Skocz do zawartości
visvamitra

Lamy Safari Dark Lilac

Polecane posty

Lubię łamigłówki, gry przestrzenne i logiczne. Ich rozwiązywanie sprawia mi przyjemność. Są zagadki łatwe i trudne. Jedną z najtrudniejszych było dla mnie, przez dłuższy czas, znalezienie źródła popularności Lamy Safari. Było dla mnie niepojęte, jakim cudem coś takiego stało się bestsellerem i zapewniło spółce Lamy rekordowe wyniki sprzedaży. Wprawdzie mówi się, że miliony much nie mogą się mylić, ale bez przesady. Sami spójrzcie. Ani to zgrabne, ani ładne. Plastikowe, lekko toporne, nieforemne. Czyżby ludzie kupowali to pióro z litości?

 

Głowiłem się nad tym i głowiłem, rozpisywałem równania, snułem teorie i nic. Zrozumienie nie przychodziło. Swój punkt widzenia i ocenę wzornictwa Lamy wyłożyłem dosadnie i z przymrużeniem oka w recenzji klona tego modelu – Jinhao 599.

 

I pewnie nic by się w tej kwestii nie zmieniło, gdyby nie jeden forumowiczów. KoN'  wypożyczył mi swojego Al-Stara. Po kilku tygodniach zabawy zżyłem się z tym piórem, a trzeba je było zwrócić. Żeby nie tęsknić, zamówiłem sobie podobne. Potem drugie. I trzecie. A później Safari. Z czasem Lamy Al-Star stał się jednym z moich ulubionych piór. Praktycznie zawsze mam go przy sobie. Powiem więcej – zaczął mi się podobać.

 

Wciąż miałem opory przed sięgnięciem po Lamy Safari - jest do bólu plastikowe, ale w końcu się skusiłem. A w tym roku do stada Lam dołącza nowe.

 

fpn_1464331803__safari13.jpg

 

fpn_1464331721__safari_6.jpg

 

fpn_1464331767__safari_9.jpg

 

Lamy Safari jest dostępne w kilku standardowych wariantach kolorystycznych oraz co roku w edycji limitowanej. Przez lata Lamy sięgnęło po niemal każdy kolor tęczy. Z wyjątkiem fioletu. Sporo było kolorów jaskrawych (Neon Coral, Lime Green). Sporo kolorów ciekawych (Terracota, Savannah). Ale ani fioletu ani purpury jeszcze nie było. Aż do teraz. W 2016 roku Lamy postanowiło posłuchać konsumentów i zaryzykować wprowadzenie na rynek fioletowego modelu. Okazało się to strzałem w dziesiątke. W niektórych krajach Lamy Safari Dark Lilac już jest wyprzedane. W niespełna dwa miesiące po wprowadzeniu. Szok. Ciekawe co będzie za rok? Mam nadzieję, że nie wrócą do neonowych kolorów.

 

Model Dark Lilac wyróżnia się nie tylko kolorem korpusu, ale też matowym wykończeniem i czarnymi elementami (klips, stalówka). Czarne akcenty na fioletowym korpusie wyglądają – w moim odczuciu – kapitalnie. Sprawiają, że pióro to wydaje się bardziej stylowe. Oczywiście cały czas mówimy o starym, dobrym Safari – tanim, plastikowym wole roboczym. To pióro ma przede wszystkim dobrze pisać i być niezawodne. Rolę tę wypełnia doskonale.

 

 

Krótki rys historyczny

 

Lamy Safari zostało zaprojektowane przez Wolfganga Fabiana i  zadebiutowało na rynku w 1980 r. Było wówczas dostępne w trzech kolorach: Terracotta Orange, Savannah Green i Charcoal Black. Z czasem design pióra zmienił się tylko kosmetycznie (na zakończeniu korpusu pojawił się napis Germany). Pierwsze kolory zostały zastąpione innymi i obecnie osiągają na Ebayu chore ceny.

 

Konstrukcja

 

fpn_1464331626__safari_3.jpg

 

fpn_1464331574__safari_2.jpg

 

fpn_1464331656__safari_7.jpg

 

fpn_1464331685__safari_8.jpg

 

Model Safari wykonano z trwałego i dość odpornego mna zarysowania tworzywa sztucznego. Doceniam fakt, że Lamy nie stara się nikogo przekonać, że Safari wykonano z drogocennej żywicy. Lamkę można śmiało wrzucić do plecaka z kluczami, włożyć do kieszeni albo nadużyć w inny sposób. Konstrukcja tego pióra jest Pprosta i dobrze przemyślana. Jedyną rzeczą, która mnie trochę irytuje są widoczne linie poprodukcyjne. Początkowo myślałem, ze trafił mi się wyvbrakowany egzemplarz, później dowiedziałem się, że to przyadłość wszystkich wariantów Safari. Po prostu na egzemplarzach z matowym wykończeniemn są bardziej widoczne.

 

 

fpn_1463863128__scratch1.jpg

 

fpn_1463863146__scratch12.jpg

 

Stalówka

 

fpn_1464331175__safari_1.jpg

 

Atrament to Montblanc Lavender

 

fpn_1464332848__lavender_lilac.jpg

 

Nic nowego. Nic zaskakującego. Lamy stworzyło genialny w swojej prostocie system wymiany stalówek (po prostu stalówkę nasuwa się na sekcję). Niewielkim kosztem można skompletować do dowolnej Lamy zestaw stalówek w rozmiarach od EF fo stuba 1,9. Różne są opinie na temat jakości grotów Lamy. Osobiście bardzo je sobie chwalę. Model Dark Lilac wyposażono seryjnie w czarną stalówkę dostepną w rozmiarach EF-B. czarnych italic nie ma. Wybrałem stalówkę w rozmiarze B. Wiedziałem doskonale czego się spodziewać i dostałem dokładnie to. Bardzo udaną, mokro piszącą stalówkę.
 

