Jump to content

Atrament trwały, a dający radę na papierze beznadziejnym


Szmaciek93
 Share

Recommended Posts

Cześć Wszystkim. 
Poszukuje atramentu, który poradzi sobie z bardzo złym papierze i kalce. Do tego musi być trwały, bo zapiski musza przetrwać 20 lat. Używałem już kwz ig niebieski 3 i 6. Oba miały problem z przebija UWM na papierze ksero, a na papierze kalkowym rozlewały się tak, że pismo czasem nie było do odczytania. 
Pióra które używam to pilot mr m, twsbi go f, waterman hemisphere f. 
Chyba, że waszym zdaniem nie jest to do końca problem z atramentem, a piórami które podają zbyt wiele atramentu na ten papier. 
z góry dzięki za pomoc 

Link to comment
Share on other sites

Wygląda na to, że w głównej mierze rzecz jest w papierze, potem w stalówce, a na końcu w atramencie (trwałe są nazywane przez producentów "document ink", Fount India np. u Pelikana, MB też robi chyba czarny i granatowy "dokument"... czeski Koh-i-Noor też proponuje b. niedrogo jakiś do dokumentów...

 

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, Szmaciek93 napisał:

Oba miały problem z przebija UWM na papierze ksero, a na papierze kalkowym rozlewały się tak, że pismo czasem nie było do odczytania.

Będzie problem bo to przeciwstawne wymagania. Atramenty, które szybko schną na gładkich nienasiąkliwych papierach zwykle pajączkują i przebijają  na marnych (gazetowych) i na odwrót. Trudno będzie zastąpić długopis przy takich wymaganiach, zwłaszcza dodając trwałość. Pigmentowe atramenty będą rozmazywać się na kalce, a inne przebijać na ksero. Spróbowałbym któregoś z permanentnych Noodlers ale nie wiem który do prób polecić. 

Link to comment
Share on other sites

Może Montblanc Permanent Blue się sprawdzi. Bardzo dobre właściwości, nawet pod silnym strumieniem wody nie puszcza barwnika. Nie strzępi, nie przebija, radził sobie nawet na bardzo kiepskiej jakości druczkach pocztowych. Niestety z moimi piórami się nie polubił nad czym bardzo ubolewam, chociaż przy ciągłym użytkowaniu nie powinien sprawiać problemów.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, blamar napisał:

Może Montblanc Permanent Blue się sprawdzi. Bardzo dobre właściwości, nawet pod silnym strumieniem wody nie puszcza barwnika. Nie strzępi, nie przebija, radził sobie nawet na bardzo kiepskiej jakości druczkach pocztowych. Niestety z moimi piórami się nie polubił nad czym bardzo ubolewam, chociaż przy ciągłym użytkowaniu nie powinien sprawiać problemów.

Pisze głownie na kalkach jak na poczcie. Dzięki bo już tracę nadzieje, że dam radę pisać piórem 😅

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, blamar napisał:

Może Montblanc Permanent Blue się sprawdzi. Bardzo dobre właściwości, nawet pod silnym strumieniem wody nie puszcza barwnika. Nie strzępi, nie przebija, radził sobie nawet na bardzo kiepskiej jakości druczkach pocztowych. Niestety z moimi piórami się nie polubił nad czym bardzo ubolewam, chociaż przy ciągłym użytkowaniu nie powinien sprawiać problemów.

Pisze głownie na kalkach jak na poczcie. Dzięki bo już tracę nadzieje, że dam radę pisać piórem 😅

jakie miałeś problemy jeśli mozna spytać z tym atramentem? 

Link to comment
Share on other sites

Założyłem wątek na ten temat bo atrament bardzo mocno przypadł mi do gustu pod każdym względem, a głównym problem było jego zasychanie i problem ze startem. Najlepiej przejrzyj posty z linku poniżej i sam zdecyduj. Inni użytkownicy nie mieli takich problemów więc może nabyłem jakiś wadliwy/przeterminowany.

https://www.piorawieczneforum.pl/topic/14838-montblanc-permanent-blue-problem-z-zasychaniem/

Link to comment
Share on other sites

Noodler`s X-Feather jeśli nie przeszkadza Ci kolor czarny, bardzo szybko schnie i nie powinien się rozchodzić, można pisać na chusteczce higienicznej. 
Jak chcesz pisać dość cienko to polecam stalówki Platinum, lub Sailor wcale nie najcieńsze ale M-ki. 



