Skocz do zawartości

Adam Słodowy

Użytkownicy
  • Ilość treści

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Adam Słodowy

  • Ranga
    XXF

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Atramenty Noodler's mają swoje zalety. Zależy od oczekiwań. Ja stawiam przede wszystkim na szybkie schnięcie i wodoodporność. Noodler's ma kilka takich - tylko trzeba się dowiedzieć które to są. Używam "54th Massachusetts", "Esenin" i "Fox Red". Wszystkie są mega użytkowe - praktycznie nie da się ich rozmazać (zasychają w 2 sekundy) i bardzo trudno jest je usunąć. Piszesz i zanim zdążysz poślinić palec, żeby sprawdzić rozmazywanie się - atrament już jest wodoodporny, zero smug. Nawet na stalówce B. Do tego kwestia właściwości archiwalnych i odporności na rozpuszczalniki. Ostatnio popisywałem s
  2. Tak się wtrącę. Tutaj są testy atramentów pod kątem odporności na UV - https://hudsonvalleysketches.blogspot.com/2012/12/lightfastness-test-results-on-noodlers.html. Jeśli dokument idzie do szafy to ma to niewielkie znaczenie, ale warto wiedzieć. Z top listy polecałbym La Reine Mauve, do kupienia w Polsce za 70 zł. Ja używam Noodler's Fox Red (czerwony) i 54th Massachusetts (czarnoniebieski), dlatego że są ekstremalnie szybkoschnące. Do tego bardzo trudne do usunięcia już chwilę po napisaniu. Z papieru ksero nie usunie ich chyba nic, łącznie z kąpielą w rozpuszczalniku. Za to sam atrament nie
×
×
  • Utwórz nowe...