Jump to content

Pilot Custom 74 SFM - cieżki start


Ipielgrzym
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Proszę o pomoc/porady jak mogę ogarnąć temat z piórem:

Atrament nie płynie od samego początku po przyłożeniu do papieru. Dzieje się tak na "lepszych" kartkach to znaczy Rhodia, CF, Oxford itd. Pisząc w ciągu (pisząc wyraz nie odrywam pióra) linia nie jest przerywana natomiast stawiając każdą literę osobno ewidentnie co któraś litera nie startuje od początku😕 Dodam że na "gorszej" jakości papierze (chociaż nie wiem czy to gorszy czy nie, po prostu mniej śliski) ten problem jest prawie nie zauważalny. 

Pióro posiadam od ponad roku i tak się z nim męczę/bawie, w chwili obecnej używam do kalendarza i zwykłych zeszytów ale drażni mnie to ;(

Pióro myłem wielokrotnie, używałem płynu do naczyń, płukałem itd. używałem różnych atramentów różnych firm - bez zmian.

Lupy nie posiadam więc nie umiem powiedzieć czy ze stalówką jest wszystko ok, pod światło widzę czysty słup światła w stalówce aż do końcówki. Atrament nie kapie, pióro nie jest po upadku itp. Problem od początku występował. kupowałem ze sklepu z Japonii więc raczej w gwarancje bawić się nie chce dlatego szukam pomocy tutaj ^^

 

Jeżeli ktoś miał podobny problem i zna opcje jak zniwelować ten problem domowymi sposobami to chętnie posłucham, informacja, że nie naprawie tego samemu i powinienem oddać do jakiegoś pkt naprawy też jest ok informacja bo wiem na czym stoje - jeśli ktoś zna polecany pkt w Bydgoszczy będę wdzięczny.

Poniżej podpinam zrzutkę z oxforda, 2 różne atramenty, widać że przy pierwszych literach jest problem, ale kiedy piszę ciągiem to sporadycznie początek pierwszej litery zdarzy się że nie zacznie atrament płynąć od razu...

IMG-6297.thumb.JPG.b916be7dfd55a9f36a4bc81b498a5918.JPG

Link to comment
Share on other sites

Wyjmij spływak wraz ze stalówką z pióra. Nie jest to zbyt trudne, a odpowiedni poradnik znajdziesz chociażby na YouTube. Pooglądaj, niekoniecznie pod mikroskopem ;), spływak, a zwłaszcza górną rynienkę doprowadzającą atrament pod stalówkę, czy coś tam nie blokuje tego przepływu (mikroplastik z nadtopu, czy inne g..). Popatrz pod światło na nacięcie stalówki, czy tam też nic nie siedzi.

Nie wiem, co to za stalówka (japońskie EF?), nie wiem, co to za atramenty. Jeżeli to ewidentnie suchość stalówki, to możesz spróbować jeszcze z atramentami, które raczej nie powinny stwarzać problemu - podstawowe niebieskie atramenty parkera, pelikana czy watermana, najlepiej w opcji "zmywalnej" (są dość tanie i ogólnodostępne). Albo poszukać atramentów wybitnie "mokrych" (patrz: testy na forum, Atramentopedia, Mountain of Ink itp).

Istnieje jeszcze wariant bardziej inwazyjny - lekkie rozchylenie "skrzydełek" stalówki. Tu również odsyłam do poradników forach, YT itd.

Edited by heyahero
Link to comment
Share on other sites

Z opisu wynika, że to jest typowy przypadek "baby bottom", czyli wklęsłe ziarno stalówki. To że pisze lepiej na zwykłym papierze spowodowane jest tym, że włoski papieru łapią atrament, gładki nie ma włosków.

https://static2.jetpens.com/images/a/000/075/75595.jpg?auto=format&ba=middle%2Ccenter&balph=3&blend64=aHR0cDovL3d3dy5qZXRwZW5zLmNvbS9pbWFnZXMvYXNzZXRzL3dhdGVybWFyazIucG5n&bm=difference&bs=inherit&chromasub=444&fm=jpg&mark64=aHR0cDovL3d3dy5qZXRwZW5zLmNvbS9pbWFnZXMvYXNzZXRzL3dhdGVybWFyazEucG5n&markalign=top%2Cright&markalpha=30&markscale=16&q=90&usm=20&w=900&s=b946f9cef213b593ff120c1339894965

Piszesz:

4 godziny temu, Ipielgrzym napisał:

Lupy nie posiadam więc nie umiem powiedzieć czy ze stalówką jest wszystko ok, pod światło widzę czysty słup światła w stalówce aż do końcówki.

