Jump to content

Wrocilam do piora po kilku latach


migotka21
 Share

Recommended Posts

Szanowni Uzytkownicy

Po kilku latach wrocilam do piora po znalezieniu zaginionego diplomata (chyba) travellera i znalezieniu serwisu w Krakowie. Zaczynalam od jakiegos hero opartego na parkerze 51, 2 sztuki, 1 rozsypala sie lezac na stole (bez walenia o podloge), druga wytrzymala klasa 1 podstawowki do liceum i zmarla smiercia naturalna. Potem kilka sztuk na zasadzie "co bylo w granicach budzetu w najblizszym hipermarkecie" ale stalowki zmieniane u s.p. Pana Mariana ratujacego piora na Szpitalnej w Krakowie. Nastepnie dostalam tego biednego travellera w zestawie prezentowym. To akurat byl prezent od przemilej Pani, ktora przyjaznila sie z moja mama i ciocia a zostawila pewne drobiazgi dla rodziny i znajomych, kiedy dowiedziala sie, ze ma raka i zostalo jej jakies 2 lata. Przez kilka miesiecy nawet do piora nie zagladalam, bo robilo mi sie smutno, ale w koncu zaczelam nim pisac i gdybym wybierala dla siebie, to raczej inna stalowke. Nastepnie pioro zniknelo w tajemniczych okolicznosciach i spisalam je na straty. Znalazlam je miesiac temu przy porzadkowaniu szafy krewnej z demencja, ktora juz nie moze mieszkac sama. Jak do mnie wrocilo, czemu i ja nie mialabym wrocic do pisania? Ostatecznie trafilam na forum mocno okrezna droga.

 

Przepraszam za brak polskich znakow, pisze na telefonie, ktory je dziwnie koduje.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...