Skocz do zawartości
zmechu

Jinhao 886 - jajko z niespodzianką

Polecane posty

Nie ukrywam że lubię niektóre chińskie pióra za ich nieskomplikowany design, brak napuszenia, znakomity stosunek jakość/cena oraz zaskakująco dobre właściwości pisarskie. Pióra które można traktować jak długopis, w razie potrzeby otwierać piwo (oczywiście bezalkoholowe), wrzucić do torebki a one wytrzymają wszystko z pokorą godną lepszej sprawy. A jak się nawet zgubią to i serce zbytnio nie krwawi.

 

Aliexpress zrobiło ostatnio promocję i do $2 można było praktycznie wybrać sobie coś za darmo. No wiadomo na co zwróciłem uwagę :-) Niecałe trzy tygodnie i paczuszka na biurku. Koszt zakupu z dostawą coś koło kilku centów. Pierwsze odczucie – hehehe, ale wesołe!

 

PB230041.JPG

 

Opinie na forach zagranicznych krążą wokół określenia "bullet”. Mi przypomina bardziej plemnika :-) Gruba skuwka zakończona grubym metalicznym pierścieniem i stosunkowo cienki korpus. Pióro w kolorze złotym, wykonane z plastiku, wyglądającego na trwały. Po tygodniu turlania po biurku nie widzę żadnych uszczerbków na jakości. Lekkie i stosunkowo małe. Nie ma co ukrywać, widząc takie pióro kreatorzy sztuki użytkowej dostają bólu zębów a przynajmniej migreny. Ot, zwykły przyrząd piśmienniczy który nie ma zamiary startować w rankingu Top Model. Choć jeżeli chodzi o jakość wykonania, to jestem pod wrażeniem. Świetnie spasowane, żadnych szczelin i niepojącego trzeszczenia.

 

PB230043.JPG

 

PB230053.JPG

 

Skuwka – w designie całego pióra. Nadruk producenta i modelu który może i jakoś szczególnie nie upiększa, ale też i nie szpeci. Ciekawostka – skuwka zakręcana! Gwint na jeden obrót. Moim zdaniem największa porażka to klips – mocowanie jak w szkolnych piórkach z marketu, żadnej finezji. Dobra sprężystość, dobre wykonanie ale bez rewelacji. Z drugiej jednak strony – hej, ono kosztowało mniej niż okruszki bułki w przydrożnym barze!

 

PB230046.JPG

 

PB230045.JPG

 

Zasilanie klasyczne: naboje/konwerter. Dostałem konwerter w zestawie. Ale whoa, jaki! Super wykonany, super dopasowany do pióra, z profilowanym pokrętłem, metalową obejmą, tłoczkiem chodzącym jak marzenie... Od pierwszego strzału nabiera co najmniej 80% swojej objętości. Gdybym miał komuś pokazać kawał porządnej inżynierskiej roboty to konwerter Jinhao byłby idealnym przykładem.

 

 

PB230044.JPG

 

Stalówka typowa dla Jinhao, najzwyklejsze chińskie M. Jak się widziało jedną, to się widziało wszystkie :-) Bierzemy się do pisania. Niebieski Hero, papier i... szok. O matko i córko... Stalówka jak marzenie. Sunie jak żaglówka po falach. Piękne, przyjemne masełko! Biorę inny papier, jakieś tanie ksero z drukarki. Znów - gładziutko jak pupcia niemowlaka. Żadnego szorowania, drapania... Najpierw lekko, potem coraz bardziej obracam zmieniając kąt stalowki, a skubana daje radę. Idę po bandzie i próbuję pisać „odwrotnie”, spływakiem do góry. I z M-ki robi mi się wręcz EF-ka, już z leciutkim oporem ale ciągle daje radę. Nie wiem jak oni to zrobili, ale życzyłbym sobie takiej stalówki w każdym piórze i gdybym wiedział o tym wcześniej, to takich piór kupiłbym sobie więcej. Tak z kilogram.

 

PB230063.JPG

 

Kolejny raz przekonuję się, że do dobrego pióra nie trzeba wielkiej filozofii i w rynkowej cenie $2 nietrudno o świetne produkty. Nie jest to pióro które leżałoby na biurku prezesa ani którym można wzbudzić podziw kolegów na szkoleniu. Ale jest to świetne pisadło do codziennej pracy, notatek, zapisków, do domu, szkoły, do kina i na spacer.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za szczerość przy opisie właściwości stalówki, już myślałem, że tylko ja jestem przekonany, że chińskie tanie pióra piszą świetnie i bez problemu.

Potwierdzam wszystkie superlatywy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Większość "chińczyków", które posiadam piszą bardzo fajnie. Problem tylko z tym, że niektórzy, już bardziej "wyżarci" podśmiechujki sobie z nich robią, ot co.