Szeroka szczelina jeszcze potęguje ten efekt, pierwszy krok to zwężenie.

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRgoB8_5KpJi5PG1k5WPqe_mZdO09RC7e4JtVz0USpDlPjHC9g&s

Następny krok to już szlif ziarna, a to trudne :( 

Edited by Klerk
Link to comment
Share on other sites

Hej,

Dzięki za szybkie odpowiedzi :)

Atramentów w tym piórze używałem różnych KWZ, FaberCastell, Pelikan, Waterman, Montewerde, monblanc itd

Stalówka to Miękka Medium-Fine lekko daje rade się uginać ale nie flex (złota)

20 minut temu, Klerk napisał:

Z opisu wynika, że to jest typowy przypadek "baby bottom", czyli wklęsłe ziarno stalówki. To że pisze lepiej na zwykłym papierze spowodowane jest tym, że włoski papieru łapią atrament, gładki nie ma włosków.

https://static2.jetpens.com/images/a/000/075/75595.jpg?auto=format&ba=middle%2Ccenter&balph=3&blend64=aHR0cDovL3d3dy5qZXRwZW5zLmNvbS9pbWFnZXMvYXNzZXRzL3dhdGVybWFyazIucG5n&bm=difference&bs=inherit&chromasub=444&fm=jpg&mark64=aHR0cDovL3d3dy5qZXRwZW5zLmNvbS9pbWFnZXMvYXNzZXRzL3dhdGVybWFyazEucG5n&markalign=top%2Cright&markalpha=30&markscale=16&q=90&usm=20&w=900&s=b946f9cef213b593ff120c1339894965

Piszesz:

Szeroka szczelina jeszcze potęguje ten efekt, pierwszy krok to zwężenie.

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRgoB8_5KpJi5PG1k5WPqe_mZdO09RC7e4JtVz0USpDlPjHC9g&s

Następny krok to już szlif ziarna, a to trudne :(

Tak się obawiałem że to może być ten problem ;(Jak oczyszczę pióro pewnie zdemontuje stalówkę i popatrzę jak ona wygląda od środka, ale chyba bym musiał poszukać jednak kogoś kto zna się na szlifowaniu i dopieścić je. Szczelina nie jest jakoś przesadnie szeroka (jak na oko laika) jednak jest wyraźna i widać ją doskonale natomiast nie jest już widoczna przy końcówce jeśli to ma znaczenie.

Tak więc puki co nie będę przepłacał na papierze ;) 

I ponawiam jeszcze pytanie czy ktoś zna kogoś sprawdzonego w Kujawsko-Pomorskim od naprawy piór? :)

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Ipielgrzym napisał:

Szczelina nie jest jakoś przesadnie szeroka (jak na oko laika) jednak jest wyraźna i widać ją doskonale natomiast nie jest już widoczna przy końcówce jeśli to ma znaczenie.

To ma znaczenie. Kup lupę, dla pióromaniaka nieodzowna. Jeśli szczeliny w ziarnie rzeczywiście nie ma, to zmienia zupełnie sytuację. Szczelina musi być, cieńka folia powinna się swobodnie przesuwać. 

Link to comment
Share on other sites

Tylko nie szlifuj sam, a przynajmniej nie zaczynaj od tego pióra- najpierw poćwiicz.

Szczelina raczej jest- wtedy wcale by nie pisało. 

Mój Pilot też miał podobne dolegliwości- ze względu na dość drogą stalówkę (w porównaniu ze standardową, stalową #6) wysłałem do pendoctota (nibmaistera 😉

 

Tak- do oględzin wystarczy w zupełności.

