Skocz do zawartości

Polecane posty

Witam Wszystkich,

Chciałbym dzisiaj zaprezentować swoją pierwszą recenzję. Przepraszam za jakość zdjęć, ale obecnie nie mam dostępu do lepszego aparatu niż w moim telefonie.

Wracając do wiecznych piór...

Będzie mowa Jinhao 321, więc 3... 2... 1... START!

Jakiś czas temu zakupiłem na niemieckim amazonie dwa pióra, z opisu jedno białe, drugie czarne. Jinhao 321. Nowe. Z tego co wiem, kiedyś pod tym numerem był inny model Jinhao. Chyba Chińczkom kończą się powoli numery... Cena za komplet wynosiła około 10€. Po 2/3 tygodniach otrzymałem przesyłkę z takimi pisadłami:

f6a22c34c0eb872d.jpg

No nic.. Zależało mi najbardziej na czarnym kolorze, więc napisałem do sprzedawcy, który bezproblemowo wysłał mi moje czarne pióro (jeszcze nie doszło).

Pióro jest dość małe i lekkie. Jest wykonane z metalu, ale nie jest takie masywne jak np Baoer 3035. Sekcja plastikowa, dość cienka z dwoma wyżłobieniami na palce. Ja mam małe dłonie i trzyma mi się je wspaniale! Można pisać z założoną lub bez założonej skuwki. Trzyma dość pewnie, ale ja wolę bez.

Pióro zamyka się z fajnym kliknięciem, a skuwkę zdejmuje się moim zdaniem z odpowiednim oporem, nie za lekko, nie za ciężko. Tylko przy zdejmowaniu skuwki jest jeden problem. Podczas energicznego ściągania skuwki pióro chlapie kilkoma kropelkami atramentu... Rozbryzguje je dość mocno, mam plamkę na koszulce. Jest to dosłownie kilka mikrokropelek, ale trzeba uważać. Przy normalnym zdejmowaniu jest ok. Jak do tej pory jest to jedyna wada tego pióra.

bf587d850459b5dc.jpg

a66c6e8478770919.jpg

75847a1187a83693.jpg

0fd94cafe820792f.jpg

Od góry:

Baoer 3035

Montblanc Slimline

3x Jinhao 321

Faber Castell ambition pearwood

922497667b1f1d2a.jpg

Po wypłukaniu przyszedł czas na próbę pisma. Włożyłem nabój Visconti Blue i okazało się, że pióro pisze świetnie! Bardzo cienka kreska, nie przerywa prawie nie skrobie, a po lekkim wypolerowaniu na micromesh pisze niesamowicie lekko. Próbowałem wszystkie trzy i jedno skrobie troszkę bardziej niż inne, ale naprawdę jestem zachwycony! Z atramentem Private Reserve DC Electric Blue pisze jeszcze lepiej, baardzo mokro, pismo przy słabym świetle wydaje się prawie czarne. Natomiast z Pelikanem 4001 Blue black pisze dość sucho i z większym oporem, ale jest okej. Można pisać odwróconą stalówką, wtedy pismo jest bardzo cienkie, ale np. przy PR Electric DC blue pomiędzy stalówką a tą metalową osłonką powstaje kropelka atramantu i może wyskoczyć kleks.

228da8f05462a95a.jpg

8daa9f4cad44e425.jpg

8f2495524766896e.jpg

Polecam to pióro, jest to moje ulubione jak do tej pory. Mimo, że jedne z tańszych.

Krzysztof

933311dd3de8c3b3.jpg

Edytowano przez Kowal1623

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa recenzja a zwłaszcza porównanie pisma. Kształt pióra mi się podoba. To metalowe "coś" na stalówce, to jakaś forma ochrony, zdejmuje się, jest na stałe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki :-) @Topaz To jest jakaś forma zabudowania stalówki. Jest na stałe (nie próbowałem tego rozbierać). Widziałem już takie coś w innych modelach Jinhao.

Edytowano przez Kowal1623

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Będę musiał znaleźć inny sposób by pobrudzić palce :-) Gdzieś się też chyba spotkałem z taką opinią, że to ma spowalniać zasychanie atramentu w stalówce. Ja piszę prawie codziennie i jest ok, chociaż dzisiaj miałem problem ze startem z tym Jinhao i blue blackiem Pelikana. Ale to był już w zasadzie pusty nabój i pewnie dlatego. Z innymi atramentami startuje od razu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki @Daniel84. Pióro małe i lekkie, ale trzyma mi się go zdecydowanie najwygodniej z tutaj wymienionych. Mogło by być deczko cięższe jak dla mnie, ale i tak jest dobrze. No i moim zdaniem ten egzemplarz napełniony PR Electric DC blue pisze bardziej gładko niż Faber Castell ze stalówką EF.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ta recenzja namówiła mnie na złożenie zamówienia. 
Dwa 321. Na jednym z nich skuwka ma niewielki odprysk lakieru, ale nie jestem małostkowy, to nie pióro na prezent, czy coś. ;) 
Z walorów wizualnych, od ładnego metalowego korpusu i skuwki nieco wyróżnia się plastikowy uchwyt sekcji.
Pióro to chudzielec. O ile zazwyczaj nie piszę z założoną na tył skuwką, w przypadku tego pióra chyba zamienię nawyki. 
Piszą ładnie, z minimalną różnicą grubości między egzemplarzami, zarówno na papierze lepszym jak i biurowym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra recenzja. Co do pióra to piszę świetnie, żadnych odprysków na lakierze na szczęście nie ma, ale ta sekcja dla mnie jest po prostu zbyt malutka. Już jakiś czas nim pisze moja dziewczyna i tak się jej spodobało, że lecą 2 kolejne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jutro biorę je do pracy, może się przydać. Jak dotąd straciłem tam Lamy Alstara i Platiunum Preppy, więc droższe pióra zostawię do podpisywania książek (jeżeli kiedyś cokolwiek wydam :P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...