Skocz do zawartości

Rafnar

Użytkownicy
  • Ilość treści

    101
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Rafnar

  • Ranga
    F

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Cześć. Pomieszałem wszystko, informacje są tak chaotyczne, tam pomieszane tym marketingowym bełkotem że sam zacząłem mieszać. Historia związana z biżuterią co jest nadużyciem kończy się na działalności założyciela firmy Karla. Robił drobiazgi ale nie był mocno związany z jubilerstwem. Robił tzw.drobne przedmioty użytkowe głównie ze srebra. W późniejszych latach zaczął bardziej skupiać się na wyrobach piśmienniczych. W latach 60 syn Otto ograniczył się tylko do wyrobów piśmienniczych. I właściwie tyle historii. Dzisiaj Otto Hutt to brand, rodzinny interes skończył się prawdopodobnie w 1996r. Na
  2. Przepraszam za błędy, ciężki dzień, pisze jak słyszę ☺️
  3. Witam. Zapewne wyszukujesz informacje ściśle związane z samymi piórami. To stara i znana firma ale nie w branży piśmienniczej. To firma zajmująca się biżuterią, pióra nie są głównym produktem tej firmy. To uzupełnienie oferty na równi z zegarkami. Artykuły piśmiennicze są u nich traktowane równierz jako biżuteria. Jak sam zauważyłeś jest dużo powielanych, marketingowych informacji w temacie piór. Jak wyczytałeś firma stara, założona przez Karla Hutt, potem przejęta przez syna Otto. Ale firma zawsze związana z drogą biżuterią, zegarkami. Wyroby piśmienicze Otto Hutt są traktowane na równi z inn
  4. Jinhao 2011 nazywane "Century" następca modelu 160 lub jak kto woli kontynuacja tego modelu. Wszystkie ozdobe elementy jak wspomniane obręcze są z mosiądzu, ogólnie sporo jest tego mosiądzu w tych piórach. Obręcze są ciasno nabite i klejone, szybciej zejdzie chrom niż one same. Co do spływaka, elementów z których składa się to pióro to typowy produkt tej marki jak każde inne Jinhao lub bratni Baoer. One różnią się głównie wyglądem a w środku to samo co w innych modelach. 2011 można porównać do Jinhao X450. Materiał korpusu i skówki opisywany jest jako celuloid. To nie jest celuloid tylko tworz
  5. @heyahero Stalówki "fude" znajdziesz nawet na Alledrogo, co tu pisać są niemal wszędzie gdzie pióra 😉 Jak zamierzasz reanimować Hero i przy okazji trochę go usprawnić to warto poświęcić mu trochę więcej czasu. Nie wiem czy znasz sztuczkę z owijaniem spływaka. Jak znasz to przyda się komuś innemu. Rozgrzewasz sekcje by ją odkręcić od reszty tej wewnętrznej części z gumowym zbiorniczkiem na atrament, jest klejona szelakiem. Wystarczy gorąca woda. Po rozkręceniu sekcji i np.wymianie stalówki owijasz spływak folią nylonową, na całej długości spływaka. Owijasz byle folia zakryła te mini żeberka. Ja
  6. Mam podobne zdanie. Parker 51 jest jeden, ten dzisiejszy to tylko naśladownictwo tym bardziej że dzisiejszy Parker to tylko brand. Pal licho naśladownictwo gdy wyjdzie im dobre pióro, kolejne pokolenia będą miały nowy wariant tego modelu. Co do Jinhao nie miałem na myśli proporcji, podobieństw do oryginału, tworzenie kopi 1:1. Chińczycy narobili tego wystarczająco dużo. Te pióra mają opanowane, byle nie rozlatywało się to w rękach. Lubie te pióra(klony Parkera itp.), mam ich całą szufladę, stalówki wymieniłem na stare Hero z lat 80 które kupiłem jako stary skład. Piszą bardzo dobrze a same sta
  7. @heyahero Nowy Parker 51 miał pojawić się w sprzedaży we wrześniu 2020, wstrzymano sprzedaż ze względu na problemy dotyczące jakości. Sprzedaż przesunięto na luty 2021. Tak jak piszesz w przedsprzedaży jest tańsza wersja ale też i ta droższa. Będą dwie serie tych piór, podstawowa, tańsza Core ze stalową stalówką i seria Deluxe z 18k stalówką. Równolegle do piór będą oferowane również długopisy w obu wersjach. Co do Jinhao 85, kolejne pióro ala P51 tylko naśladujące w kształcie nowego P51 2021
