Jump to content

Do nauki i codziennego pisania, dla laika.


Recommended Posts

Nie używałem nigdy pióra droższego, niż z supermarketu za 10zł chyba też dlatego za bardzo do piór się nie przywiązałem dlatego. Pisze okropnie, tak bardzo, że prawie na to patrzeć nie mogę. Od niedawna zacząłem uczyć się pisać piórem na nowo, by poprawić swoje pismo, ale też by rozpocząć dążenie do pisania niezwykle elegancko, jednak długa droga przed mną. 

 

Na pióro mogę wydać około 100zł (bieda w kraju). Ma pisać cienko, być raczej niezawodne i na co dzień do szkoły, lecz będę się opiekował nim. Raczej też powinno być na uniwersalne naboje, bo na atramentach się nie znam i mam mały budżet. 

 

Z tego co patrzyłem, a patrzyłem krótko, jak jaskiniowiec na samolot. Jednak z tego co się orientuje, to może chińskie pióra sprostają mym oczekiwaniom (choć to loteria), jednak raz na ruski rok można sprawić sobie porządne pióro. 

 

Pióro Faber-Castell wydaje się dosyć ciekawe, ale nie jestem pewny, czy nie będzie dla mnie zbyt masywne, chociaż naprawdę nie wiem :D Duże dłonie mam... xD 

 

Naprawdę pomóżcie, bo czuje się jak dziecko błąkające się w ciemnym lesie :D 

Link to comment
Share on other sites

Witaj.

 

Polecam Jinhao 750X - spory wybór kolorów, dość duże pióro, bezproblemowe w użytkowaniu, startuje od razu.

 

Za kilkadziesiąt złotych kupisz też pióra tajwańskiej marki Regal - ja mam model Regal William - polecam, jeśli wolisz cieńsza stalówkę.

 

Co do używania nabojów do pióra - polecam mimo wszystko kałamarz z atramentem. Za atrament z Pelikana zapłacisz 9-10 zł, a atramentu nawet przy częstym użytkowaniu powinno wystarczyć na długo.

 

Pewnie wiele osób będzie polecało Ci pióro Lamy Safari i Pilot 78G - ja o nich nie wypowiadam się, bo ich nie posiadam :)

Link to comment
Share on other sites

Do szkoły? Wytrzymałe? Niezawodne? Na naboje? Do 100zł? Odpowiedź jest jedna: LAMY SAFARI (tak tak Tygrysico :-))

Naboje są średnio 3 razy droższe niż w kalamarzu za ta sama ilość atramentu. Proponuje kupić strzykawke z igła i tak sobie napelniac naboje z kalamarzu albo dokupić tloczek.

Jest jedna wada wygląd ale tutaj już kwestia gustu. Ja mam 2 pióra Lamy safari i jedno Al Vista (to samo tylko w wersji przezroczystej) i każde jest niezawodne startuje od razu, atrament nie wysycha nadają się na najgorsze warunki użytkowe.

W skrócie jak wygląd Ci odpowiada to bierz Lamy!

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

co prawda pilot 78g nie spełnia warunku zasilania zwykłymi nabojami typu internacjonał, ale tak jak napisała Tygrysica, nie należy się bać atramentu w kałamarzu. tym bardziej, że można na popularnym serwisie aukcyjnym kupić, za przysłowiowy psi pieniądz, na przykład camlina royal blue lub koh-i-noor czarny.

 

a wracając do pilota 78g. stalówka F jest dwukrotnie cieńsza niż europejskie EF (XF). stalówka pisze gładko i sucho, aczkolwiek nigdy nie miałem problemu ze startem, a zdarza się, że nie piszę tym piórem tydzień lub dwa, a w międzyczasie pióro siedzi w plecaku stalówką w górę. minus, to totalny plastik. no i pióro ma z Japonią wspólną tylko stalówkę i napis na skuwce, bo tak ogólnie to jest montowane w Hong Kongu (stary patent, jeszcze z lat 70. ubiegłego wieku).

 

w dobrej cenie można jeszcze kupić diplomata esteem lapis: http://www.sklep.hankopol.pl/go/_info/?id=4549 pióro bardzo przyjemne, poniekąd przeciwieństwo pilota, stalówka jak na stalową mięciutka, mokra, pióro natomiast całkowicie metalowe (prócz sekcji). piórem pisze się tak miło, że sobie jeszcze dwóch muszkieterów dokupiłem.

Link to comment
Share on other sites

Od poniedziałku mam Faber-Castell Basic Carbon. Moim zdaniem jest to dobry kandydat spełniający Twoje kryteria. Pióro otwarte ma 131 mm co mi bardzo odpowiada ponieważ  nie zmusza mnie do przykurczania palców i ręka się tak nie męczy przy dłuższym pisaniu. Jestem bardzo pozytywnie tym piórkiem zaskoczony, gładko pisze, jednak dość mokro wg mnie. Zaletą jest też europejski 'interfejs' nabojów, ew. konwertera. O ile wiem oryginalny, konwerter kosztuje ok. 24 zł, ale pasuje właściwie dowolny inny międzynarodowy. :)

 

Z kolei córka pisze Lamy Safari (cena na poziomie 75 zł). Pióro nosi w piórniku bez żadnej osłony i faktycznie jest zrobione z jakiegoś dobrego tworzywa bo nie ma śladu ‘zniszczeń’. Wg mnie te pióra mają bardzo gładko piszące, tzw. ‘maślane’ stalówki (z reszta tak jest w wielu piórach chińskich też). Mi osobiście bardzo to odpowiada bo można pisać lekko praktycznie z minimalnym naciskiem na kartkę, cecha przydatna np. w szkole przy dużej ilości notatek. :)

Edited by endoor
Link to comment
Share on other sites

:D Dziękuje Panno Tygrysica, za taką odpowiedź, cieszę się z chęci polecenia tych piór, bo właśnie w co drugi temat przy zakupie pióra dla nowicjusza, pojawia się Lama lub Pilot. 

