Jump to content

Nabieranie atramentu gdy płytko


piko
 Share

Recommended Posts

Mam taki problem, być może niezbyt poważny, ale zastanawia mnie, jak sobie radzicie, gdy w buteleczce jest już na tyle mało atramentu, że standardowe jego pobieranie nie bardzo wychodzi.

Bo ja przechylam buteleczkę i robię jakieś sztuki, aby się nie rozlało, gdyż w zasadzie obie ręce zajęte są trzymaniem pióra i kręceniem tłoczkiem.

A już zupełnie inny problem pojawił się z głębokimi buteleczkami (np. Visconti), gdzie do dna daleko, a konwerter zbyt krótki, więc nie ma za co trzymać.

Zazwyczaj te wszystkie problemy ujawniają się, gdy stan atramentu spada sporo poniżej połowy - ale wiadomo, że prędzej czy później to nastąpi.

Ciekaw jestem Waszych patentów.

Link to comment
Share on other sites

W opisanych przez Ciebie przypadkach stosuję strzykawkę. To rozwiązanie niestety nie pozwala na napełnienie piór tłoczkowych, ale za to pozwala wykorzystać atrament do ostatniej kropli :) Rozwiązaniem byłoby pewnie też przelanie atramentu do innej buteleczki, której kształt umożliwia łatwiejsze napełnianie piór, które trzeba zanurzyć w atramencie. :)

Visconti ma w swojej ofercie kałamarz podróżny - to również byłoby dobre rozwiązanie na napełnianie piór, gdy w buteleczce zostało niewiele atramentu. :)

Pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Trzeba się zaopatrzyć w buteleczkę posiadającą malutki patent rozwiązujący ten problem.

Na przykład butelki z atramentami firmy Levenger, atramenty Penman Parkera je mają.

http://www.piorawiec...levenger-cocoa/

zdrówka

Rozwiązanie o podobnym efekcie mają atramenty Lamy. Zagłębienie po środku w którym zbiera się atrament.

Link to comment
Share on other sites

Guest nilfein

Przelanie reszty atramentu do nowego, pelnego kalamarza.

Robię dokładnie tak, jak Aleksandra. Oczywiście przy założeniu, że korzystam ponownie z tego samego rodzaju atramentu ;)

Link to comment
Share on other sites

Z tego co wiem atrament kosztuje ok 16.50€ za 150ml. Za jakiś czas prawdopodobnie wyjadę do Holandii więc spróbuję zdobyć jedną dwie buteleczki, ewentualnie trochę więcej na zamówienie ;P

A co do napełniania to nie mam jakiegoś wyrafinowanego sposobu, po prostu przechylam butelkę :)

Edited by Dorian
Link to comment
Share on other sites

a ja zaproponuję inne rozwiązanie - w mojej opinii ostateczne :)

kiedy atramentu zostaje dokładnie parę kropel, a nowy kałamarz jest w domu albo w sklepie podczas gdy my jesteśmy z dala od tego pełnego stosuję następujące rozwiązanie

odkręcam jak do tankowania urządzenie do nabierania atramentu, przechylam ostrożnie kałamarz i po kropelce (tak ze 3 sztuki) napełniam spływak, jak jest pełny wkręcam tłoczek i od nowa aż do zatankowania pióra albo wyczerpania atramentu

nie sądziłem, że atrament ma tak duże napięcie powierzchniowe, ale to naprawdę działa

Link to comment
Share on other sites

I ile kosztuje ten atrament w Hadze i czy byłbyś w stanie sprowadzić kilka buteleczek tego atramentu do naszego kraju? Szukam jakiegoś true blue

Bede w Polsce (Poznan) w okresie Swiat Bozego Narodzenia. Moge kupic dla tych, ktorzy sa zainteresowani. Atrament kosztuje 16.50 euro. Jesli jest ktos zainteresowany, to daj znac.

kleurenkaart-sample.jpg

Link to comment
Share on other sites

Też mam takie zlewki i to calkiem fajne odcienie wychodzą :)

Jak rozumiem, mieszanie różnych atramentów nie ma negatywnego wpływu na ich końcowe właściwości. Mieszasz także atramenty różnych producentów?

Edited by Wojtek
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...