Jump to content

Pierwsza przygoda z Montblanc


Recommended Posts

Dzień dobry,

Kilka miesięcy temu przypomniałem sobie o istnieniu piór wiecznych i kupiłem wtedy Parkera Sonneta, czarnego GT. Muszę przyznać, że pisało się niesamowicie, takie uczucie znane z dzieciństwa tylko dużo lepsze, bo i piórko zupełnie innej klasy. No i już mam wrażenie, że stałem się piórowym nałogowcem. Zobaczyłem ostatnio gdzieś na miniaturce na YT pióro z białą gwiazdką na czubku (specjaliści już się pewnie domyślają o co chodzi...). Bardzo mi się spodobało, poszukałem dokładnego modelu i okazało się, że to Montblanc LeGrand 146. 

Klasyka wykończenia i piękna po prostu stalówka; stwierdziłem, że to musi być mój następny krok, jeśli chcę wreszcie traktować pisanie piórem na poważnie. Pióro ma jedną pokaźną wręcz wadę - kosztuje ponad 2000 zł. Słyszałem, że warto poszukać używanego, że niby nawet są lepsze. Nie jestem miłośnikiem antyków, więc niepokoi mnie lekko ta myśl. Ale oszczędność może być znaczna, więc chyba tak chciałbym zrobić. 

Gdzie szukać używanego pióra? Wolałbym mimo wszystko raczej nowsze niż antyki z lat 80. Na allegro czy OLX większość ofert wygląda raczej podejrzanie, choć nie jestem żadnym specjalistą. Znalazłem coś takiego (allegro), czy to pióro jest oryginalne? Czy warto?

Mam też kilka obaw, które, mam nadzieję, zostaną zaraz rozwiane przez kogoś, kto miał już styczność z produktami niemieckiej marki. Mechanizm napełniania jest 'tłokowy', czyli jeśli dobrze rozumiem, pióro zanurza się w atramencie i kręci pokrętłem z tyłu pióra tam i z powrotem. Brzmi prosto, a jak to wygląda w praktyce? Obawiam się też, że mogą być problemy z czyszczeniem takiego mechanizmu. Jak wygląda sprawa serwisu takiego cudeńka w Polsce? O oficjalnym serwisie czytałem niezbyt pochlebne opinie. 

Link to comment
Share on other sites

Generalnie masz rację, ze się obawiasz. MB 146 to chyba najczęściej podrabiane pióro na Dalekim Wschodzie...

Pióro do którego podałeś link budzi mój niepokój, mimo że nie mogę go wziąć do ręki...

Jeśli sprzedający zna wartość pióra - to cena jest zdecydowanie za niska...

Jeśli nie zna - to zdecydowanie za wysoka...:-)

Na FB popatrz pod "Pen Repair Shop", tam kupisz pióro pewne, sprawne i zgodne z życzeniami, może kiedyś będzie oferowany MB 146

Wybór MB 146 popieram jak najbardziej - to wspaniałe pióro i bardzo długowieczne (mam od 2005r, i jest bezawaryjne)

Link to comment
Share on other sites

Być może jest to słuszna droga, kupić nowe i mieć spokój, choć Przemek z Warsztatu jest też godny zaufania, nie sprzedaje pióra dla sztuki, tylko jedynie wtedy, kiedy jest pewny jego stanu. A gdyby jednak coś użytkownikowi było z piórem nie tak - to zawsze poprawia i można się z człowiekiem spokojnie porozumieć.

Link to comment
Share on other sites

Piszę nie po to aby doradzać, ale rzucić inne światło na pióro-przygody :) Trafiają się okazje! Nabyłem P.Sonnet 18K za mniej niż połowę ceny. Nie byłoby to takie dziwne gdyby egzemplarz był sterany czasem eksploatacji, ale nie, pióro owszem ze starą metryką, z papierami, ale NOWE, a sprzedawca znał się na rzeczy, jednak ten zysk go satysfakcjonował. Osoby znające się cokolwiek, mogą iść w takie interesy. Na szanujących się portalach aukcyjnych jest jeszcze droga "sporu" aby transakcja była uczciwa. Ocenić autentyczność zawsze można, choćby z pomocą Forumowiczów ;)

Link to comment
Share on other sites

Nie znam się na MB, za to mam radę dotyczącą kupowania piór używanych - unikaj raczej tych ofert, na których zdjęcia są niewyraźne. Niestety wielu sprzedawców uczciwością nie grzeszy, zdarzają się kłamcy, zdarzają się tacy, którzy pewne rzeczy (jak ugięta stalówka) przemilczą w opisie a na zdjęciu nie pokażą. Można kupować na Allegro i eBayu, przy czym wysoka liczba pozytywnych opinii nie zawsze jest gwarancją uczciwości sprzedawcy, o czym niestety parokrotnie się przekonałem. Ostatnio kupuję głównie na stronach oferujących używane pióra, ale takich z ofertą MB niestety nie znam.

Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, MichalS napisał:

@Klerk Gratuluję okazji, może faktycznie warto poczekać na lepszą okazję, nie spieszy mi się.

Przy okazji, jaka cena za używanego MB 146 jest uznawana za atrakcyjną? Zakładam, że egzemplarz raczej współczesny.

Co do solidności współczesnych Montblanców zasięgnąłbym jeszcze opinii Przemka Dudka.

