Skocz do zawartości

patefonik

Użytkownicy
  • Ilość treści

    322
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O patefonik

  • Ranga
    F
  • Urodziny 26.09.1971

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Skąd jesteś?
    Warszawa
  • Zainteresowania
    Muzyka, foto

Ostatnio na profilu byli

580 wyświetleń profilu
  1. Pozornie brzmi absurdalnie, nawet zastanawiałem się czy zamieszczać powyższy wpis, ale to samo diamine (dokładnie Oxyblood) potrafi całkowicie wyschnąć np. w jakimś "kitajcu" i kalafiora niema, a w MB32 kalafiora mam po kilku dniach, chociaż piórem da się pisać, więc nie jest zaschnięte, przepływ jest... Dodam, że sytuacja jest powtarzalna i na wszelki wypadek, profilaktycznie zrezygnowałem z pisania tym atramentem w cenniejszych piórach, a szkoda bo go lubię. Tyle, że zupełnie nie rozumiem co pióro, zwłaszcza tak szlachetne, może mieć do generowania kalafiora...
  2. @Trevor czy to jest MB32? Pytam bo mam z tym piórem podobny problem. Wiem, że to brzmi głupio, ale u mnie kilka atramentów "kalafiorowało" tylko w tym piórze. Wielokrotnie myte, moczone, płukane... Napełniam z tego samego kałamarza 2 czy 3 pióra i kalafior jest tylko na tym... Akurat Olivinem nie napełniałem, ale miałem taką przypadłość z Diamine i Scheafferem. Na pozostałych piórach nigdy kalafiora nie doświadczyłem..
  3. @derywat Ja się nie czepiam, to tylko kronikarska poprawność. Rynek polski był biedny. Wyroby firm takich jak Staedtler czy Rotring kosztowały fortunę, nic dziwnego, że nie wszystko do nas trafiało. Swoją drogą mam wrażenie, że były lepszej jakości. Tak, czy siak ciekawy nabytek.
  4. W latach 90 byłem na bieżąco z ołówkami, robiłem na studiach masę projektów (wtedy to był ołówek, a potem kalka plus rapitografy), ale takiego cuda nie widziałem. Jestem przekonany, że w pierwszej połowie lat 90 nie było ich w Polsce w sprzedaży, a już na pewno nie były popularne.
  5. Ja bym rozważył Aurorę Optima. Jest wersja ze srebrnymi akcentami, rozmiar uniwersalny, stalówek pełna gama. Stalówki twarde, ale pióro bardzo wygodne. Kolejny fajny gracz to Onoto Magna. Czysta klasyka,ponoć niezniszczalne, mało snobistyczny sam mam apetyt... Co do porównania pelikan 805 i mb 146, to jak dla mnie stalówka w mb jednak zdecydowanie fajniejsza, a pelikan ładniejszy.
  6. Mam i używam współczesnego m800 ze stalówką OB. Moim zdaniem zdecydowanie po suchej stronie mocy. Generalnie udane pióro, ale stalówka pozostawia niedosyt względem np. Sailora. Jak dostanie "mokry" atrament np. GvFC "Cobalt blue" jest fajnie, ale jak atrament jest suchawy jak GvFC "Gulf blue", świadomie podaje jednego producenta, to na gorszym papierze jest słaby poślizg i suchawo... Marzy mi się itallic, ale ciężko go dorwać w rozsądnych pieniążkach. Mam współczesne m1000 z F-ką i ta jest zdecydowanie mokra i grubsza niż bym się spodziewał ale czasem trudno startuje o dziwo. Mam też
  7. Nie kwestionuję tego co widziałeś... Moim zdaniem jednak rumor nie wziął się z niczego. Jest tak wiele konkretnych informacji w necie, że moim zdaniem nie jest to przypadek. Moim zdaniem prawda jak zwykle leży gdzieś po środku, może robią stalówki do drogich modeli "inhouse" a te tańsze w bocku? Albo odwrotnie?