Że niby tylko pióro zachodnie jest naprawdę piórem. A "chińczyki" to tak jak kiedyś ze Syrenką: radość w domu, wstyd na ulicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ubiegłeś mnie w recenzji, doszło do mnie miesiąc temu złote i czarne Jinhao 886. Faktycznie jest bardzo fajne jak za taką cenę. Lekkie, wygodne i pisze przyzwoicie. Znaczy złote, nad czarnym musiałem trochę popracować.

 

Nie polecałbym też prób wyjmowania stalówki, bo mi od czarnego fragment sekcji się oddzielił i cała sekcja rozpadła się na części drugie. Niby złożyłem i się trzyma, ale coś czuję, że w wolnej chwili będzie trzeba popracować Kropelką :)

 

A złote jeszcze do tego naprawdę ładnie wygląda. Prosty, ale funkcjonalny design. I bardzo dobrze współpracuje z brązowym Watermanem.

 

Podejrzewam też, że dałoby się napełniać na zakraplacz, bo pióro jest całkowicie plastikowe.

Edytowano przez Gadzinisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Topaz, nie tylko Ty, nie tylko... Ja też jestem gorącym wielbicielem chińskich piór, ale jak słusznie zauważył Wąsaty, ludzie sobie robią podśmiechujki. A jak ktoś pyta o radę i się odezwę, że chińskie, to w ogóle mnie ignorują. No bo jakżesz odpowiedzieć na pytanie, jakie masz pióro? Jinhao? Hero? Toż to wstyd i sromota! To tak, jakby się chwalić, że jeździsz Hyundaiem, albo Kia, a nie Beemką, Mercedesem, czy Audi. Oj, żeby te wybredne ludzie zapisali swoim drogim piórem tyle stron, w ciągu całego swojego życia, co ja moim Hero 616 przez dwa, trzy dni...

 

Poza tym, ciekawie i przekonująco napisana recenzja. Nie rozumiem tylko, czemu piwo ma być bezalkoholowe  :D

Edytowano przez Kleks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 Fajnie, że ukazują się recenzje również i takich piór! To dość ciekawe pióro jeśli chodzi o kształt, szkoda tylko, że z jakością wykonania nie jest najlepiej:

Nie polecałbym też prób wyjmowania stalówki, bo mi od czarnego fragment sekcji się oddzielił i cała sekcja rozpadła się na części drugie. Niby złożyłem i się trzyma, ale coś czuję, że w wolnej chwili będzie trzeba popracować Kropelką :)

Mi się to rozpadło przy wkładaniu naboju, a poza tym przeszkadzało mi odparowywanie atramentu gdy pióra nie używałem przez kilka dni, przez co atrament szybciej się kończył, a poza tym na początku pisania na papierze miałem znacznie ciemniejszy kolor niż bym chciał. Pióro leży sobie teraz w szufladzie i nie wiem co mogłoby mnie skłonić, bym je z niej wyjął ;)

Edytowano przez Mellion

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż, nie mam doświadczeń ze współczesnymi wyrobami "made in China", może prócz Hero (kopii Parkera 51) w latach 80-tych.  ;)

Może to okazja, żeby takich doświadczeń zaznać?

Dzięki za recenzję  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj przyszło jinhao 886 z chin i o dziwo obecnie posiadają stalówki z oznaczeniem F. Tak jak w 599 i 500 (w 500 jest dwukolorowa ale też F). Pióro pisze grubością F od watermana i w miarę gładko. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj dotarł również mój egzemplarz od Chińczyka.
https://pl.aliexpress.com/item/Better-JINHAO-886-Black-18KGP-Medium-Nib-Fountain-Pen-High-Quality/32772139481.html
Nawet w tytulem pisze jak wół "medium nib", mimo to dostałem w paczce pióro z oznaczeniem F. 
W sumie rozchodziło się o to, że chciałem raz dla odmiany nieco grubszą stalówkę, ale zastanawiam się, czy jest sens się reklamować, i jaki będzie tego skutek. Ktoś walczył ze sprzedawcami ze Wschodu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak za cienkie, to rozszerz sobie stalówkę na paznokciu. Chińczyk sam się pogubił, bo raz pisze 0,5 mm a w innym miejscu 0,7. Z reklamacją to się nie wygłupiaj, daj spokój :)

 

Poza tym : całkiem ładne pióro. Ciągle nie mogę się nadziwić, ze za grosze można kupić takie fajne pióra :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy takie bardzo ładne? Jak dla mnie ta krótka sekcja nieco zaburza proporcje, i faktycznie ma jakiś taki... dziwny wygląd, bo "plemnikiem", jak wyżej, to tego nie nazwę. 