Link to comment
Share on other sites

Ze strony Przemka

MONTBLANC MEISTERSTUCK 149, DE, l. 80., cena mniej więcej 1500-2000 zł

- MONTBLANC MEISTERSTUCK LE GRAND 146, BURGUNDY, DE, współczesne., cena mniej więcej 1000-1500 zł

https://www.facebook.com/PenRepairShop

zaglądaj tam w niedzele, od najbliższej począwszy, jak będzie zajawka na jakiegoś MB dostępnego w tygodniu, to przynajmniej poznasz jego cenę.

Link to comment
Share on other sites

57 minut temu, tom_ek napisał:

Nie znam się na MB, za to mam radę dotyczącą kupowania piór używanych - unikaj raczej tych ofert, na których zdjęcia są niewyraźne. Niestety wielu sprzedawców uczciwością nie grzeszy, zdarzają się kłamcy, zdarzają się tacy, którzy pewne rzeczy (jak ugięta stalówka) przemilczą w opisie a na zdjęciu nie pokażą. Można kupować na Allegro i eBayu, przy czym wysoka liczba pozytywnych opinii nie zawsze jest gwarancją uczciwości sprzedawcy, o czym niestety parokrotnie się przekonałem. Ostatnio kupuję głównie na stronach oferujących używane pióra, ale takich z ofertą MB niestety nie znam.

Chyba nie wierzysz w uczciwość ludzką... to tak jak ja. Dlatego zazwyczaj ostrożnie podchodzę do używanych rzeczy.

Link to comment
Share on other sites

Mam kilka MB starych i nowych, rzeczywiście to najczęściej podrabiane pióra, prym wiedzie seria 144 i 145, z tłokowymi bywa różnie, niestety kupując z ogłoszenia trudno się zorientować, zdjęcia z reguły są słabej jakości, im słabsze tym większa szansa że mamy do czynienia z fałszywką. Można kupić w eBayu u sprawdzonego handlarza piórami, ci dbają o renomę i nie bawią się w podróby. Piórka będą w cenach rynkowych, sporo taniej jak w sklepie, ale dotyczy to głownie modeli starszych lub bardzo popularnych linii jak 145, 146 i 149. Nowości rynkowe w okazyjnych cenach są w 100% podrabiane.

Chińczycy kochają MB, to jedyny kraj na świecie gdzie funkcjonuję fałszywe butiki Montblanka :)

Widziałem kilka podrób MB, wykonane całkiem dobrze, słabo wychodzą im stalówki, nie ma porówna do oryginalnych stalówek MB.

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, Klerk napisał:

Tu przykład ordynarnej podróby MB149, i to gdzie, na naszym rodzimym Alledrogo. Wskazówka: MB robi zupełnie inaczej spływaki. 

https://allegro.pl/oferta/pioro-wieczne-montblanc-meisterstuck-149-platinum-10085635825?reco_id=1104351e-52c7-11eb-b41d-000af7f5ff40&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951  

Kraj wysyłki Chiny już skłania do przemyśleń

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, MichalS napisał:

@Klerk Gratuluję okazji, może faktycznie warto poczekać na lepszą okazję, nie spieszy mi się.

Przy okazji, jaka cena za używanego MB 146 jest uznawana za atrakcyjną? Zakładam, że egzemplarz raczej współczesny.

dobra cena za oryginalnego 146 to ~900

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Klerk napisał:

Tu przykład ordynarnej podróby MB149, i to gdzie, na naszym rodzimym Alledrogo. Wskazówka: MB robi zupełnie inaczej spływaki. 

https://allegro.pl/oferta/pioro-wieczne-montblanc-meisterstuck-149-platinum-10085635825?reco_id=1104351e-52c7-11eb-b41d-000af7f5ff40&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951  

Spływak to chyba nie najgorsze... Zobacz mechanizm napełniania. W oryginalnym kręci się końcówka pióra a tutaj jest jakieś obskurne pokrętło pod kapturkiem. Przeglądałem allegro i podróbek masa, chociaż głównie 144 i 145, tam widać, że konwerter jest podejrzany (oryginalny nie ma napisu "Montblanc").

Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, MichalS napisał:

Spływak to chyba nie najgorsze... Zobacz mechanizm napełniania. W oryginalnym kręci się końcówka pióra a tutaj jest jakieś obskurne pokrętło pod kapturkiem. Przeglądałem allegro i podróbek masa, chociaż głównie 144 i 145, tam widać, że konwerter jest podejrzany (oryginalny nie ma napisu "Montblanc").

Zgadza się co do pokrętła tłoczka. Ale małe sprostowanie - oryginalny konwerter MB w rzeczywistości MA napis - wygrawerowany starannie na (metalowym, może nawet pozłacanym) pierścieniu obejmującym zbiorniczek poniżej sztyftu do pokręcania tłoczkiem). Podróby albo nie mają tego pierścienia, albo jest on w innym miejscu i w kolorze srebrnym i dodatkowo mają napis nadrukowany białą farbą wzdłuż zbiorniczka... (ale być może są też inne modele podróbek;-))

Gwoli ilustracji :

http://montblanccage.com/montblanc-meisterstuck-145-chopin-platinum-line-fountain-pen.php

 

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam gwint - takowy jest w moim oryginalnym konwerterze 145 Platinum,

Dokładniej mówącc napis to MONTBLANC GERMANY wykonany bardzo precyzyjnie, podobnie jak napis na ring skuwki (MB napisano drukowanymi literami (majuskułą), wypełnionymi skośnym grawerunkiem...

No a tu filmik :

https://www.youtube.com/watch?v=3HlX7Sza5pY

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...