Jump to content

Sheaffer 100 czy Waterman Hemisphere - które?


girgi
 Share

Recommended Posts

Jakbyście mieli wybrać ad-hoc: opcja A czy B 🙂 Załóżmy ze do dostania w tej samej cenie dla uproszczenia

 

Czy w Shaeffer 100 stalówka serio jest taka "gwożdziowata" i sztywna? Czy to przeszkadza?

Czy w Hemisphere serio aż tak strasznie zasycha stalówka?

Edited by girgi
Link to comment
Share on other sites

Z Watermanem wygodniej, każde uniwersalne naboje pasują, z w nich przy okazji dobre atramenty. Do Sheaffera jest dodawany tłoczek w standardzie o ile dobrze pamiętam, natomiast wtedy flaszka atramentu konieczna, a gdybyś chciał naboje, to wyłącznie dedykowane.

Z racji uniwersalności - Waterman.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

@Platusbo używasz 😜 U mnie w rodzinie regularnie co parę miesięcy mam Hemika do przeczyszczenia po zaschnięciu (na + że jest rozbieralny). W przypadku regularnego używania raczej oba nie będą zasychać jakoś bardzo szybko. Co do gwoździowatości 100 - mam prelude, również z gwoździem - nie przeszkadza w najmniejszym stopniu. O używalności stalówki decyduje szlif- jak nie jest spaprany, to elastyczność jest cechą stalówki, ale nie sprawia przez jej brak, że jest nieużywalna

Link to comment
Share on other sites

Dnia 20.12.2020 o 23:03, Platus napisał:

Mam 2 Hemisphere. Używam od ok 3 lat. Nigdy nie zdarzyło mi się żeby stalówka zasychała. Bierz Watermana.

Ja podobnie. Ten starszy model z czasów objętych jeszcze wieczystą gwarancją podarowałem, nigdy nie było problemów, pisał/pisze wzorowo. Ten nowszy po "liftingu", ale swoje lata ma ;) używam osobiście, zawsze start od przyłożenia. Fakt, że atrament zwykły, żaden pigment czy galusowy. Oba, pomimo różnicy czasu produkcji mają stalówki o bardzo podobnych własnościach, piszą jak typowa twarda (nic nie fleksują) ale odczuwa się przyjemną miękkość, taki "resorek" płynie po papierze :). Sam szlifuję stalówki i zastanawia mnie jak Waterman osiągnął taki efekt, myślę, że to sprawa materiałowa - stal.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Dostałem wiec hemisphere na święta :)

Męczę się z nim już miesiąc i niema lekko. Gdzie ta opisywana wyżej gładkość pisania? Tuż to skrobie, przepływ ma kiepski, często przy szybszych ruchach stalówki po papierze brakuje atramentu i to na różnych atramentach z nabojów i tłoczka... Myślałem ze skrobanie z czasem ustanie ale nic się nie poprawia 😞

Dwa chinole (różne modele Hero) jakie sobie kupiłem na pałę na aliexpress piszą O NIEBO przyjemniej...

Może dostałem pióro z jakąś wadą?

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, girgi napisał:

Może dostałem pióro z jakąś wadą?

Niestety wszystko na to wskazuje :( Jeżeli masz dobrą lupę 30x, a lepiej 60x powiększenie, to obejrzenie ziarna dużo wyjaśni. Wtedy byłaby widoczna jakaś wada fabryczna i reklamacja gwarantowana, ale żeby reklamować nie trzeba być znawcą piór, a więc wymień na reklamacji.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...