Skocz do zawartości

brylinski

Użytkownicy
  • Ilość treści

    58
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O brylinski

  • Ranga
    XF
  • Urodziny 18.08.1984

Contact Methods

  • Facebook
    https://www.facebook.com/profile.php?id=100000208914501
  • Instagram
    https://www.instagram.com/boleslaw.brylinski/

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Polska
  • Zainteresowania
    Pióra, atramenty, notesy (to z oczywistości). Literatura - trochę historii, fantastyki, religii plus rozwój osobisty, mam też ambitny cel przeczytać lektury szkolne :D Czasem też lubię zagrać w jakąś grę strategiczną zarówno na komputerze jak i planszówkę z żywym człowiek w którego można rzucić pionkiem gdy braknie innych opcji zwycięstwa :D

Ostatnio na profilu byli

465 wyświetleń profilu
  1. @Klerk mam bardzo mało wolnego czasu (praca i dwójka dzieci) więc oglądanie YT nie jest moim priorytetem, wolę czytać książki i rozmawiać z ludzmi na forum od czas do czasu. Dziękuje za podesłanego posta, przejrzę w wolnej chwili. A póki co, z zebranych wskazówek w powyższym temacie, wychodzi najlepiej i najtaniej obecnie kupić pióro FPR z ich ultraflexem. Wiadomo, że nie będzie to rozwiązanie dalekie od starych dobrych piór z porządnymi flexami ale na ten moment, mając na celu wypracowanie sobie pewnego nawyku ćwiczenia przy jak najmniejszym nakładzie pracy oraz tworzeniu potencjalnych sytu
  2. Dzień dobry wszystkim bardzo. Mam takie pytanie do społeczności. Mianowicie ostatnio podczas dokonywania kolejnego uszczuplenia swojego portfela na rzecz rzeczy około piórowych moja Mądrzejsza i Piękniejsza Połowa zadała bardzo niebezpieczne pytanie: „Po co Ci zeszyt ćwiczeń do kaligrafii skoro masz książki od paru lat a się nie uczysz z nich?”. Muszę przyznać, że pytanie było odrobinę kłopotliwe ale zacząłem się tłumaczyć, że aby ćwiczyć to się trzeba rozłożyć z całym grajdołkiem typu stalówki, obsadki, papier i oczywiście kałamarz z atramentem. A otwarty kałamarz z atramentem w pobliżu
  3. Ni będzie Nolty w Pióromaniaku? 😵 Kurczaczek, a chciałem zaopatrzyć się w kalendarz w formacie zbliżonym do TN. I jeszcze Nolty wypuściło notesy, może chociaż notesy by się znalazły w Pióromaniaku?
  4. Myśle że na początek skusiłby się tylko na taką drobną robótkę. To tez kwestia, że chciałbym zrobić to na piórze które wiem że zamierzam sobie pozostawić i jednocześnie na takim którego bez problemu używam na codzień (ze staruszkami to jednak różnie bywa). Jak już przygotuje odpowiedni zapas złotych monet toście odezwę. Jeszcze pytanie, gdzie można obejrzeć inne Pańskie prace?
  5. Malowania „binde” jaki element masz na myśli? Nie bardzo rozumiem skrót. Właśnie zauważyłem co napisane w swoim poprzednim poście Chodziło mi o malowanie skówki i pokrętła tłoka, korpusu (sekcja i paski) w ogóle bym nie dotykał, nawet jakaś się mi koncepcja kolorystyczna rodzi. W sumie to bym upiekł dwie pieczenie przy jednym ogniu, miał wyjątkowego Pelikana i pozbył się personalizacji z jego skówki. Pytanie zasadnicze, jaki jest koszt takiej zabawy?
  6. Zapewne masz racje, trochę mnie przestraszyłem swoim doświadczeniem bo pare dni temu zamówiłem pakiet 150 szt. (z przesyłka wyszło niecałe 25 zł) i się lekko spiąłem, że czekają mnie jakieś kombinacje alpejskie. No nic, najwyżej kupię tubkę silikonu lub jakieś pasujące gumowe oringi i się będę bawił w hydraulika A cenowo to myśle, że prawie każde rozwiązanie wyjdzie taniej niż Pineider chociaż myśle, że fajnie kiedyś byłoby kupić i przetestować ku uciesze forumowej braci.
  7. O widzisz, a myślałem, że takie zakręcanie fiołki będą bezpieczne. Muszę to wziąć pod uwagę przy wysyłaniu próbek do znajomych. Chyba będzie trzeba jednak zainwestować w te fiolki od Pineider.
