Jump to content

CdA Leman a może MB 146 lub jeszcze coś?


Recommended Posts

Kochani, co tu dużo mówić - jestem rozdarty pomiędzy tymi dwoma opcjami.

Postanowiłem roztrwonić nierozsądną kwotę na nowe pióro, po niezbyt długich poszukiwaniach okazało się, że warunki spełniają właśnie te dwa modele:

Pioro-wieczne-Caran-dAche-Leman-Black-Matt-Silver

Pioro-wieczne-Montblanc-Meisterstuck-Classique-Platinum

No i wtedy się zaczęło - przeczytałem już chyba większość testów w sieci na ich temat, o ile w przypadku MB jest tego sporo, to CdA nie jest zbyt popularnym modelem. Może jest coś co mi umknęło?

Z założenia szukam pióra, które nie będzie rzucało się w oczy (czyli odpada np takie fikuśne montegrappa-fortuna-heartwood-olive lub  pilot-namiki-nippon-art) - najlepiej dwukolorowe miks czarnego i srebrnego, które dla postronnych i niewtajemniczonych będzie wyglądać po prostu jak zwykłe pióro wieczne po babci (MB 146) lub po mamie (CdA), zakręcane, grubość taka jak te dwa właśnie (coś jak Parker Sonnet?), największy nacisk kładę na to, by po prostu dobrze pisało i miało taką "ponadczasową elegancję" 🙃 W sensie ich design może nie jest porywający, ale jest na tyle neutralny, że i po 10 latach nie zmęczy - czego nie mogę powiedzieć o takim przezroczystym TWISBI 580, przez pierwszy rok bardzo mi się podobało szczególnie jak było zalane błękitnym lub fioletowym atramentem, a teraz leży w szufladzie, bo zbytnio angażuje mój wzrok jak i postronnych obserwatorów😉

 

Link to comment
Share on other sites

Jeśli ma nie być rzucające się w oczy to Montblanc. Leman zwraca na siebie uwagę, a MB 146 jest taki do bólu zwyczajny. Małżonka ma te pióra i woli pisać Caran d'Ache'm bo pióro muska papier podczas pisania, co o MB nie możemy powiedzieć.

Link to comment
Share on other sites

Ja jednak twierdze, że MB to ponadczasowa i bezpretensjonalna elegancja, zwłaszcza w wersji Platinum... to dyskretny urok i dystyngowany wygląd.

Mam zarówno 145 (B) jak i 146 Le Grand (M) i piszą jak marzenie... to znaczy kompletnie bezproblemowo...

Link to comment
Share on other sites

Oj, to jednak dobrze że się zapytałem na forum, nie wiedziałem że ten z linku Classique i LeGrand to dwa różne modele😶

Mam jeszcze pytanie do @firewall - jakie stalówki macie w Lemanie i MB 146? Pytałem się już o te w sklepie do którego zalinkowałem, w MB 146 mają M-kę tylko (a podobno stalówki od MB piszą szerzej niż u konkurencji), a Caran d'Acha mogą ściągnąć w dowolnym rozmiarze. Dodatkowo napisali, że w MB jest opcja do 4 tygodni po zakupie, że można bezpłatnie sobie wymienić stalówkę w serwisie.Waham między F lub M (ew. OM?). Z piór które mam to F-ka z Lamy Safari jest ciut za wąska, a M-ka z Lamy 2000 odrobinę za szeroka 🙄

 

@MarcinEck i jak ich bezpośrednie porównanie? Jest sens dopłacać do większego i droższego 146? Właśnie mi zależy na połączeniu czerni ze srebrem, wg mnie złoto jest trochę zbyt ę ą😉

Link to comment
Share on other sites

W obu F-ka. Jeśli chodzi o grubość kreski to trudno coś powiedzieć,bo to zależy od papieru, atramentu i siły w rękach🤭. Nie mam natomiast możliwości porównania stalówek F i M w obu piórach, gdyż byłoby to zbyt kosztowne.

W obu piórach istotną różnicą jest sekcja. Co kto woli metal czy laka (bądź inna "szlachetna żywica")

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, firewall napisał:

W obu piórach istotną różnicą jest sekcja. Co kto woli metal czy laka (bądź inna "szlachetna żywica")

Otóż to. Z własnego doświadczenia wiem, że pióro ze stalową sekcją może się sprawdzić przy dłuższym pisaniu, ale np. jak ta sekcja jest lakierowana, albo podana obróbce innej niż polerowanie na lustro. Nie pisałem ani jednym ani drugim przetoczonym tu piórem, ale gdybym miał sypnąć groszem, to raczej na Montblanc.

4 godziny temu, PobloDeSanEscobar napisał:

Właśnie mi zależy na połączeniu czerni ze srebrem, wg mnie złoto jest trochę zbyt ę ą😉

Wyobraź sobie, że miałem na złoto podobny pogląd, ale ostatnio się on zmienił... powiedzmy tak 170° ;)

Jeżeli złoto stosowane jest na piórze jakby projektant miał rozwolnienie, to zgoda - "fuj!", "psie!" i "ęą!". Jak są to tylko subtelne dodatki, czy też dobrze zaprojektowana skuwka, to pióro zazwyczaj tylko zyskuje w moich oczach. Jako przykład podam "wintydżowe": Aurora 98 Riserva Magica - czarny plastik ze złoto akcentowanym okienkiem i równie złotą skuwką, oraz Lamy 27e - klasyczne "cygaro" ze złotymi akcentami na skuwce (w tym klips) i złotym pierścieniem przy sekcji. Subtelne, acz eleganckie pisadła.

