Jump to content

Moonman M600S


PaJaC
 Share

Recommended Posts

Moja opinia jest bardzo prosta jeśli coś jest dobre to polecam, jeśli nie to nie polecam. Cena nie gra żadnej roli w ocenie pióra. Kopia Parkera Duofolda. Spodziewałem się bardziej efektu łał. Moonman M600S to po prostu pióro z dobrą stalówką po której widać, że nie jest takim byle czym jak w tanich chińczykach czy np. Pilocie MR. Polecam doszlifować ją pilniku do paznokci. Pióro dobrze wykonane. Stalówka w rozm. 5 to nasze M. TŁUSTA JEST

i5Vw0xb.jpg

G6vAO35.jpg

ecwUxo6.jpg

5r0qnU5.jpg

YxZCnhx.jpg

Kkjw5kJ.jpg

L3C4sPF.jpg

Skqfl9Z.jpg'gJgeQ7z.jpg

xm98zA0.jpg

 

Polecam, ale dopiero po przeszlifowaniu na pilniczku.

Link to comment
Share on other sites

Lubię te pióra, całkiem przyzwoicie wykonane (o ile nie gmerać nadmiernie przy spływaku, bo może się tulejka z sekcji wykleić - mocowana na szelaku, czasem na symbolicznej kropelce, wiec ostrożnie z myciem pod zbyt ciepła wodą), waga półciężka, dobrze leży w dłoni, stalówki różne się jednak trafiają (moja emka była dość cienka, trafiały się też stalówki dość szorstkie). I stalówka to jednak szóstka, nie piątka.

A cena w ocenie musi grać rolę ;)

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, tom_ek napisał:

I stalówka to jednak szóstka, nie piątka.

bbhMpRz.jpg

16 minut temu, tom_ek napisał:

A cena w ocenie musi grać rolę ;)

Wątpię, aby Montblanc księżniczki Monako za 1.200.000zł pisał lepiej od Meistersucka za 2800zł ;) Pióro ma przede wszystkim pisać. Jeśli drapie i denerwuje to nie ważne czy kosztuje ono 5zł czy 500zł. Nie nadaje się do pełnienia swojego zadania :)

Link to comment
Share on other sites

54 minuty temu, PaJaC napisał:

Wątpię, aby Montblanc księżniczki Monako za 1.200.000zł pisał lepiej od Meistersucka za 2800zł ;) 

No właśnie, a kilkadziesiąt razy droższy. Dlatego - po co przepłacać? Dlatego - cena ma znaczenie.

55 minut temu, PaJaC napisał:

Jeśli drapie i denerwuje to nie ważne czy kosztuje ono 5zł czy 500zł.

Ha, no chyba ważne, bo jak kosztuje piątkę, to spodziewam się, że będzie drapać, jak kosztuje pińcet - to nie powinno, jak 5 tysiączków - to nie ma prawa. I znów cena ma znaczenie.

 

Numerek na spływaku masz na oznaczenie nie wielkości stalówki, lecz formy wtryskowej służącej do wytwarzania spływaków. Jeśli obejrzysz inne takie spływaki (a robi się je chyba w milionach) to prócz piątek znajdziesz trójki, siódemki, ósemki...

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, tom_ek napisał:

Numerek na spływaku masz na oznaczenie nie wielkości stalówki, lecz formy wtryskowej służącej do wytwarzania spływaków. Jeśli obejrzysz inne takie spływaki (a robi się je chyba w milionach) to prócz piątek znajdziesz trójki, siódemki, ósemki...

Człowiek uczy się całe życie 🙂 Myślałem po filmikach że to tu oznaczają chińczycy stalówki. Przepraszam za błąd 🙂

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...