  8. U mnie dziś w natarciu Niemcy i Japończycy. Z tego też względu naszła mnie refleksja, że może warto byłoby zaopatrzyć swój piórnik w produkty z Naszego rodzimego podwórka i tu pytanie do Was, drodzy Forumowicze. Czy macie godne polecenie polskie pióra, polskich rzemieślników tworzących "cud miód" artykuły piśmiennicze? Mam tu na myśli zarówno współcześnie tworzone produkty jak i staruszków z wieku poprzedniego. Z góry dziękuję za wskazówki. Pozdrawiam serdecznie i miłego dzionka 2020-07-23_01 by Boleslaw Brylinski, on Flickr 2020-07-23_02 by Boleslaw Brylinski, on Flickr
  9. @Rittel Z tym napełnianiem po wylądowaniu to tak trochę, w mojej ocenie, mało praktyczne. Może tego nie napisałem ale pióro w trakcie lotu i zaraz po nim powinno być cały czas gotowe do użycia, a przynajmniej tak sobie to wyobrażam. @Intelins Dziękuję za informacje. Te fiolki co wylewały to zatyczki na wcisk czy zakręcane. Myślałem o zakupieniu kilku Pineider Pen Filler pod kątem łatwości napełniania gdy się jest w podróży tudzież w miejscu gdzie nie rozłoży się człowiek z całym grajdołkiem czyszcząco-nabijającym. Tylko kilka sztuk po prawie 100 zł robi kilka stówek mniej w portfelu dlat
  10. Jak mówił Alfred H. „Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć.” stwierdzam, że tutaj doszło perfekcyjnie do realizacji tego powiedzenia. Praca, jej efekt - piękny. Nasuwa się mi drobne pytanie, czy podobna praca byłaby możliwa do wykonania na przykład na Pelikanie M400? Mam tu na myśli ozdobienie tylko śliwki i pokrętła tłoka tak aby pozostały paski a malowanie urushi. Jaki jest koszt (rząd wielkości) takiej kuracji dla pióra?
  11. Dzień dobry w nocy wszystkim „Markom”. Naszła mnie ostatnio taka myśl o sens życia i doszedłem do wniosku, że super byłoby podróżować gdzieś. Najlepiej gdzieś dalej niż rano do przedszkola z dzieckiem i później do pracy i może nawet musieć tam poleciec samolotem. I tutaj pojawia się dylemat i kwestia do rozwiązania, mianowicie niewyobrażalne sobie aby pojechać/polecieć gdzieś bez pióra wiecznego (mi się nawet do toalety zdążą piórnik zabrać), a kiedyś gdzieś doszły mnie dziwne słuchy, że pióra nie lubią podróży samolotem. Jakaś tam kwestia zmiany ciśnienia i plucia atramentem w osoby post
  12. Super recenzja. Odnośnie kwestii wodoodporności, to na jetpens sprawdzili wszystkie i w sumie tylko ten kolor i Juru-jin tak dobrze wypada w kwestii wodoodporności TEST. Jeszcze raz gratuluję rzetelnej i obszernej recenzji.
  13. Jak będą wersje B5 (producent na swojej stronie takową ma KLIK) oraz coś w rozmiarze Traveler's Notebook regular lub troszkę szersze i z układem tak jak w standowym Nolty (tydzień +memo) to ja obiorę, oba, najlepiej jeszcze w listopadzie . Wiadomo lepiej oddać zysk rodzimej firmie niż karmić Amazona. Więc jak coś ja już zaczynam oszczędzać bo wiadomo, że na samych kalendarzach zamówienie się nie skończy, a patrząc na ceny Nolty z wspomnianego już A. i potencjalną chęć uzupełninia atramentowych zapasów to się uzbiera dość pokaźna czapka złotych monet. Pozdrawiam i wyczekuję
  14. Dotarło, dotarło, wszystko dotarło całe i zdrowe i zachwycające. Ciekaw jestem kiedy i do czego wykorzystam Pióromaniakowe Atramenty bo tak między nami mówiąc to butelek z pierwszej edycji jeszcze nie otworzyłem... cóż zawsze mi jakoś tak żal otwierać limitowane edycje, a tu jeszcze limit absolutnie nie do dokupienia więc już całkiem nie wiem co zrobić 🤷‍♂️🤷‍♂️🤷‍♂️ Co do Nolty to tka w sumie zamawiając nie spodziewałem się, że on jest taki malusieńki jak go wyjąłem to stwierdziłem "Komu go oddać?" takiego maleństwa ni w ząb nie wiem jak wykorzystać ale jednak wymyśliłem, że taki mega przy
  15. Zamówione i jeszcze Nolty na próbę w przecenie 🤣🤣🤣
×
×
  • Utwórz nowe...