Jump to content

EPENCO - model nieznany


visvamitra
 Share

Recommended Posts

Czasami trzeba napisać również o słabych piórach :)

A zatem:

Pióro to kupiłem kilka miesięcy temu na znanym portalu aukcyjnym. Był późny wieczór. Przeglądałem aukcje dające możliwość ustrzelenia pióra. Ta właśnie się kończyła.

epenco2.jpg

Niewiele myśląc kliknąłem. Nikt inny nie kliknął i tym oto sposobem stałem się właścicielem sfatygowanego pióra Epenco w bliżej nieokreślonym wieku. Z informacji dostępnych w sieci wynika, że pióra Epenco były budżetową linią produkowaną od lat trzydziestych ubiegłego wieku przez Eagle Pencil Company. Pióra te sprzedawały się o wiele lepiej niż droższe modele Eagle, były też, co zrozumiałe, słabiej od nich wykonane. I to czuć.

Początkowo, po otrzymaniu pióra, żałowałem zakupu. Z czasem jednak oswoiłem się z nim i zacząłem czerpać przyjemność z jego użytkowania.

Wygląd: 4/10 – o gustach się nie dyskutuje, ale pióro to nie jest szczególnie ekscytujące. Raczej bym go nie kupił, gdybym przed kliknięciem pomyślał i pogooglował. Ponieważ jednak aukcja miała zakończyć się w ciągu piętnastu sekund a ja chciałem wówczas kupić vintage’owe pióro, trafiło do mojego zbioru.

epenco8.jpg

Korpus poryty jest wielobarwną mozaiką kresek. Skuwka jest zakręcana. Klips i ringi są utrzymane w złotej tonacji.

Wykonanie: 4/10 – pióro przetrwało kilkadziesiąt lat i pisze. To już coś. Mimo to widać i czuć, że jest to pióro budżetowe.

Ring na skuwce często się obluzowuje, co udokumentowałem na zdjęciu. Dodatkowo w okolicach dźwigienki plastik lekko się odkształcił.

epenco4.jpg

Wymiary – pióro jest małe i lekkie. Dobrze układa się w mojej dłoni. Wymiary podaję niżej:

Zamknięte: 12,8 cm

Otwarte: 11,5 cm

Długość skuwki: 5,5 cm

Średnica w najszerszym punkcie: 1,2 cm

Stalówka: 6,5/10 – pióro wyposażono w stalówkę w rozmiarze F oznaczono jako EPENCO NY. Pisze się nią dobrze, bardzo miękko, ale pod pewnymi kątami stalówka drapie papier. W sumie polubiłem ją.

epenco6.jpg

epenco5.jpg

Cena /jakość: 3/10 – zapłaciłem za pióro 50 PLN. Nie jest tego warte. Nie jest ani dobrze wykonane, ani nie wiąże się z nim żadna niezwykła historia. Dobrze zgrywa mi się z atramentem Diamine Rustic Brown i głównie z z tego powodu używam go w miarę systematycznie.

epencopismo1.jpg

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe pióro. Pomimo mieszanych uczuć. Ja swojego czasu chciałem kupić "zielony marmurek made in USA" ale cena minimalna była tak zabójcza, że niestety nie kupiłem. A być może szkoda. Choć jak wynika z recenzji - nie zawsze trafia się cudeńko.

Link to comment
Share on other sites

E tam, fajne pióro się tobie trafilo. Ja mam troche czeskich piorek w tej klasie i są w porządku. Kup sobie papier scierny 2000 i poskrob troche po nim stalówką a bedzie idealna. A ring sobie podklej i masz fantastyczne pióro. Mało kto teraz takie ma.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...