Jump to content

Pelikan M215 Blue


konis
 Share

Recommended Posts

Firma – Pelikan

Model – M215 Blue

Lata produkcji – współczesna produkcja

Typowy przedstawiciel współczesnej linii Tradition Pelikana, czyli klasyka w czystej postaci.

Stylistycznie pióro jest dopracowane perfekcyjnie. Proporcje harmonijne jak hellenistyczna architektura. Wielkość stalówki, długość sekcji, okienko podglądu atramentu, długość korpusu i pokrętła napędu mechanizmu napełniania dobrane tak, że każda zmiana byłaby popsuciem idealnie dobranych proporcji. Ten grecki porządek zastosowano również w skuwce. Jej długość dobrano proporcjonalnie do wielkości pióra, tak jak wielkość klipsa do wielkości skuwki. Captop już nie obły jak we wcześniejszych wersjach, lecz stylizowany na pelikanie gniazdo z namalowanym na szczycie współczesnym firmowym logo – pelikanem z jednym tylko pisklęciem. Trzeba oddać sprawiedliwość designerom tego modelu, że bardzo dobrze wywiązali się ze swego zadania. Różnica pomiędzy czymś co w naszym subiektywnym odczuciu wydaje się nam brzydkim lub ładnym tkwi właśnie w tych subtelnych różnicach dobranych proporcji. W przypadku Pelikana M215 wszystko jest OK.

Pióro jest czarne, tylko korpus jest ciemnoniebieski i posiada 5 równomiernie rozłożonych na obwodzie podłużnych metalowych srebrzystych pasków (gdzieś czytałem, że są one z palladu, ale nie jestem pewny, czy to wiarygodne źródło informacji). Wszystkie inne srebrzyste metalowe elementy : ring skuwki i ring przy pokrętle tłoczka, klips i stalówka, są pokryte warstwą chromu.

Stalówka.

Aż prosi się, aby w tak ładnym piórku była szlachetna złota stalówka, ale ta, w którą wyposażono pióro, pomimo że stalowa, doskonale radzi sobie z postawionym przed nią zadaniem i znakomicie pisze. W moim egzemplarzu jest stalówka o grubości kreski M i jest to rzeczywiście M, o dziwo bardziej subtelne niż M Watermana. Pisze dostatecznie mokro, jest umiarkowanie elastyczna i pięknie cieniuje. Co prawda nie testowałem jej na innych atramentach tylko na Pelikanie 4001 königsblau, który dostał się mi wraz z zakupionym modelem Pelikana M481.

System napełniania – klasyczny piston filler. Wydajny, szczelny i dziecinnie prosty w obsłudze.

Wymiary :

Długość – pióro zamknięte – 126 mm

- pióro otwarte – 122 mm (w tym 20 mm stalówka)

- ze skuwką na plecach – 152 mm

Średnica korpusu – 12 mm

Średnica skuwki – 13 mm

Długość skuwki – 57 mm

Waga (z atramentem) – 21,78 g i jest znacznie wyższa niż modelu M200 i M405, które ważą około 15 gramów.

Cena. Moje upolowałem za 250 zł + koszty przesyłki na allegro. W sklepach internetowych i na eBay ceny powyżej 300 zł i jakoś nie ma tłoku. Myślę, że cena którą zapłaciłem jest adekwatna do rzeczywistej akceptowalnej wartości pióra.

Parę fotek.

aef1559fd55960d7.jpg

edbd9c48da780276.jpg

6c86638d8deb588d.jpg

4a66ad7d32b7c27e.jpg

9e26b75c1ec4690f.jpg

02e13ea9c1b0edae.jpg

d2c2af33f771ee83.jpg

0459e8a14af5a660.jpg

96f22998b4133175.jpg

ea155346e716d8d0.jpg

b0e9584aa826dca1.jpg

6c1f1463e82087b1.jpg

Porównanie Pelikana M215 z Pelikanem M200 i Pelikanem M405.

c24b74b1c8a1eaed.jpg

0cbbfc8666d2898c.jpg

c435b30fcf1e3286.jpg

Pelikan M215 niebieski. Według mnie najładniejszy wśród Pelikanów linii M215. Ma słabość do niebieskich piórek. Wszystkie inne umaszczenia (romby, prostokąty, kółka) tego modelu pióra nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Dodatkowo miałem możliwość zobaczenia pióra na żywo i przetestowania Pelikana M215 @Emilii w tej wersji kolorystycznej, w czasie spotkania w Szczecinie. Tam właśnie zapadła decyzja, że muszę je mieć. Narzuciłem sobie „kaganiec” cenowy – jak się trafi gdzieś w cenie do 300 zł, to kupuję.

Jak widać udało się. Na razie jestem z pióra zadowolony

zdrówka

Link to comment
Share on other sites

Ja sobie do niego wkręciłam złotą stalówkę :lol:

Pierwsza stalowa była do bani. Druga była świetna, ale moje dziecko zaczęło sobie nia pisać :)

Trzeba było kupić drugą. Wtedy postawiłam na złoto! Mimo kryzysu. A może własnie dlatego? ;)

Edited by emilien
Link to comment
Share on other sites

Ja sobie do niego wkręciłam złotą stalówkę :lol:

Pierwsza stalowa była do bani. Druga była świetna, ale moje dziecko zaczęło sobie nia pisać :)

Trzeba było kupić drugą. Wtedy postawiłam na złoto! Mimo kryzysu. A może własnie dlatego? ;)

Też o tym myślę :P

zdrówka

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Konis czy twoj Pelikan tez cieniuje?

mam M 215 romby, stalowka F bardzo cienka

ale skrobie i cieniuje

co do skrobania licze ze sie rozpisze (wzielam do intensywnego codziennego pisania)

ale to cieniowanie nie podoba mi sie, wole jednokolorowa stala linie.

Edit wlasnie sie dopatrzylam na twojej probce pisma ze tez cieniuje...

Edit nr 2 literowka (musze sie oduczyc pisac w lozku na lezaco)

Edited by Aleksandra
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...