Jump to content

Pelikan 4001 Brilliant Red


Akszugor
 Share

Recommended Posts

Przedstawiam test atramentu Pelikan 4001 Brilliant Red o bardzo ciekawym odcieniu czerwieni. To bardzo trudny do zdefiniowania odcień. Może się kojarzyć np. z delikatnymi makami czy koralowym odcieniem. Wszystko zależy pewnie od indywidualnego postrzegania barw. Atramentem pisze się nadzwyczaj dobrze. Bardzo dobry przepływ i nasycenie. Trochę kiepski czas wysychania. Z uwagi na odcień – atrament pewnie dla wiernych fanów marki.

Pelikan-4001-Brilliant-Red-nazwa

Producent: Pelikan

Seria, kolor: 4001 Brilliant Red

Pióro: Waterman Hemisphere „F”

Papier: Image Volume (gramatura 80 g / m2)

 

 

Parametry techniczne:

Przepływ: bardzo dobry

Lepkość: dobra

Przebijanie: niezauważalne

Cieniowanie: zauważalne

Strzępienie: niezauważalne

Nasycenie: bardzo dobre

Kleks rozmazany stalówką

Pelikan-4001-Brilliant-Red-kleks

Maźnięcie wacikiem

Pelikan-4001-Brilliant-Red-wacik

Kreski

Pelikan-4001-Brilliant-Red-kreski

Odporność na wodę [klasa B]

Pelikan-4001-Brilliant-Red-woda

Czas wysychania

Pelikan-4001-Brilliant-Red-wysychanie

Kleks na chusteczce higienicznej

Pelikan-4001-Brilliant-Red-chromatografia1

Chromatografia

Pelikan-4001-Brilliant-Red-chromatografia2

Próbka tekstu na papierze ksero

Pelikan-4001-Brilliant-Red-txt

Próbka pisma w zeszycie Oxford A5 (gramatura 90 g / m2)

Pelikan-4001-Brilliant-Red-Oxford

Próbka pisma w zeszycie Rhodia No 16 (gramatura 90 g / m2)

Pelikan-4001-Brilliant-Red-Rhodia

Próbka pisma na karcie  Clairefontaine (gramatura 120 g / m2)

Pelikan-4001-Brilliant-Red-Clairefontaine

Paleta odcieni (pobranych z 7 punktów kleksa)

Pelikan-4001-Brilliant-Red-paleta-barw

 
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Pomijając sam kolor, który nijak nie przypomina czerwieni....... w zamian, potrafi wytworzyć piękne, okazałe kalafiory na stalówce.

Kiedyś MarcinEck  wspominał, że u Niego nawet brokuły powstały 🙃

Mam w domu jeden flakon tego inkaustu, stoi od lat...... nie używam, wolę np. Morindę od Rohrer & Klingner.

Za recenzję dziękujemy, z pewnością będzie pomocna, szczególnie tym osobom, które go nie znają. 

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...