W sumie to chciałem wypróbować coś z zakręcaną skuwką, a że jeszcze Kaweco nie podrabiają, to wziąłem to. :)
Pisze bardzo cienką linią, bez nacisku nieco grubsze od 0.3 Platinium, gładko, nie skrobie. Udała mi się w tym egzemplarzu stalówka.
A poszerzanie? Ja się boję takie rzeczy robić, nawet jak pióro za grosze... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra i trafna recenzja @zmechu. Dziś dopiero przeczytałem, ale podpisuję się pod nią właśnie piórem Jinhao 886 :) Mam, używam i nigdy bym złego słowa na to fajne pióro nie powiedział. Poluzowałem mu tylko po kupnie nieco klips. Wewnątrz jest taka maleńka śrubka krzyżakowa, trzeba ją wykręcić, wyjąć klips i delikatnie, owinąwszy najpierw plastrem, żeby nie zarysować lekko go odgiąć. Jakieś małe kombinerki są niezbędne. Łatwo nie jest bo Chińczyk użył mocno sprężystej stali. Po tym zabiegu trudność polega na wkręceniu tej śrubki, ja użyłem magnetycznego śrubokrętu.

Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

@Vermis Próbowałeś przełożyć spływak czy nawet cały komplet(spływak+stalówka) z innego Jinhao czy Baoer? To pióro ma te same spływaki i stalówki jak większość tych piór. {Nie wiem jak to wygląda dzisiaj, modele z przed 2-3 lat miały jeszcze jedną wadę, były słabo wklejane tulejki w które wsuwa się spływak wraz z stalówką. Wystarczyło mocniej wciskać konwerter lub nabój i cała tulejka wychodziła z sekcji. Macie takie przypadki? Bez problemu można to skleić szelakiem a nawet (z braku) butaprenem 😉 jakiś czas wytrzyma.} Jak masz problem z przepływem po podmianie spływaka to może jest problem z tą tulejką, przytkana czy cuś 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Michał76 

26 minut temu, Michał76 napisał:

@Vermis Próbowałeś przełożyć spływak czy nawet cały komplet(spływak+stalówka) z innego Jinhao czy Baoer? To pióro ma te same spływaki i stalówki jak większość tych piór. {Nie wiem jak to wygląda dzisiaj, modele z przed 2-3 lat miały jeszcze jedną wadę, były słabo wklejane tulejki w które wsuwa się spływak wraz z stalówką. Wystarczyło mocniej wciskać konwerter lub nabój i cała tulejka wychodziła z sekcji. Macie takie przypadki? Bez problemu można to skleić szelakiem a nawet (z braku) butaprenem 😉 jakiś czas wytrzyma.} Jak masz problem z przepływem po podmianie spływaka to może jest problem z tą tulejką, przytkana czy cuś 🙂

Kolego, ja już nie takie rzeczy w życiu robiłem. :P Nic nie pomogło, to musi być wada tego "gniazda".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

@Vermis Mistrzu, wiem o tym, różne się cuda robiło :P to było pytanie tylko naprowadzające :) To jest problem z gniazdem, tulejką, pozostało ją wybić co w przypadku tego pióra nie jest trudne, "prześwietlić" co jej dolega i spróbować poprawić. Tylko czy jest sens babrać się z tym...? Można dla zabicia czasu :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Michał76 Te chińskie pióra tak mają, że czasami wada jest nie do skorygowania. Innym przykładem jest dość częsta przypadłość - krzywo nacięta stalówka. Spędziłem godziny na polerowania, prostowaniu, oglądaniu... Sprawdziłem wszystkie sposoby - ze zlewem, z pilniczniem do paznokci, z papierem, z kartonem... W końcu doszedłem do tego, że ziarno ma nierówne połówki i stalówka się po prostu po jednej stronie inaczej ugina. Nie do naprawy, a napociłem się przy tym niemiłosiernie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

@Vermis O tak możemy robić cuda z piórami ale nie da się wszystkiego zrobić. Tak się trafiło z przykładem który podałeś, piszę obecnie piórem z krzywo naciętą stalówką, na domiar złego jest to Parker IM, no trochę odjechałem z głównym tematem postu ale jakby nie było to poniekąd "chińszczyzna" ;)  Tragedii nie ma, nawet nie odczuwam dyskomfortu ale okupione to było godzinami żmudnego szlifowania, korygowania ziarna by w miarę dało się tym po ludzku pisać. I piszę ta kaleka ale tylko z mojej cierpliwości do tego typu "napraw"  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Vermis napisał:

Moje niestety ma nieuleczalny problem z przepływem, który nie zależy ani od spływaka, ani od stalówki. :( 