  8. Co do ceny, wkleiłem to za co zapłaciłem. Poniżej zrzut z potwierdzenia zamówienia (hotmail), dane osobowe pozwoliłem sobie zamazać i do tej ceny referowałem. Rzeczywiście to pióro jest w tej chwili droższe.
  9. pozwolę sobie zalinkować co wkleiłem: https://unsharpen.com/fountain-pen-nib-swap-guide/ Co do Pelikana, dyskusji było wiele: http://www.fountainpennetwork.com/forum/topic/78279-pelikan-nibs-in-house-or-bock/ cytata" I believe Pelikan switched to Bock in 1997- does your M1000 have a pf-mark on the nib? Otherwise, methinks it's a Bock nib. " a oficjalne referencje są (fakt tu nie ma pelikana, może nie zezwala na referowanie do swoich wyrobów, tak się robi) np. na oficjalnej stronie: https://www.peter-bock.com/company/references?fbclid=IwAR0cgrJV1P1Y0Qw4Laz63gAubSUM
  10. Dokładnie tak. Podobnie jak w Kara's Kustoms, Kaweco and Tactile Turn (as mentioned), Caran D'Ache, Conid, Conway Stewart, Delta, Edison, Graf von Faber Castell, Franklin Christoph, Monteverde, Pelikan, Stipula, and Visconti.. (pierwszy strzał z googla) Co do niszczenia stalówek, moja działa bez zarzutu od marca 2016, a używam jej kilka razy w tygodniu. Do prawdziwego flexownia mam obsadkę i kałamarz... Sprzedawać nie planuję. Pióro ze stalówką tytanową (była dopłata) kosztowało na tronie którą podałeś taka stalówka kosztuje 57,45 (funty) .... https://www.beaufortin
  11. No to ja mam dokładnie przeciwne doświadczenia. Moje, dokładnie takie jak chciałem, przyszło w 3 dni, dostałem kilka maili z ankietą satysfakcji itp. Być może przez te kilka lat coś się zepsuło. Samo pióro uważam za bardzo udane, tytanowa stalówka bocka flexuje aż miło, nawet mnie to zaskoczyło. Napewno jest bardziej elastyczna niż aurora, czy pelikan. Określenie wół roboczy pasuje do niego idealnie. Nie zawodzi, nie przerywa, nie leje. Bardzo podoba mi się wygląd. Jestem bardzo zadowolony. Wady jak pisałem zebrało jakieś dziwne ryski, nie ogarniam kiedy, w kilku miejscach. Można by się c
  12. I tu się z Tobą zgodzę. MB146 może być strzałem w 10. Ja akurat lubię i dużo piszę 149, ale jak pisałem to pióro,które niestety zwraca na siebie uwagę. 146 nie mam (jeszcze?) Może dla tego poszedłbym w tą stronę. Nie wiem, czy rozważasz nowe, czy używane. Jeśli używane to zwróć uwagę, któraś wersja miała tłoczek zbudowany jako teleskopowy i czytałem, że był on problematyczny... Koledzy pewnie podpowiedzą, która to była wersja i jak ją rozpoznać.
  13. Właśnie sobie bazgram MB149. To bardzo udane pióro, trzeba tylko pamiętać, że naprawdę duże. Na zdjęciach tego nie widać, ale jest zdecydowanie większe "w trzymaniu" niż Pelikan M1000 o M800 nie wspominając. Ja lubię duże pióra i pisze mi się nim świetnie. Przeszkadza w nim to, że strasznie rzuca się w oczy, a sama marka MB została tak spopularyzowana, że została niemal symbolem snobizmu. Gdybym wybierał pomiędzy MB149 Pelikan M1000, czy M800 to wybrałbym MB149. Co do 146 to nigdy nie miałem więc się nie wypowiem. Tak naprawdę gdybym szukał dużego "hiendowego" pióra na lata to wybrałbym S
×
×
  • Utwórz nowe...