Jump to content

Czarny jak ebonit


Alveryn
 Share

Recommended Posts

Na razie teaser trailer.

Od kilku miesięcy bawię się starym ebonitem. Takim bardzo starym, w kolorze czekoladowym i oliwkowym. Na potrzeby eksperymentów kupiłem kilka tanich wraków piór nieznanych marek.

Pastowałem i moczyłem w różnych świństwach, z różnym, najczęściej opłakanym skutkiem. Nie robiłem rzeczy najprostszej - nie malowałem. Celem było uzyskanie czarnego, albo przynajmniej mocno szarego koloru, który "wniknąłby" w ebonit.

W większości przypadków kolor nie chciał dobrze przywrzeć, pióro brudziło palce i szybko odzyskiwało pierwotny odcień. Jedno z tych paskudztw zostawiło na piórze trwałą czarną warstwę, ale po kilkudziesięciu godzinach schnięcia ebonit zrobił się bardzo lepki, miejscami tylko trochę ściemniał, w innych miejscach zaczernił się, ale dostał nierównomiernego tłustego połysku. Dramat. Wrzuciłem pióro do pudła ze szczątkami i zawiesiłem eksperymenty do czasu wykombinowania kolejnej substancji.

Zobaczyłem w Galerii temat lutego i zrobiłem przegląd zasobów ebonitu. Zajrzałem do szczątków i przeżyłem opad szczęki. Po kilku miesiącach piórko nie odmłodniało ani nie dostało połysku. Ale zrobiło się niemal czarne.

Wracam do tamtego eksperymentu. Położyłem drugą warstwę, równolegle testuję też nowy pigment. Zdjęcia będę dodawał w miarę postępów. Może jakieś postępy niedługo uwiecznię. ;)

Edited by Alveryn
Link to comment
Share on other sites

:D

Czernidłem do plastików i gumy "pożyczonym" od znajomego. Co tam jest substancją aktywną - nie napisali, poza trójetanoloaminą. Strasznie tłuste. "Czyści, czerni, nabłyszcza". Po wyschnięciu schodzi ok. 90% koloru, ale jak już przestanie brudzić, tworzywo pozostaje trochę ciemniejsze, niż było. Od samej wody robiłoby się jaśniejsze, więc zmiana moim zdaniem na plus. Będę musiał jeszcze kupić i wypróbować preparat K2.

Z Reflexem zrobiło mi coś takiego. Nadal prześwituje oliwka, ale jakby mniej.

ebonit_zps841949e1.jpg

Starsze zdjęcie dla porównania (pióro na dole).

MB322-05_zps9d48b9d4.jpg

Przydałoby się wymyślić jakiś utrwalacz.

Edited by Alveryn
Link to comment
Share on other sites

Tylko że:

- większość koloru schodzi po wyschnięciu, do uzyskania czerni trzeba kilka razy powtórzyć cykl moczenia i suszenia, za każdym razem po kilka godzin,

- to nadal jest porowaty materiał, z którego barwnik będzie się z wiekiem wykruszał; przydałoby się zatrzymać proces.

Edited by Alveryn
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...