Tutaj jeszcze filmik ukazujący inne propozycje:

 

Link to comment
Share on other sites

Na tak kiepskim papierze odpuść sobie Pilota MR M i WM Hemisphere F. Nie chodzi nawet o rozmiar stalki, ale ilość podawanego atramentu. Mam oba modele i są zwyczajnie za mokre. TWSBI jest teoretycznie OK, możesz spróbować TWSBI GO z EF (też mam, bardzo cienka linia), ale EF może faktycznie szarpać papier.

Co do atramentów, to X-feather powinien dać radę, podobnie jak MB Permanent. Jak ktoś wcześniej zauważył, z uwagi na swoją specyfikę, MB może sprawiać problemy (zasychanie, trwałe plamienie powierzchni). Generalna zasada jest taka, że im gęstszy atrament i cieńsza stalówka, tym mniejsza szansa, że będzie się rozlewał na kiepskim papierze. Jeśli poszukujesz opcji budżetowej, to Pelikan 4001 Brilliant Schwarz (czarny) albo Blue-Black mogą dać radę. Są gęste i tanie jak barszcz, ale mają tendencję do zasychania (przynajmniej czarny). Wszelkie "washable" (zmywalne) odpadają, bo Ci będą blaknąć w krótkim czasie.

Powodzenia ;) 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Dnia 10.10.2021 o 11:15, MarcinEck napisał:

Jest jeszcze niedrogi KOH-I-NOOR DOCUMENT PERMANENT CZARNY 50g za paręnaście złociszy...

Fakt, o nim zapomniałem. A jak to daje radę jakościowo? Taki poziom Pelikana, czy bardziej w stronę Hero?

Link to comment
Share on other sites

Dnia 10.10.2021 o 11:42, Klerk napisał:

Polecam inkaust, średniowieczny atrament😃😉, fakt że to żart, zabawa, ale trwałość rzeczywiście niesamowita💪

https://www.piorawieczneforum.pl/topic/11796-robimy-inkaust-średniowieczny-atrament/?do=findComment&comment=181778

 

To była propozycja pół żartem, pół serio, a teraz przypomnę (niedawno pisałem) zupełnie na poważnie, choć lekko napisane:

https://www.piorawieczneforum.pl/topic/14804-sukces-barwnik-spożywczy-jako-atrament/?do=findComment&comment=200761

 

Link to comment
Share on other sites

Zaskoczę moją propozycją, ale w mojej długiej "karierze piórowej" - jeden atrament miał niesamowite własciwościwości. Fakt, że kolor taki sobie, niby granatowy. A ja bym nazwał go raczej szarym. Za to ogromnie odporny na wodę, nie rozpływał się po kiepskim papierze i przy okazji tani jak czapka śliwek:
hero-atrament-59-ml-granatowy_26493.jpg

Link to comment
Share on other sites

Tego HERO nie testowałem, ale jego odpowiednik Pelikan 4001 blau-schwarz tak, kolor jak piszesz, szaro-granatowy ale wodoodporność oceniam jako kiepską, tyle tylko, że ślad nie pozwala się wypłukać i pozostaje czytelny. Wynika z tego, że Hero to Mocarz nad Pelikanem 😄 

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Klerk napisał:

Tego HERO nie testowałem, ale jego odpowiednik Pelikan 4001 blau-schwarz tak, kolor jak piszesz, szaro-granatowy ale wodoodporność oceniam jako kiepską, tyle tylko, że ślad nie pozwala się wypłukać i pozostaje czytelny. Wynika z tego, że Hero to Mocarz nad Pelikanem 😄 

To zupełnie inny atrament niż 4001. On jest wyjątkowo odporny na wodę. Wylałem kiedyś na notatki herbatę i zero reakcji. Musiałem tylko wysuszyć kartki. Niestety kolorem nie powala na kolana. Taki w stylu retro.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...