Jump to content

Stalówkowy Potworek

Użytkownicy
  • Posts

    295
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Stalówkowy Potworek

  1. Zajrzałam, przeczytałam recenzję... a potem zobaczyłam cenę. Ech, czemu to, co mi się podoba, musi być drogie?... Piórko bardzo ładne, przyjemnie się na nie patrzy. W ręku nie miałam, więc wierzę Autorowi recenzji, że pisze się wygodnie. Śliczności!
  2. To Leonardo wygląda całkiem ciekawie - podoba mi się to "sfumato".
  3. Byłby śliczny, gdyby dano mu więcej nasycenia. Oglądając zdjęcia, miałam wrażenie, że jest to rozwodniony atrament. Dzięki za wnikliwą recenzję!
  4. Bardzo mi się podoba ten kształt i kolorek.
  5. Brzmi kusząco, przyjrzę się. Dzięki za radę i link do recenzji!
  6. Ja bardzo lubię Pelikany. Mam trzy - niebieski, zielony i fioletowy (ten ostatni od niedawna, bo od Świąt) i nie zauważyłam, by cokolwiek zapychały. Wymywają się też raczej łatwo. Natomiast KOH i NOOR (czarny) potrafi się dziwnie zachowywać - raz leje, raz zasycha. Trzymam go w zakraplaczu, więc nie wiem, może to kwestia pióra, a nie atramentu. Ale to tak gwoli porównania.
  7. O, ta wisienka od Monteverde bardzo, bardzo mi się podoba! Ciekawy kolorek.
  8. I tu się nie zgodzę. To forum dla tych, którzy chcą doskonalić swoje pismo. Mam ten sam problem, zaczynałam od tego samego punktu - niewyraźnego, nierównego charakteru pisma. W liceum nikt mnie nie rozczytywał, łącznie ze mną. Jednak około pół roku temu zacisnęłam zęby i stwierdziłam "Próbujemy!". Pierwsze, co zrobiłam, to zapoznałam się ze starymi podręcznikami do kaligrafii, takimi, których używano kiedyś w szkołach. Dlaczego szkolne? A no bo tam jest naprawdę dużo wyjaśnień, każda literka jest "rozbierana" na części pierwsze, są wskazówki dla nauczycieli, jak uczyć pisania (łącznie z liczeniem taktów - jedno klaśnięcie =jedna cząstka litery). No i zaczęłam robić zamieszczone tam ćwiczenia. Pisałam najpierw bardzo powoli, robiłam sobie linie górną (dla np laseczki przy l, b, k...), środkową (dla góry i dołu małych liter: a, c, e...) i dolną (dla kończenie liter dolnych: j, y, p, g....), aby widzieć dokładnie, gdzie zacząć, a gdzie skończyć daną literę. Kupiłam zeszyty z pięciolinią (muzyczne) i tam też zwracałam uwagę na linie i proporcje. Rysowałam sobie też krechy pochyle, żeby wiedzieć, pod jakim kątem mam daną literkę nachylić. https://docs.google.com/document/d/14DAGCY48iDzR40KuenQmIzfwB26Y8sfgck3Tc2oQsXM/edit?usp=sharing tutaj znajdziesz dwa zdjęcia: 1 - to ćwiczenie na pięciolinii, od którego zaczęłam 2 - moje obecne szybkie notatki z wykładu (nadal mam niedociągnięcia, ale daje się to chyba rozczytać) Powodzenia!
  9. Jaką to to ma skuwkę? Bo nie mogę dojrzeć, czy to jakiś maleńki gwint, czy nie?
  10. Zakochałam się! Ale ładne! Ze swojej strony mogę dorzucić Conklina Duragraph, jest w kolorze zielonym. Opinie o stalówkach ma całkiem niezłe.
  11. Ze stron mogę polecić Ci bloga: http://sierysuje.pl/tag/kaligrafia/ Z tekstów: stare, dostępne na Polonie podręczniki do kaligrafii szkolnej. Kursów osobiście nie znam, ale jest ich kilka w Warszawie i Krakowie, to może w innych miastach też będą.
  12. Ja kilka dni temu sobie uszczelniłam Fabera Gripa i śmiga mi ładnie jako wołek do notatek. Mieści zacną ilość, nie przecieka, nie zasycha...
  13. Hej, hej. Językiem się nie martw, tu i tak za ludzi mówią pióra... :)
  14. Cześć! Powroty do piór są miłe, ale i niebezpieczne... Uważaj, forum może wywołać piórozę. Baw się dobrze!
  15. Mnie urzekło TWSBI swoją płomiennością; aż mi się kominek przypomniał...
  16. Co masz na myśli, pisząc o warsztacie wykonawczym? Chodzi Ci o "solidność wyglądu" konstrukcji?
  17. Mnie się wizualnie podobają głębia i odcień nieco innego Pelikana - z serii 4001; Brillant Brown.
×
×
  • Create New...