korpusach. Duofoldy aerometryczne do 1968/69 miały także imprinty na korpusach. Za to ostatnie Juniory i Slimfoldy (ze skuwką w stylu Parkera 45) nie miały (w zasadzie) imprintów na korpusach, a jedynie na skuwkach, chociaż zdarzają się z imprintami i tu, i tu. Parkery 17 (wspominam o nich, ponieważ pierwsze 17tki też nazywały się Duofold) miały imprinty na korpusach (z wyjątkiem złotych Lady Insignia, ale te już nazwy Duofold nie nosiły). I w zasadzie tylko tzw. Nowe Slimfoldy (New Slimfold) produkowane od 1971 nie miały imprintów. No, ale te pióra należąc formalnie do P17 były de facto wariantem Parkera 45.

Wśród Duofoldów można oczywiście znaleźć egzemplarze bez imprintów, ale wynika to z tego, że albo się wytarły, albo zostały zeszlifowane podczas niezbyt fachowej restauracji.

Przynajmniej tak wynika z posiadanych przeze mnie informacji.

Link to comment
Share on other sites

może dziwak jestem ale... mnie się podobają...

Mnie też nie przeszkadzają. Poza tym ciekawe jest obserwowanie, jak zmieniały się ich treści i kształty. No a oprócz tego imprinty niosą szereg informacji dotyczących danego egzemplarza (data produkcji itd). Dziś imprintów nie ma, za to szereg piór obdarzonych jest ogromnym, rzucającym się w oczy logo producenta, co też niekoniecznie musi się podobać. De gustibus...

Link to comment
Share on other sites

Poza tym imprint dosyć szybko tracił kolor i dystyngowanie zlawał się z tłem. ;)

Dziś, na niektórych piórach, nazwa lub logo producenta przetrwa dłużej niż samo pióro.

A już szczytem absurdu był umieszczony bezpośrednio na piórze ogromny napis fountain pen (sic!).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...