Skocz do zawartości

firewall

Użytkownicy
  • Ilość treści

    65
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O firewall

  • Ranga
    XF

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Śląsk

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Czy ktoś z Was rozbierał Visconti Van Gogha? Potrzebuję rozebrać na części pierwsze ten moduł aby wyciągnąć stalówkę i wyczyścić całość od środka. Pióro do tej pory pisało cudownie, wręcz samo sunęło po papierze, do czasu zatankowania pewnego atramentu o niezwykłym kolorze, który niedawno pojawił się w sprzedaży. Po moczeni, myciu w myjce ultradźwiękowej, nie mogę wrócić do stanu pierwotnego chciałbym ten moduł rozebrać nie uszkadzając go. Nie uśmiecha się mi kupować nowego modułu tylko dlatego że użyłem tegoż atramentu. Dla ułatwienia dodam, że przed napełnieniem prze
  2. Wyjąć całość to nie problem. Nie wiem jak wyciągnąć samą stalówkę bo myślę że może tam coś zestaliło się i blokuje przepływ? Swoje przepłukałem, bo pomyślałem że małżonka swojego nie przepłukała i stąd miała problem. W obu przypadkach była to F-ka. A możesz pochwalić się swoją miksturą?
  3. Liquid Words 2020 ma przepiękny kolor, wręcz cudny, ale zarżnął mi już dwa pióra. Pierwsze - żona zatankowała swoje i po 3 dniach pióro odmówiło posłuszeństwa. Reszta z tłoczka poszła do zlewu. Potem ja swojego ukochanego Van Gogha zatankowałem i tragedia! Po paru dniach pióro przerywa, trzeba dociskać by coś chciało wypływać. Płukanie, moczenie, wymiana atramentu. Lepiej, ale dalej tragedia. Pióro które pisało bez nacisku, teraz piszące jak tanie pióro od chińczyka. Rozbieranie, myjka ultradźwiękowa, kombinacje. Pisze, ale wciąż nie mogę wrócić do stanu pierwotnego. Szlag mnie trafia, że
  4. Oglądałem patrząc przez szkła do dali. Dlatego byłem przekonany że tam jest Słodkie Słońce, a teraz patrzę już przez właściwe szkła i fakt - nie jest słodkie, a słone!😒
  5. Aż z ciekawości sprawdziłem ile mam swoich buteleczek. Jest ich równe 60. Ale nie mam jeszcze atramentów z kilku firm które przedstawia Akszugor (choćby Hero!). Atramentoza to straszna rzecz!
  6. Z pamięci to pomyślałem o swoich ubraniach które lubię. I tak z ciekawości sprawdziłem to co wkładam na siebie i wyszło mi, że jedna firma ma logo nie zmienione od 50 lat, druga od prawie 30 lat (czyli od początku istnienia), a trzecia zmieniła 6 lat temu, upraszczając grafikę. Co do wkładanej reszty to nie mam bladego pojęcia co to za firmy, a tym bardziej jakie mają loga.
  7. Od końca 2015 roku młodzi widzą, że "nie matura lecz chęć szczera zrobią z ciebie menedżera"... spółki skarbu państwa. To po co uczyć się, skoro można jak obecne młode lwy zdobywać z mety stanowiska dyrektorów generalnych, ekspertów ministerstw czy samych wiceministrów? A wykształcenie machnie się w pół roku (choćby doktorat) na zaprzyjaźnionej z partią uczelni. Co do studentów - to teraz to wina wąskiej specjalizacji, gdyż od początku w nauki w LO wybierają przedmioty ukierunkowane pod maturę, a reszta jest dla nich nie istotna, a szkoły i tak szczęśliwe że mają pracę, że rodzic i uczeń
  8. Ann, mają jeszcze pole manewru- za 10 lat zniknie napis, a za 15 lat lwy. Wtedy na maturach z matematyki będą królować zadania typu "pokoloruj drwala"
  9. Z opisu wyłania się gangster albo zamożny mieszkaniec okolic Łodzi.😎
  10. 70 g to kawał pióra. Najcięższe mam 52g - drewnianego FC e-motion.
  11. Żona ma fioletowe(i nie tylko) i też lubi nim pisać, choć musiałem go podszlifować by dostosować do jej specyficznego trzymania pióra. Dla mnie może być choć wolę trochę cieńsze. Mamy ich kilka, każdy inny kolor. Do pracy biorę Jinhao, Baoery itd. bo chodząc tu i tam nie muszę martwić się że o którymś zapomnę. Te "exclusive" są do pisania w domu i dzięki temu śpię spokojnie.😎
  12. Hej! Hej! Miałaś Jinhao w rękach? Bo 159-tka jest tłuściutka i ciężka, a nie każdy lubi mieć tak grube pióro. ps. fioletowe 159 są najładniejsze.
×
×
  • Utwórz nowe...