Jump to content

Pelikan M1000 - duże pióro wieczne, ale czy nie za duże?


szalonakrowa
 Share

Recommended Posts

Pelikan M1000 - duże pióro wieczne, ale czy nie za duże?

Cześć,

Przymierzałam się do Pelikana M1000 w sklepie. Co prawda moim celem jest zakup Pelikana M8000, ale zastanawiam się czy nie wybiec od razu na szeroką łąkę i nie trzasnąć sobie Pelikana M1000. Raz się żyje, a że mam przypływ gotówki, to...

Czy Pelikan M1000 nadaje się według Was do codziennego pisania? Pytanie kieruję przede wszystkim do osób, które piszą tym piórem lub Montblanc 149.

Edited by szalonakrowa
Link to comment
Share on other sites

Hmmm. Moim zdaniem zarówno Pelikan M1000 jak i Montblanc 149 to pióra raczej gabinetowe niż mobilne.

Czy da się nimi pisaćna co dzień? Pewnie tak. Jumbo Penem też się da. ;)

Do codziennego pisanie zdecydowanie preferuję Mb 146, więc pewnie wolałbym też Pelikana 800 (tak przynajmniej sądze po krótkich testach tego ostatniego).

Link to comment
Share on other sites

Thay, wyciągniesz z piórniczka 2 standardowe parkery i masz spokojnie miejsce na mobilnego 149.

Jasne, ale potem muszę nim jeszcze pisać. A to już wolę robić 146.

!49 mogę się ewentualnie podpisać.

No, chyba, że masz na myśli Montblanca 149 z lat 50. Wtedy - OK.

Link to comment
Share on other sites

Do codziennych, licznych zastosowań dla kobiety max. to chyba rozmiar M600.

Z 800-1000 to chyba tylko "pani" Anna Grodzka mogłaby być za pan brat ;)

Moim zdaniem to zależy od kobiety. Ja właśnie odkryłam, że lepiej leży mi w ręce pióro grube niż cieniutkie, ale musi być w miare lekkie, bo mam słabe ręcę (za to silne nogi ;)). Ale znam kobietki, które mają bardzo silne ręce i takie duże, ciężkie pióra były by dla nich wygodniejsze.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma M1000 ale mam M800 i pisze się nim dobrze nawet teksty dłuższe. To chyba dobrze wyważone pióra i ten ciężar nie przeszkadza. Faktem jest, że pisze bez nałożnej skuwki na pióro. Lekkimi piórami jak Geha pisze ze skuwką bo tak jest ładniej. M150 także używane jest z założoną skuwką.

Edited by kerad
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Zobaczcie wage z atramentem i bez :-). My dyskutujemy nad mililitrami a tam wchodzi ponad 6kg :D

Co do Pelikana 1000 i MB149 - małych rąk nie mam ale pisałem wiele razy tymi piórami bo sam sie przymierzałem i dla mnie okazały się za duże. Mam Aurore Talentum i jej wielkość jest idealna, w ręku leży świetnie (gabaryty MB146)... ale tak samo swietnie lezy duzo mniejszy carandache wiec to wszsytko zalezy od konkretnego modelu...

Koleżanka ma 145 i twierdzi, że jest idealne na codzienne pisanie. Jak wzięła 149 to wyglądało to nieco dziwnie, ale to kwestia gustu.

Link to comment
Share on other sites

Nigdy nie widziałem na żywo Pelikana M 1000, nie mówiąc o pisaniu, ale sądzę, że rozmiar jaki ma Pelikan M 800 to jest wielkość maksymalna pióra do codziennego pisania. Pelikany serii M 600 są dla mnie wielkością w sam raz. Miałem Montblanc'a 149, lecz go sprzedałem. Był zbyt duży. Pióro dla mnie musi być sprzętem użytecznym, a nie do pięknego prezentowania się. Dużo wygodniejszy jest dla mnie Montblanc 146 i mam dwa egzemplarze tego modelu.

zdrówka

Edited by konis
Link to comment
Share on other sites

Nigdy nie widziałem na żywo Pelikana M 1000, nie mówiąc o pisaniu, ale sądzę, że rozmiar jaki ma Pelikan M 800 to jest wielkość maksymalna pióra do codziennego pisania. Pelikany serii M 600 są dla mnie wielkością w sam raz. Miałem Montblanc'a 149, lecz go sprzedałem. Był zbyt duży. Pióro dla mnie musi być sprzętem użytecznym, a nie do pięknego prezentowania się. Dużo wygodniejszy jest dla mnie Montblanc 146 i mam dwa egzemplarze tego modelu.

zdrówka

konis, używam zarówno 146 jak i 149, a także mniejszych modeli i nie uważam 149 za okaz do "prezentowania się", naprawdę jest to bardzo dobre pióro do codziennego pisania. A M800 pisało mi się zdecydowanie lepiej niż np. M400.

Link to comment
Share on other sites

sądzę, że rozmiar jaki ma Pelikan M 800 to jest wielkość maksymalna pióra do codziennego pisania. Pelikany serii M 600 są dla mnie wielkością w sam raz.

Przymierzałem do ręki M800 i musze powiedzieć, że pióro jest... spore. Jak dla mnie - górma granica komfortowych gabarytów. Nie bardzo sobie wyobrażam codzienne używanie większego pióra, mimo, że raczej duży chłop ze mnie.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 years later...

Lepiej nie kupować pióra wiecznego pelikan m1000. Po pierwsze, stalówka cały czas jest oblana atramentem przy odkręcaniu. Po drugie,  kiedy się nabiera atrament to tłok nabiera tylko do połowy atrament. Po trzecie, stalówka jest bardzo giętka podczas pisania, ona jest zbyt giętka kiedy się pisze. Przyznam że jest to bardzo denerwujące uczucie. Podczas pisania ma się wrażenie jakby stalówka miała się odkleić od spływaka. Poza tym kiedy się mocniej przyciśnie stalówkę  to końcówka rozchodzi się na dwie części i wtedy pióro przerywa. Uważam że z wyglądu to pióro jest przepiękne, ale praktycznie to jedna wielka porażka. Jest to wyrzucanie pieniędzy. Dlatego polecam wieczne pióro pelikan m800 stalówka jest mniejsza i nieco twardsza ale i tak miękko i wspaniale się nim pisze. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...