Jump to content

Problem z Watermanem W5


Arvi
 Share

Recommended Posts

Ostatnio zakupiłam na allegro Watermana W5. Przyszedł do mnie 3 dni temu i od razu wzięłam się za testowanie.

Po napełnieniu i wielokrotnych próbach moczenia stalówki w atramencie i rozpisywania, a także po 2 dniach trzymania pióra w pozycji pionowej stalówką do dołu, żeby atrament łaskawie zaczął spływać, nadal mam z tym problem.

Wydaje mi się, że pióro podaje za mało atramentu.

Dopiero przy mocnym dociśnięciu stalówki do kartki pojawia się gruba soczysta, wręcz rozlewająca się kreska. Natomiast przy średnim dociśnięciu pióro pozostawia po sobie wyblakły i suchy ślad atramentu. Bez dociskania pióro właściwie w ogóle nie chce pisać, no może czasem coś tam delikatnie się pokaże ale raczej ciężko uzyskać choć jedną pełną literę.

Poza tym pióro wydaje się być całe i zdrowe, wygląda właściwie jak nowe.

Czy da się coś z tym zrobić na własną rękę? A może to tylko problem z atramentem? Zalałam je Pelikanem brązowym i raz, że nie mam atramentu innej firmy, tylko 4 kolory Pelikana, a dwa, że nie mam pojęcia czy da się jakoś pozbyć atramentu z pióra z takim systemem napełniania :/

Będę ogromnie wdzięczna za wszelkie sugestie i pomysły.

PS. Pióro zakupione od sprzedawcy lech_, czyli z tego co się orientowałam nie od laika tylko od osoby która zajmuje się piórami na co dzień, ale co ciekawe na aukcji napisał o stalówce: "świetnie i dosyć cienko (o grubości F) pisząca" i "pióro w stanie bardzo dobrym, bez pęknięć i rys, jest sprawne", czyli wszystko powinno być ok. W takim razie w czym tkwi problem?

Link to comment
Share on other sites

Waterman W 5 - piękne pióro. Mam egzemplarz wyprodukowany w Kanadzie.

e3dc722b74037b73.jpg

Trzeba wypłukać pióro. Aby opróżnić pióro należy podnieść ten element (dźwignię, czyli lever) do góry :

10110980888ec190.jpg

Należy to zrobić kilkukrotnie. Po opróznieniu z atramentu, końcówkę pióra ze stalówką zanużyć w naczyniu wypełnionym wodą i pompować, aż woda będzie w miarę czysta. Po opróżnieniu pióra z wody i wysuszeniu, mozna ponownie napełnić pióro atramentem. Jak to nie pomoże, to już tylko wyjęcie stalówki i spływaka i przegląd kanalików spływowych, może zawiesił sie jakiś paproch, ale to już raczej trzeba zlecić fachowcom.

Co jest napisane na stalówce?

Moiże załączysz jakieś zdjęcie.

zdrówka

Link to comment
Share on other sites

Wg mnie należałoby najpierw wypłukać a następnie mimo wszystko zatankować atramentem innej firmy i o innej barwie (spróbuj może poprosić kogoś, żeby "pożyczył" i pozwolił napełnić.

Pióra naprawdę często odmawiają współpracy z różnymi atramentami, czasami bez wyraźnej przyczyny - i dopóki nie upewnisz się, że ten sam problem występuję przy różnych atramentach, to ciężko diagnozować.

Link to comment
Share on other sites

Przepłukałam pióro dokładnie wodą z płynem do mycia naczyń i po wysuszeniu próbowałam pisać ale tylko mocząc stalówkę i w tym samym brązowym atramencie. Nie widzę żadnej zmiany (chyba że przy zamaczaniu pióro się inaczej zachowuje).

Może spróbuję napełnić innym kolorem, tylko który może mieć najlepsze właściwości? Mam jeszcze niebieski, fiolet i czerwień. Atramentu nie mam na razie od kogo pożyczyć bo nikt kogo znam w Krk nie pisze piórem, więc pewnie dopiero za miesiąc we Wrocławiu będę miała okazję, ale też nie wiem czy tak na lepsze, bo na czarnego parkera :bezradny:

Czy to w ogóle możliwe że coś jest nie tak z kanalikami skoro jak mocniej docisnę (rozchylą się skrzydełka) to atrament zaczyna spływać obficie?

Link to comment
Share on other sites

Przepłukałam pióro dokładnie wodą z płynem do mycia naczyń i po wysuszeniu próbowałam pisać ale tylko mocząc stalówkę i w tym samym brązowym atramencie. Nie widzę żadnej zmiany (chyba że przy zamaczaniu pióro się inaczej zachowuje).

Może spróbuję napełnić innym kolorem, tylko który może mieć najlepsze właściwości? Mam jeszcze niebieski, fiolet i czerwień. Atramentu nie mam na razie od kogo pożyczyć bo nikt kogo znam w Krk nie pisze piórem, więc pewnie dopiero za miesiąc we Wrocławiu będę miała okazję, ale też nie wiem czy tak na lepsze, bo na czarnego parkera :bezradny:

Czy to w ogóle możliwe że coś jest nie tak z kanalikami skoro jak mocniej docisnę (rozchylą się skrzydełka) to atrament zaczyna spływać obficie?

Z kanalikami może nic nie być, ale stalówka może być zbyt płytko, albo zbyt głęboko osadzona na spływaku i nie ma dobrego przepływu, albo jest jakoś krzywo ustawiona, różnie z tym bywa. na razie po prostu spróbuj z innym atramentem.

Link to comment
Share on other sites

A jak to jest z tym testowaniem? Trzeba tankować czy wystarczy sprawdzać zamaczając stalówkę? Nie wiem ile tego atramentu powinno wejść do takiego pióra, ale jak wczoraj go spuszczałam to spodziewałam się go dużo więcej, a kropelkami spłynęło myślę że mniej niż pół standardowego krótkiego naboju. Chyba że to tylko wrażenie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...