Skocz do zawartości

Atramenty do piston filler


Polecane posty

Hej,

Ponieważ jestem zielony w temacie, mogę zadawać głupie pytanie, no ale...

Czy są jakieś atramenty, których nie powinno się stosować do piór z wbudowanym tłoczkiem?

Możecie polecić jakiś atrament, który jest prawie czarny, ale cieniuje np. w ciemnej zieleni?

K.

Edytowano przez KamilH
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy są jakieś atramenty, których nie powinno się stosować do piór z wbudowanym tłoczkiem? Nie

Możecie polecić jakiś atrament, który jest prawie czarny, ale cieniuje np. w ciemnej zieleni?
Diamine Green black, acques Herbin 350 Vert Atlantide ,Diamine Cult Pens Deep Dark Green,Colorverse Voyager 1 Interstellar Space, Pelikan Edelstein Olivine

Edytowano przez juszczyn
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie jest tak, że jakieś atramenty są przypisane do jakiegoś sposobu tankowania pióra.

Z drugiej strony wbudowany tłoczek /piston filler/ sugeruje, że pióro jest z wyższej półki i jest  przeważnie droższe niż modele na naboje czy konwerter, choć w ciągu ostatnich 2-3 lat Chińczycy pokazali parę tanich i fajnych tłokowców. Niewątpliwie pióra z wbudowanym tłokiem są trudniejsze w czyszczeniu czy płukaniu pióra przy zmianie atramentu i bardziej wymagające w ewentualnej naprawie. Agresywny atrament może uszkodzić nie tylko wbudowany czy wymienny tłoczek ale również spływak i stalówkę. Ogólna zdroworozsądkowa zasada - im większą wartość materialną lub emocjonalną dla użytkownika ma pióro tym mniej należy z nim eksperymentować.

Jest wiele ciekawych atramentów galusowych i pięknych atramentów Noodlers... ale jest przecież całe mnóstwo innych ciekawych i pięknych atramentów!

Oczywistą oczywistością jest nietankowanie piór tłokowych atramentami z drobinkami czegokolwiek, od tego są maczanki!

Mniej oczywistą oczywistością jest zalewanie piór z korkową uszczelką /np. stare Pelikany/ na czas leżakowania w szufladzie wodą demineralizowaną by nie dopuścić do rozeschnięcia tejże uszczelki.

Wielu użytkowników ma zwyczaj poprawiania własności smarnych zwłaszcza suchych atramentów przez dodanie kropli gliceryny bezpośrednio do konwertera, nie zaleca się dodawania gliceryny do kałamarza, bo ponoć po dłuższym przechowywaniu / miesiące, lata?/ w takiej buteleczce mogą powstać nowe formy życia -:). Wydaje się, że ten sposób zmiany parametrów atramentu jest dla użytkowników piór z wbudowanym tłokiem niedostępny, rozbieranie sekcji przy każdym tankowaniu to chyba jednak przesada.

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytanie było pod względem żywotności uszczelki tłoczka. Nie wiem nawet z czego ona jest (nowy M605).

A czym w takim razie smarować (jeśli w ogóle) i jak często przy użytkowaniu zwykłych atramentów.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Smar silikonowy, "zwykły techniczny", nie musi być "piórowy",  warto przesmarować przy każdym rozbieraniu pióra. Jeśli nie masz wymuszonej innymi okolicznościami potrzeby rozbierania pióra to - wprowadźmy akcent wielkanocny - od wielkiego dzwonu -:)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, KamilH napisał:

A czym w takim razie smarować (jeśli w ogóle) i jak często przy użytkowaniu zwykłych atramentów.

Podstawowa zasada: "if it ain't broke don't fix it". Jeżeli użytkujesz normalnie pióra - w tym twoje pelikany - i czyścisz je regularnie, a tłoczek chodzi dobrze, to nie musisz go co chwilę rozkręcać i smarować. Jeżeli nie masz pewności co do atramentów, to używaj sprawdzonych watermanów, pelikanów czy parkerów z podstawowych linii. Te twoje ptaki mają chyba wykręcaną jednostkę stalówka/spływak, więc nie powinno być problemów z ich czyszczeniem.

