Jump to content

Pelikan M800 czy Montblanc No 146


Recommended Posts

Witajcie

Jako, że jestem na kupnie "czegoś dużego" czytaj przymierzam się do Pelikana M800, jednak waham się na MB.

Potrzebuję pióra uniwersalnego na co dzień zarówno do sporządzania bardzo szybkich notatek, jak i dłuższych tekstów oraz do podpisywania się.

Teraz podstawowym piórkiem jest Pelikan M400 w eleganckiej czarnej odmianie (rok 2008) stalówka M.

O ile do pisania nawet dłuższych tekstów nadaje się całkiem nieźle, o tyle do podpisywania się mi nie podchodzi - zbyt mało płynny ruch ręki nim mam :(

Pisałem trochę MB Bohema, które jest trochę grubsze i przede wszystkim cięższe (16 vs 27g) dlatego celowałbym w pióro o masie ok 30g. Stąd jako pierwsze biorę pod uwagę właśnie M800 w niebieskiej odmianie barwnej.

Ponadto jestem bardzo zadowolony z Pelikana może po części z sentymentu, bo moim pierwszym piórem był właśnie pelikan, ale przede wszystkim przemawiają za mną walory M400 czyli nie skrobie, nie zalewa,atrament nie zasycha tłoczek działa bardzo sprawnie.

Z ciekawostek część moich piór przeleżało zalanych atramentem prawie rok bez używania i tylko M400 po odkręceniu skuwki nadawało się od razu do pisania. W reszcie nie było śladu po atramencie i skończyło się płukaniem.

Może powinienem się jeszcze nad czymś innym zastanowić? Zaznaczę, że chcę nowe pióro.

Pomożecie w wyborze?

Link to comment
Share on other sites

Proponuję kupić oba pióra i mówię zupełnie poważnie. Najpierw używanego Pelikana M800, a potem używane Montblanc 146. M800 będzie niezawodny o ile uda Ci się trafić dobrą stalówkę. Montblanc 146 produkt o bardzo podobnych właściwościach i zbliżonej jakości.

Jeżeli "nowość" to condicio sine qua non, to proponuję zadecydować w oparciu o odczucia estetyczne.

Recenzja Pelikana M800

Ps. Rozszerzyłem Twój temat o markę piór, żeby łatwiej było wyszukać treść dzięki wyszukiwarce.

Link to comment
Share on other sites

Sam się zastanawiałem czy wpisywać nazwy firm w temacie.

Pióro do użytku na co dzień chcę mieć nowe (BTW conditio). Do innych zastosowań lubię piórka z historią, ale nie jako wół roboczy.

Obecnie córka pochłania pewną część moich funduszy, poza tym planuję kilka większych wydatków, tak więc wszystko po kolei ;)

Oczywiście recenzje czytałem wzdłuż i wszerz. Dlatego bliżej mi do M800, może też po części z sentymentu do Pelikana, a o ostatnich MB można przeczytać dużo złego.

Link to comment
Share on other sites

Pelikana mogę polecić. Korzystam z M400 na co dzień. M800 nie znam, ale jest cięższe z uwagi na metalowy mechanizm. O Montblanc 146 nic nie powiem, bo nie miałem tego pióra.

Pozwolę sobie zauważyć, że jak już wcześniej napisałem z M400 to ja się nie rozstaje.

Pelikan miał słabszy okres ze stalówkami robionymi przez firmę Bock. Teraz znów robi je sam.

Condicio, a nie conditio - bo nawet łacina może być klasyczna. :)

excusare me łacina nie jest moją mocną stroną muszę przyznać :unsure:

Wracając do tematu, to czy jest jakaś sensowna alternatywa dla tych dwóch piór?

Link to comment
Share on other sites

Guest david1600

czy zastanawiałeś się nad Aurorą 88? Jest to bardzo dobre pióro rozmiarami porównywalne do 146 i nie tak powszechne.

A88-MB146-35.jpg

optima zaś ma kształt bardziej zbliżony do Pelikana i występuje w kilku odmianach kolorystycznych(czarna, zielona, niebieska, czerwona). Obie Aurory mają wbudowany tłok i 14 kt stalowki.

AuroraPrimavera04.jpg

Edited by david1600
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...