Z nowych piór z wyższej półki popatrzyłbym sobie za współczesną Aurorą 88. Ale to tylko sugestia, bo własnych doświadczeń z takimi piórami nie mam.

Link to comment
Share on other sites

Tak, dzięki wielkie za cenne uwagi! 
 

Faktycznie stalowa wypolerowana na gładko sekcja jak w „Karądaszu”😉 mogłaby być niekomfortowa przy dłuższym pisaniu (pióra używam normalnie w pracy do notatek, wypełniania formularzy, podpisów itp), nie pomyślałem o tym, a szkoda-bo Leman bardziej mi się podobał wizualnie... Plus nie ma tej lekkiej snobistycznej stygmatyzacji jak MB (kupuję pióro dla siebie, a nie na pokaz żeby zabłysnąć marką i tak średnio chce mi się odpowiadać na pytania „o, czy to montblanc?”)

 

W podlinkowanym temacie ktoś poruszył rozmiar 145/146 (146 jest sporo większy? na zdjęciach wielkiej różnicy nie widać, ale ciekaw jestem jak w odbiorze), a żeby tego było mało, to szukając go w sklepach trafiłem właśnie na: https://kraff.pl/wieczne-piora-montblanc/7129-pioro-montblanc-starwalker-resin.html#/24-stalowka-f_cienka

 i bądź tu mądry 😂 ciekawe jak pisze

Link to comment
Share on other sites

Ja bym rozważył Aurorę Optima. Jest wersja ze srebrnymi akcentami, rozmiar uniwersalny, stalówek pełna gama. Stalówki twarde, ale pióro bardzo wygodne.

Kolejny fajny gracz to Onoto Magna. Czysta klasyka,ponoć niezniszczalne, mało snobistyczny sam mam apetyt...

Co do porównania pelikan 805 i mb 146, to jak dla mnie stalówka w mb jednak zdecydowanie fajniejsza, a pelikan ładniejszy.

Link to comment
Share on other sites

Strasznie biednie wyglądają te stalówki w Onoto w porównaniu z MB. Tak jakby żywcem wyciągnięte z jakiegoś IPG.
Żeby jeszcze dodać coś do tematu - branie obecnie klasycznej 146 bez rozważenia edycji le petit prince, to jak dla mnie błąd 😜

Link to comment
Share on other sites

47 minut temu, refal napisał:

Tak jakby żywcem wyciągnięte z jakiegoś IPG

lub z pióra z pierwszej połowy ubiegłego stulecia. Magna w ogóle to nawiązanie do przedwojennego wzornictwa piórowego, proste, klasyczne, piękne. Zależy, co kto lubi. Ja na małego księcia prycham ze wzgardą, Onoto brałbym z ucałowaniem ręki.

Wzroku nie przyciągałby zanadto także King of The Pen Sailora, tyle że te pióra, o zgrozo, są na tłoczki/naboje. Bardzo podobne do MB 146.

A skoro finanse nie ograniczają, to może Conid? Co prawda większość to demonstratory jak TWISBI 580, ale trafiają się i modele nieprzejrzyste.

No i zawsze możesz wybrać pióro na zamówienie. Sam decydujesz jaką będzie mieć formę i z jakiego materiału będzie wykonane, niekiedy też można wybrać system napełniania (choć większość będzie na konwerterach, ale np. Edison oferuje inne opcje). Minusy - większość to pióra ze stalówkami Jowo/Bock, długi też bywa czas realizacji.

Edited by tom_ek
Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, tom_ek napisał:

Jeszcze jeden drobiazg, 146 w odróżnieniu od 145 ma okienko podglądu atramentu, rzecz nie tylko praktyczna, ale i przyjemna dla oka.

te okienka są bardzo przyjemne wizualnie.

jeszcze jedno, 145 ma konwerter, a 146 ma kręciołka (piston filler) na końcu korpusu :)

 

Link to comment
Share on other sites

Obawiam się, że nie będę obiektywny. Od zawsze lubiłem MB i mając do wyboru je, lub dowolne inne nie wahałbym się długo.

Różnica w wielkości pomiędzy 145 a 146 jest wbrew pozorom ogromna. 146 to duże, grube pióro i to się czuje. Zupełnie inny system też nie pozostaje bez znaczenia.

Masz możliwość pobawienia się wymarzonym piórem przed zakupem? Tak byłoby najlepiej.

Link to comment
Share on other sites

A powiem wam, że gdyby nie to, że wszystkie Pelikany Mxxx które oglądałem były w złocie (często z zielenią), to pewnie bym skończył ostatecznie z Pelikanem, bo też mi się bardzo (z kształtu) podobają. 
 

Wczoraj zamówiłem (i wczoraj wysłali) MB 145 - ostatecznie uznałem że 146 to kawał piórska, CdA ma metalową sekcję, MB Starwalker może już zbyt designerskie, inne propozycje też były fajne, ale uznałem, ze jeśli będę miał na nie chrapkę, to łatwiej mi będzie sprzedać MB i kupić np. King of Pen, niż w drugą stronę😉

 

Jestem już po testach, pierwsze wrażenie „wow jakie lekkie” a drugie to że pisze faktycznie doooobrze😎 nie sądziłem że będzie w stanie pobić Lamy 2000, ale chyba mu się udało😂 jest osobny temat „jakie pióro dziś kupiłeś” i tam wrzucę fotki🙂

Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, PobloDeSanEscobar napisał:

A powiem wam, że gdyby nie to, że wszystkie Pelikany Mxxx które oglądałem były w złocie (często z zielenią), to pewnie bym skończył ostatecznie z Pelikanem, bo też mi się bardzo (z kształtu) podobają. 

Pelikan M805 Stresemann - wpisz sobie na listę ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...