System napełniania

 

 
Lamy Safari można zasilić na dwa sposoby – używając albo dedykowanych nabojów Lamy albo dedykowanego konwertera Lamy. Mało sympatyczny jest fakt, że za konwerter trzeba dodatkowo zapłacić. Zdaję sobie, że rynek jest trudny a akcesoria generują najwyższą marżę, ale wydając blisko sto złotych na pióro oczekuję, że będzie w nim konwerter. Tak mam. Nic na to nie poradzę.
 
Co ciekawe Lamy produkuje dwa rodzaje konwerterów Z26 i Z24. Konwerter Z24 pasuje do wszystkich piór al.-starowatych (Al-Star, Joy, Vista, Safari) ale nie pasuje do Lamy Studio, konwerter Z26, dodawany do Lamy Studio pasuje natomiast i do Studio i do piór al-starowatych. Hmm.

 

Wielkość

 

fpn_1464332260__safari15.jpg

 

Safari to pióro całkiem spore, zamknięte ma 14 cm, waży niewiele i nie męczy ręki nawet przy dłuzszym pisaniu. 

 

 

Podsumowanie

 

Lamy trafiło w dziesiątkę. Zaproponowało sprawdzony model w niecodziennym wariancie kolorystycznym, który idealnie wpisał się w mój gust. Co więcej matowe wykończenie nadaje temu pióru charakteru i pewnej, hmmm, szlachetności. O widocznych liniach powstałych w procesie produkcyjnym już zapomniałem.

 

Plusy

  • funkcjonalność
  • prostota
  • jakość wykonania\łatwość wymiany stalówek

Minusy

  • dyskusyjny design
  • zasilanie piór dedykowanymi nabojami / konwerterami
  • konieczność uiszczenia dodatkowej opłaty za konwerter
Edytowano przez visvamitra

You can't stop the waves but you can learn how to surf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podziękowania za ekstra recenzję. Ja swoją ciemną liliję zamówiłem z wyprzedzeniem, żeby mieć je w dniu premiery. Zdjęcia w sieci są ok, ale na żywo ten kolor jest obłędny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę, patrzę i oglądam... i nadal mi się nie podoba. Chyba musiałbym wziąć do ręki i popisać trochę żeby zobaczyć o co to całe zamieszanie. Ale coś czuję, że to nie moja bajka. Jakieś takie... zbyt moderne, jak na mój gust.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fajna recenzja. Też posiadam ten model ale z M-ką. Gdy zobaczyłem pierwszy raz Safari pomyślałem ale syf. Potem kupiłem i pomyślałem super sprawa. Tak samo było z Kaweco Sport :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę, patrzę i oglądam... i nadal mi się nie podoba. Chyba musiałbym wziąć do ręki i popisać trochę żeby zobaczyć o co to całe zamieszanie. Ale coś czuję, że to nie moja bajka. Jakieś takie... zbyt moderne, jak na mój gust.

 

Też tak miałam. Dopóki na Pen Show nie wzięłam Lamki do ręki i nią nie popisałam... :D


Inkoholiczka. Duże ilości naraz słów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za recenzję visvamitra! Dla mnie Al-Star/Safari należy do najbardziej udanych budżetowych piór. Czasem słyszy się o problemach ze stalówkami, i fakt, te nie należą do najbardziej udanych, ale jeśli już uda się wszystko wyregulować i dobrać odpowiedni atrament, to pióro potrafi być rewelacyjne.

 

 zbyt moderne, jak na mój gust.

 

To zależy, co uznamy za 'moderne', Shiro Aka :) Dla mnie nowocześnie wygląda MB149, podczas gdy Safari na pierwszy rzut oka przypomina ebonitowe pałeczki z dziobkami, które zwano piórami na początku zeszłego wieku :)

 

NVEagns.jpg

Edytowano przez birchtine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolor fajny, ale mnie po prostu nie przekonuje ten plastik. Miałam w ręku, nie wygląda to solidnie. Dla mnie, oczywiście.

Jeśli Lamy, to już wolę wersję Al-star.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się - jest ohydnie plastikowe - stosuje je tylko do osobistych notatek - słabo wygląda jak pójde na jakieś spotkanie, a tam najczęściej  towarzystwo MB czy Pelikanów :)

Al.-Starem lepiej mi się pisze

Edytowano przez Dapi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W 100% zgadzam się z przedmówcami. Pióro to jest brzydkie jak polskie drogi, ale dzięki niemu dowiedziałem się, że tak tanim piórem może się tak super pisać. A pisze ono bosko. Przynajmniej mój egzemplarz, bo jak sami wcześniej powiedzieliście ze stalówkami bywa różnie. Powiem nawet, że zrewolucjonizowało ono mój pogląd na tanie pióra. Chciałbym aby mój Pilot MR albo Parker 25 tak pisały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak z grubością stalówki? Myślę nad piórem Lamy ale chciałbym grubość kreski jak F Waterman lub M Pilot. Jaki to będzie odpowiednik w piórach Lamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.05.2016 o 09:38, Krystian_33 napisał:

liliję

Lilaki to BZY (łac. Syringa vulgaris) - te krzaczory w maju kwitnące.

Kolory Lamy niestety nie utrafiają w moje gusta (brązy, beże). Był kiedyś taki kawowy Al Star, ale już nie ma w sprzedaży. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...