  8. @Janmax Piszemy o atramentach dostępnych u nas w sklepach. U nas jest paru importerów tych atramentów i występują różne oznaczenia, numeracje a także pojemności. W Chinach np.te atramenty mają 60ml a czerwony jest w ciągłej sprzedaży. Mało tego, u nas trafiają się partie 50 i 59ml w dokładnie tych samych buteleczkach tylko w 50 jest mniej atramentu a do 59ml tak na prawdę wchodzi równe 60ml. A w Chinach atramentów Hero jest tyle odmian że głowa mała. Ponadto Hero robi atramenty pod innymi nazwami.
  9. @KlerkTak dokładnie to wygląda, był jeszcze nr 63 czerwony, kiedyś rzadkość, trafiały się krótkie partie, dzisiaj praktycznie u nas nieosiągalny kolor z tej serii. Podobne oznaczenia końcówek jest w numerach 15X i 2XX.
  10. Nie specjalnie zwracam uwagę co jest głównym składnikiem tych atramentów. Nr 232 znam i podałem przykład jak się zachowuje. Używałem też tych umownie "naszych" tj.152 i to jest bardzo fajny atrament, normalny atrament tylko jak złapie trochę powietrza zaczyna z czasem gęstnieć i tyle jego znaków szczególnych. Tylko już mieszają mi się te numery bo jest tego trochę. Jedne pojawiają się na dłużej, inne w zależności od lokalizacji na krócej i na odwrót.
  11. Opisałem 3 spotykane u nas odmiany tych atramentów ale pominąłem chyba najpopularniejszą wersję widoczną na dołączonym zdjęciu. Tych atramentów jest na prawdę sporo u nas i w zależności od miejsca można dostać różne warianty. To co widać na dołączonym zdjęciu to Hero importowane i dystrybuowane przez firmę KW Trade. Jest to Hero oznaczane nr 152, w ofercie jest jeszcze nr 154 Black i 151 Blue. Nie mam pojęcia czy one czymś różnią się od oryginału 232 o 202 czy 62 nie wspomnę. 202 bym darował sobie bo ten atrament jest rzadki u nas, ma inną etykietę choć butelka ta sama. Numery są na opakowaniu
  12. Również znam bardzo dobrze ten atrament i używam często od ponad 30 lat. Na pewno zmienił się skład tego atramentu, u nas są dostępne dwie w niemal identycznych opakowaniach wersje choć jedna jest najbardziej popularna. Hero Blue-Black 232 jest to atrament żelazowo-galusowy(IG), drugi typ to 62 nie miałem jeszcze w rękach i trzecia wersja dość rzadka 202,chyba to jest atrament pigmentowy ale głowy nie dam. 232 może i tu zaznaczę może gęstnieć gdy odstawimy na dłużej zatankowane nim pióro, może zatykać spływak. Miałem takie przypadki i tu ciekawostka, ""rozpuścił"" mi pozłotę na paru piórach. O
  13. Jak podoba Ci się coś w klimacie Kaweco Sport to masz na Allegro tańszy i nie gorszy a pod pewnym względem lepszy "zamiennik"w postaci Delike Alpha. Tylko uważaj na kopie. Delike ma własne stalówki piszące w różnych grubościach, złocone lub zwykłe stalowe z logo Delike a nie Gemius Iridium itp. Pióra te bardzo staniały, dłuższe od Kaweco, bardziej uniwersalne.
  14. Mam Pelikana Stola ponad 3 lata. Tak ogólnie nijakie pióro, może mieć dowolną nazwę, jest typowym "przedstawicielem" dzisiejszych piór. Nic szczególnego ale trafił mi się dobrze spasowany, wykonany egzemplarz. Niestety to słowo "trafił" stale u mnie gości. Stola III trafiła do mnie w fabrycznym, skromnym pudełku, spływak wychodzi bez większych oporów, stalówka dobrze wyszlifowana, gładka, wymagała tylko lekkiej korekty skrzydełek(zbyt mocno ściśnięte połówki ziarna). Często wracam do tego pióra, to jedno z nielicznych piór w którym nie szlifowałem ziarna. Nie stronie od tanich piór, nie oczeku
  15. Też tak robie od czasu do czasu. W zależności od sytuacji i zachcianki. Tylko w moim przypadku wystarczą mi dwie strzykawki na powiedzmy 5 lat i jedna igła bo u mnie jest to tylko opcja jedna z wielu. Używałem kiedyś niemieckiego pióra z lat 90, pióro specyficzne mieszczące tylko krófkie naboje. Bardzo lubiałem to pióro, kupowałem popularne naboje uniwersalne i zbierałem puste naboje. Uzbierało się tego sporo. Napełniałem naboje strzykawką, naboje tzw.no name wystarczały na 3-4 tankowania, wyrabiały się otwory, nie było tragedii ale naboje były luźne. Kolejnym przykładem chińskie pióra, tu wia
×
×
  • Utwórz nowe...