Skocz do zawartości
visvamitra

Violet Blue - Graf von Faber-Castell

A  

13 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy podoba ci się ten kolor?

    • Tak
    • Raczej tak
    • Trudno powiedzieć
      0
    • Raczej nie
    • Nie


Polecane posty

Graf von Faber-Castell to firma z tradycjami. Jej początki sięgają 1761 roku.  Oferta produktowa firmy jest szeroka. Obejmuje między innymi atramenty.


 


Obecnie dostępnych jest dziesięć kolorów GvFC:


 


  1. Carbon Black
  2. Cobalt Blue
  3. Deep Sea Green
  4. Garnet Red
  5. Hazelnut Brown
  6. Midnight Blue
  7. Moss Green
  8. Royal Blue
  9. Stone Grey

Najnowszym atramentem w serii jest Violet Blue. Kiedy usłyszałem, że Graf wprowadzi fioletowy atrament, ucieszyłem się - brakowało fioletu w tej serii inkaustów. Kiedy zobaczyłem pierwsze recenzje Violet Blue zwątpiłem - wyglądał na nich blado i bezpłciowo. Zamiast flaszki zakupiłem naboje i wypróbowałem atrament w dwóch piórach.


 


Violet Blue jest "suchy", słabo nasycony, nie daje stalówce optymalnego poślizgu. Kolor raczej mnie nie zachwycił, ale mniejsza o kolor. Innych może zachwycać. Niestety tutaj problematyczna jest jakość atramentu. W suchych i cienkich stalówkach pisanie nim jest najzwyczajniej w świecie nieprzyjemne. Nawet stalówka B mojego Sporta nie wyciągnęła z Violet Blue głębi. 


 


Jak na produkt premium wyszłośrednio.


 


Co do koloru - spodoba się miłosnikom subtelnych i stonowanych odcieni. Zanim jednak po niego sięgną, powinni się upewnić, że mają pióro z "mokrą" stalówką. W suchej będzie dramatycznie nudno.


 


 


violetblue_is.jpg?w=696


 


Atrament na ręczmniku kuchennym


 


violetblue_rk.jpg?w=696


Software ID


 


violetblue_l_3.jpg?w=696


 


Tomoe River, Kaweco Classic Sport, B


 


violetblue_t_1.jpg?w=696


 


violetblue_t_2.jpg?w=696


 


violetblue_t_3.jpg?w=696


 


Leuchtturm 1917, Kaweco Classic Sport, B


 


violetblue_l_1.jpg?w=696


 


violetblue_l_2.jpg?w=696


 


violetblue_l_4.jpg?w=696


 


Oxford, Hero 5028, stub 1,9


 


violetblue_ox_1.jpg?w=696


 


violetblue_ox_2.jpg?w=696


 


 


No-name copy-paper  – Faber-Castell Ondoro, M


 


violetblue_p_1.jpg?w=696


 


violetblue_p_2.jpg?w=696


 


violetblue_p_3.jpg?w=696


 


Wodoodporność


 


violetblue_h2o.jpg?w=696


 

Edytowano przez visvamitra

You can't stop the waves but you can learn how to surf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolor nie porywa, fakt. W suchych piórach idzie średnio, ale tak szczerze mówiąc w Mce Faber-Castella Ondoro płynie, że hej i przyczepić można się tylko do nasycenia. Zostały mi dwa naboje, wypróbuję je w jakimś suchotniku :)


You can't stop the waves but you can learn how to surf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie, bez wyrazu totalnie. Generalnie mam wrażenie, że większość atramentów GvFC jest sucha. Przy hojnych stalówkach nie przeszkadza to tak bardzo.

Po ten na pewno nie sięgnę. Tym bardziej, że jednak nie lubię fioletowych atramentów, o czym się zawsze przekonuję po zakupie takiego ;)

Wyjątkiem jest Amethyst Pelikana, ale to przecież nie jest fioletowy atrament  :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że próbowałam :)

W mokrym Doricu nawet mi się podobał, no ale... Buteleczka znalazła nowego właściciela ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...