 

Jinhao X750 mnie zaciekawiło

 

Lamy Hmm... każdy poleca i tu też, niestety jestem jakoś zrażony wyglądem tego pióra. Wytrzymałe... chciałbym by służyło mi trochę, ale jak coś to dbam o rzeczy, a zwłaszcza typu książki pióra, nawet te najtańsze i pospolite. 

 

Hm...czyli atrament w kałamarzu tańszy od nabojów, chyba jednak nie będę się kałamarza bał i może skorzystam. 

 

Faber-Castell Basic Carbon jeśli pisze mokro, to chyba niestety nie przyda mi się, bo jak to w szkole czasem otrze się ręką to co się napisało.

 

Plastikowe :/ w sumie to powinno pisać, a wygląd to inna bajka.

 

Regal ma ograniczenie w atramentach chyba. Standardowe tylko może i nie ma konwertera na rynku. 

 

Dziękuje bardzo, za odpowiedzi.

 

​Jak na razie chyba Jinhao najbardziej przypada do gustu.

Link to comment
Share on other sites

... w co drugi temat przy zakupie pióra dla nowicjusza, pojawia się Lama lub Pilot....

 

może po prostu dlatego że są to dobre pióra. ja jakbym miał Twoje wymagania, kupiłbym sobie (drugie) Lamy Safari Charcoal ze stalówką EF. ale z argumentem że Ci się nie podoba nie będę przecież dyskutować ;) akurat "podobanie się" to jeden z najważniejszych argumentów przy zakupie pióra.

Link to comment
Share on other sites

W sumie do 100 zł to kupisz kilka piór i atrament, albo... jedno pióro i kilka atramentów ;) Polecam Firmę Aris z Wrocławia, Jinhao 750X masz tutaj: http://firma-aris.pl/produkt/pioro-wieczne-jinhao-750-rozne-kolory  :)

 

Ja w swoim regalu używam nabojów z Pelikana, ale to tylko z mojego lenistwa bo nie chce mi się poszukać jakiegoś konwertera ;)

 

W podobnej stylistyce co JH 750 jest JH 450: http://firma-aris.pl/produkt/pioro-wieczne-jinhao-450-rozne-kolory Choć ja chyba trafiłam na egzemplarz, do którego napluł Chińczyk. Mimo płukania, moczenia, pióro nie pisze tak gładko jak JH 750. Wiem, że trafiłam na złą sztukę, bo koleżankom z pracy zamawiałam ten model w ilościach hurtowych i każdej z nich pisze w porządku.

Edited by Tygrysica
Link to comment
Share on other sites

W tej cenie mogę polecić Sheaffera VFM, wygodne i dobrze piszące pióro na te najzwyklejsze krótkie naboje (jedna uwaga-nie da się do niego wsadzić konwertera ze względu na kształt korpusu). Myślę, że w podobnej cenie można zakupić PIlota MR/Metropolitan. PIloty to dobre pióra, a to jest niejako następca wychwalanego 78G. Piloty mają dobre stalówki, ten ma metalowy korpus i wymiary podobne do ww Sheaffera. Zdrówka.

Link to comment
Share on other sites

Hm...czyli atrament w kałamarzu tańszy od nabojów, chyba jednak nie będę się kałamarza bał i może skorzystam. 

Kałamarz jest fajny, ale nie pasuje mi do zastosowań w szkole. Oczywiście nie znam realiów Twojej szkoły, ale ja chodziłem do takich gdzie wolałbym szybko zmienić nabój niż nosić ze sobą (zwykle szklaną) butelkę atramentu. Wymóg standardowych naboi wydaje mi się bardzo sensowny.

Link to comment
Share on other sites

diplomat esteem albo Sheaffera VFM - na stronie jakiegoś sklepu czytałam, że należy używać jedynie dedykowanych naboi do tego pióra, a na opakowaniu tychże jak wół stoi "international" ;) także bez obaw.

Diplomata mam ja i pisze cienko albo grubo, jak chcesz/ do większych dłoni nawet lepiej, czuć je w ręku a z resztą napociłam się w recenzji już ;)

Link to comment
Share on other sites

Kupię Jinhao X750. Podoba mi się, raczej nie znalazłem w internecie wad tego pióra, a natomiast kilka zalet. PIlot MR, mnie również ciekawi. Dziękuję wszystkim za pomoc. 

 

PS:Teraz jakoś jeszcze przyzwoicie nauczyć się pisać i będę pisał sonety miłosne do dam :D

Edited by Plazma
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...