Edited by drEvil
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Klerk napisał:

Do stalówek to raczej 20x-30x, a nawet 40x.

 

😮 A polecisz jakąś lupę? wczoraj przeglądałem zasoby allegro i pełno jest lup po 20pln :? ale jakoś chyba nie ufam takim wynalazkom. Z kolei takie po wyżej 200 czy 300 pln to z kolei przesada (chyba) i w zasadzie ciężko mi coś teraz wybrać bo nie wiem jak one się sprawują

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy jest sens kupowania lupy. Jeśli pióro nie piszę to i tak coś z tym trzeba zrobić; jeśli nie masz umiejętności, to lupa tutaj nie pomoże. To co opisujesz to najpewniej rzeczywiście baby bottom, więc ja na Twoim miejscu wysłałbym bezpośrednio do nibmajstra. Koszt takiej lupy jest porównywalny z naprawą pióra u pendoktora. Jeżeli na przyszłosć chcesz kupić sobię lupę to ja posiadam coś takiego:

https://www.avans.pl/foto-i-kamery/obiektywy-do-aparatow-cyfrowych/lupy/lupa-levenhuk-zeno-multi-ml3

w zasadzie nie jest to nic ciekawego; w mojej po tygodniu przestała świecić latarka. Dwa mniejsze szkła z większymi powiekszeniami są bardzo małe, ale za to masz lupę 3 w 1  z dożywotnią gwarancją za w miarę rozsądną cenę. Jak rozglądasz się za lupą, to tak jak kolega doradzał - tylko te z większymi powiększeniami. 30x jest w miarę rozsądne, ale i tak szukałbym 40 lub 50. Mam inną lupę 20x i do piór średnio się nadaje.

Link to comment
Share on other sites

Ja mam kilka lup, przydają mi się bo z entuzjazmem szlifuję stalówki, taka zabawa ale widzę już pozytywne efekty. Ale to nie lupa szlifuje, tylko narzędzia diamentowe i pilniczki :). Każdemu Pióromaniakowi lupa się przyda bo pozwala ocenić stalówkę, pierwszy krok do wiedzy "tajemnej", to nie są duże koszty. Polecam np. lupę podwójną 30x + 60x, na aliexpress za ok.15.-zł, zamówisz, poczekasz i masz, przecież nie musi być na zaraz.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Witam,

odswierzam starego kotleta, udało się znaleźć w końcu jakiegoś pendoctora który ogarnol moje pióro ^^
odczekalem swoje (4tygodnie) i zrobione. 
zostal zwiększony przepływ o kilka% i teraz pisze naprawdę mokro jak żadne inne z moich dotychczasowych ale zniknął problem startuje zawsze. Dodam ze pióro nie zostawia kleksów nie kapie itd, teraz jest idealnie:)

dla zainteresowanych podaje link do pendoctora:

https://m.facebook.com/PenRepairShop/?ref=external%3Awww.google.pl&mt_nav=0&__nodl&refsrc=deprecated&_rdr
 

pozdrawiam i dziękuje wszystkim za pomoc!

Filip

Link to comment
Share on other sites

Dnia 27.11.2021 o 10:56, Ipielgrzym napisał:

Witam,

odswierzam starego kotleta, udało się znaleźć w końcu jakiegoś pendoctora który ogarnol moje pióro ^^
odczekalem swoje (4tygodnie) i zrobione. 
zostal zwiększony przepływ o kilka% i teraz pisze naprawdę mokro jak żadne inne z moich dotychczasowych ale zniknął problem startuje zawsze. Dodam ze pióro nie zostawia kleksów nie kapie itd, teraz jest idealnie:)

dla zainteresowanych podaje link do pendoctora:

https://m.facebook.com/PenRepairShop/?ref=external%3Awww.google.pl&mt_nav=0&__nodl&refsrc=deprecated&_rdr
 

pozdrawiam i dziękuje wszystkim za pomoc!

Filip

trafiłeś najlepiej, warto poczekać i nie poganiać PenDoctora :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...