Jak już będziesz szukał uniwersalnego smaru silikonowego, to mogę ci polecić CX80, którego sam używam (i którego rekomendacje widziałem chyba na tym forum): https://allegro.pl/oferta/cx80-smar-silikonowy-40g-bezbarwny-do-tworzyw-gum-7281802603

3 godziny temu, ink diver napisał:

rozbieranie sekcji przy każdym tankowaniu to chyba jednak przesada.

Jak już pisałem - pelikany są w tym miejscu wykręcane, ale decydowałbym się na wykręcanie, czyszczenie pióra w zasadzie tylko wtedy, kiedy w napełnianiu go nie ma ciągłości i kiedy zmieniam atrament na inny (kolor albo producent).

Edytowano przez heyahero
korekta cytatu
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, KamilH napisał:

Mam wrażenie że pióro nie sunie tak gładko i kreska jest cieńsza w porównaniu do zwykłego atramentu pelikana.

18BA0F9E-4E78-4E6D-A06B-DE8703B9E977.jpeg

Może twoje pióro nie jest dość "mokre"? Z tego co pamiętam, to atramenty Monteverde mają zazwyczaj dość dobry przepływ.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Pelikan m605 ze stalówką M jest dość mokry. Wcześniej pisałem tylko przez moczenie stalówki, więc stąd może też różnica. Jak załadowałem inne pióra, to jednak moc Pelikana jest widoczna. Rhodia też trochę zmienia odczucia, wcześniej był papier "no name".

Na marginesie...Olivine jednak najlepsze...subiektywnie oczywiście.

Zdjęcie nie weszło więc mały komentarz:

- Diamine Green/Blacka wygląda jak zwykły zielony (trochę ciemniejszy od Pelikana 4001)

- Diamine Salamander to taki trochę szary, trochę sraczko....

- Olivine nawet fajnie cieniuje

Edytowano przez KamilH
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PS. Ale fakt, Salamander to nie jest czysta zieleń, lecz szara.

PS 2. Nie pozbywają się Salamandra, jak Ci się przejedzą zwykłe zielenie, to może docenisz te przybrudzone.

Edytowano przez tom_ek
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak na razie nie znam bardziej mokrego pióra od pelikana, a tam te atramenty dalekie były od czerni.

Olivine pokazało pazurki, na wyżłobieniach stalówki, gdzie gromadzi się atrament, pojawiły się wykwity.

Pióro może było kilka minut nie zamknięte...trochę słabo.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Olivine miałem w dwóch piórach, w żadnym wykwitów nie tworzył. Ale była tu na forum niedawno dyskusja dotycząca innego Olivine, od Pelikana, z której wynika, że za wykwity odpowiedzialny jest nie tyle sam atrament, co kombinacja atrament + pióro:

Nie mam już Diamine Green/Black (ale - zgodnie z nazwą - w moich piórach był niemal czarny tam, gdzie atramentu dużo nalało, zielony, gdzie było go mniej), natomiast Salamander tak się u mnie mniej więcej prezentuje:

1677320800_1617863921.jpg

9053156800_1617863924.jpg

3803813600_1617863924.jpg

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to szkoda że się nie dogadał Olivine z Pelikanem :(

Miało być pięknie, a wyszło jak zawsze.

U mnie te zielone Diamine zdecydowanie inaczej wyglądają...kurde, wniosek z tego, że pora na kolejne pióro :)

K.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.04.2021 o 21:39, tom_ek napisał:

PS 2. Nie pozbywają się Salamandra, jak Ci się przejedzą zwykłe zielenie, to może docenisz te przybrudzone.

Nie zamierzałem :)

Właściwie to już jest zaciągnięte do Pelikana i jest znacznie ciemniej.

Czemu nie mogę wrzucić foto?

Spadła mi możliwość wysłania rozmiaru zdjęć :(

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...