Jump to content

Wystawa "Pióro potężniejsze niż miecz" - 27 listopada 2010 r.


Alveryn
 Share

Recommended Posts

Od 22 listopada 2010 r. do 31 stycznia 2011 r. można było podziwiać wystawę piór marki Parker w Muzeum Techniki w Warszawie.

Byłem, widziałem.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że dobrze, że coś takiego w ogóle się odbyło. Gdyby się odbywało w normalnej sali, a nie w holu, byłoby jeszcze cudowniej. A gdyby był obecny ktoś, komu dałoby się zadać jakieś pytanie, to już by była pełnia szczęścia.

Dominowały modele numerowane, zwłaszcza 75. Z zapowiadanych piór historycznych była cała masa replik, upamiętniających pióra historyczne (np. nowy Snake), oraz kilka współczesnych Duofoldów LE z autografami prezydentów, wyprodukowanych przy okazji podpisywania rozmaitych paktów rozbrojeniowych. Naprawdę stare były 4 sztuki, w tym anonimowy czerwony Duofold. Na szczęście stary Duofold. Nie jestem tylko pewien, czy na pewno był to Big Red, ale mniejsza z tym. Miał interesującą stalówkę - pozbawioną jakichkolwiek oznaczeń, z podłużnym otworem, jako żywo przypominającą wypolerowaną na gładko stalówkę od Skyline'a. Ktoś tu chyba próbował kogoś zrobić w trąbę...

Opisy poszczególnych modeli były dziurawe jak sito na strzelnicy. Wersja angielska to teksty reklamowe producenta. Wersję polską prawdopodobnie opracował znany tłumacz English T. Ranslator, więc było śmiesznie. Chwilami tragicznie. Po angielsku przynajmniej szło zrozumieć, co autor miał na rozumie. Po polsku chwilami w ogóle nie można się było doszukać jakiejkolwiek treści.

Szybki przegląd innych wpadek:

- sporo długopisów opisanych jako pióra lub występujących w roli przykładu, że robiono też takie pióra,

- w większości przypadków brak dat produkcji lub chociażby pełnej nazwy modelu,

- nazwy linii/modeli nagminnie mylone z nazwami wykończeń,

- znaczna część pisadeł prezentowana z zasłoniętą stalówką; bolesne zwłaszcza w przypadku ciekawostki, jaką był Parker Touche (w tym przypadku prezentowany z zasłoniętą "stalówką", a nie stalówką icon_wink.gif),

- mało, mało, mało, szczególnie starszych modeli.

Jak już wspomniałem, bardzo dobrze, że się coś takiego odbyło. Warto, naprawdę warto, żeby kiedyś to powtórzyć. Najlepiej z udziałem także innych marek, chociażby "zaprzyjaźnionego" z Parkerem Watermana...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...