Spoko, właśnie zamówiłem sobie 2 pióra J886 5 zł z groszami sztuka. Przy takiej cenie to szkoda się bawić w jakiekolwiek prace przy stalówkach. Kupiłem zapasowe jako "dawców organów". A przyznasz, że konwertery mają spoko. Precyzyjnie wykonane itd... Gdyby to robiła jakaś markowa firma z zachodu to za sam konwerter by zawołali grubo ponad 20 zł ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Temat konwerterów :) fakt są przyzwoite, mają jeszcze lepsze i czasami bardziej przez pomyłkę dają jako standard do swoich piór ;)

QZOQm0j.jpg

cq2pVCV.jpg

Konwertery sprzedawane osobno, przeważnie pakowane po 5szt. i wychodzi na nasze ok.9zł Jakby to były uniwersalne konwertery to pewnie szłyby jak ciepłe bułki, szkoda bo zakup ekstra takich konwerterów do Jinhao/Baoer trochę mija się z celem no chyba że trafiły się pióra tak dobre że warto dokupić a trafiają się. Choćby opisywane J886 to jest w swojej formie ciekawe pióro, inne :) U mnie takim "rodzynkiem" jest Baoer 181, następca 180, pióro w wyglądzie przypomina Waterman Expert. Pióro samo w sobie nic specjalnego ale gdy przyjrzałem się stalówce i wypróbowałem byłem mocno zdziwiony. Chińczycy jak chcą to potrafią, stalówka typowa dla Baoer, ten sam wzór tylko tak precyzyjnie obrobiona że aż wierzyć się nie chce, płynie po papierze. Idealnie wyszlifowana jak w topowych piórach, może Jinhao zaczęło się bardziej przykładać w tej kwestii a może to tylko taki przypadek ;) byle więcej takich "przypadków" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Michał76 napisał:

Temat konwerterów :)

Konwertery sprzedawane osobno, przeważnie pakowane po 5szt. i wychodzi na nasze ok.9zł Jakby to były uniwersalne konwertery to pewnie szłyby jak ciepłe bułki, szkoda bo zakup ekstra takich konwerterów do Jinhao/Baoer trochę mija się z celem no chyba że trafiły się pióra tak dobre że warto dokupić a trafiają się.

 Konwertery (tłoczki) firmy Jinhao -- uniwersalne (international) i dodawane są do każdego zakupionego pióra tej firmy -- chyba że sprzedawca zajumał i sprzedaje osobno.:headsmack:  nie zdarzyło mi się nigdy, by przy zakupionym piórze Jinhao - Baoer brakowało tłoczka.  Ciekawostką jest również to że tłoczki które pokazałeś na tej fotce, są rozbieralne,

pewnie po to by dokładnie przeczyścić tłoczek lub przesmarować śrubę rzymską, w zależności co kto potrzebuje.

6 godzin temu, Michał76 napisał:

 

cq2pVCV.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Przykro mi ale Jinhao/Baoer ma swój własny standard konwerterów/tłoczków i nawet wśród własnych produktów stosują różne konwertery. Konwertery nie są Uniwersalne, mają większą średnicę otworu w szyjce, większą średnicę samego zbiorniczka. Nie wepniesz tych konwerterów do europejskich piór, są za luźne a w niektórych przypadkach nawet nie zmieszczą się w gniazdo sekcji "naszych" piór. Jinhao tak na prawdę stosuję konwertery ściśle dedykowane poszczególnym seriom swoich produktów. Do piór cienkich ma węższe konwertery, mają mniejszą średnicę zewnętrzną, do piór dużych jak np.Jinhao 750 czy 159 daje grube konwertery które mają nawet ponad 7mm średnicy gdzie europejskie konwertery mają 5,5 do 6mm średnicy. Także to nie jest standard a ich własny nawet nie sztywno ustalony typ pasujący w ich piórach. Oczywiście mogą te konwertery wejść do innych chińskich piór ale na zasadzie "bo tak przypasowało". Do piór Jinhao/Baoer wejdą standardowe naboje, tylko ze względu na to że naboje są zrobione z miększego tworzywa które jest podatne na rozciąganie i z większą siłą da się wcisnąć nasze naboje, Jinhao ma też własne naboje. Zgadza się, pióra J/B mają dodawane w standardzie tłoczki/konwertery i są to ich seryjne konwertery. Jeśli chodzi o rozbieralność, wszystkie są rozbieralne, te tzw.De Lux to tak na prawdę te same konwertery co seryjne tylko mają mosiężną tuleje zaciskająca tłoczek a sam tłoczek ze śrubą jest jakby z lepszego, twardszego tworzywa, śruba jest mniej podatna na wyrobienie. Posiadam wszystkie konwertery od tych piór, wiele padło bo jakość tych podstawowych jest tak sama różna jak samych piór Jinhao/Baoer :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...