Skocz do zawartości
Mariusz888

Visconti Classic

Polecane posty

"Firma Visconti podobnie jak inne włoskie firmy, przez długie lata nie posiadała w ofercie taniego pióra wiecznego. Ten element jednak okazuje się często bardzo istotnym elementem w konstrukcji marketingu firmy. Oczywiście – nie jest to obowiązkowe. Pośrednio wprowadzenie takiego produktu jest przez niektórych postrzegane jako obniżenie ekskluzywności wyrobów danej firmy. Jeżeli jednak spojrzymy na tę sytuację realnie, to trudno twierdzić, że pióro za kilkaset złotych może być zamiennikiem wyrobu, którego cena oscyluje wokół kilku bądź kilkunastu (a czasem i kilkudziesięciu) tysięcy złotych. Trzeba mieć jednak świadomość, że najwięcej sprzedaje się piór z niskiego pułapu cenowego, i do tej kategorii należy właśnie Classic. O modelu tym ciężko znaleźć więcej informacji w sieci, wobec czego tym bardziej warto poświęcić mu kilka słów.

Na wprowadzenie takiego właśnie taniego pióra (oczywiście w kontekście pozostałych wyrobów tej firmy) zdecydowała się firma Visconti. Gdy tylko pojawiły się one w sklepach, to od razu przypadły mi do gustu swoją prostotą kształtu, a także przyjemnymi dla oka kolorami. Z uwagi na cenę, która miała być niska, projektanci postawili na klasyczny kształt i stonowane kolory. Zresztą to dobry kierunek, gdyż na podstawie obserwacji rynku, można wysnuć jasny wniosek, że tylko klasyka, bądź szeroko zakrojony minimalizm jest w stanie utrzymać sprzedaż na rozsądnym poziomie, jeżeli mówimy o tym przedziale cenowym. Finezyjne rozwiązania i kształty, najczęściej podnoszą cenę, a nie ma nic gorszego, niż próba zaoferowania „wszystkiego w cenie niczego”. Zresztą mnie klasyczna forma modelu nazwanego zresztą Classic, się podoba. Kształt i kolory mają nawiązywać do piór produkowanych przed laty. Założeniem było także utrzymanie niskiej ceny, w której owe pióra były oferowane."

Czytaj całość

 

visconti_classic_sm-1.jpg

 

visconti_classic_sm-3.jpg

 

visconti_classic_sm-7.jpg

 

visconti_classic_sm-9.jpg

 

visconti_classic_sm-12.jpg

 

visconti_classic_sm-15.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem to pióro w ręku. Badziewie. Zamiast zawojować rynek Visconti zrobiło sobie trochę wioski.

 

Na Twoich zdjęciach wygląda dobrze, ale zdecyowanie odradzam. Tworzywo sprawia w dloni wrazenie taniego. W cenie blisko 400 PLN szkoda tym piórem zawracać sobie głowę.


You can't stop the waves but you can learn how to surf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Visvamitra

Właśnie jedno ze zdjęć zakończenia korpusu na to wskazuje. Czy wzorzysty korpus też sprawia takie wrażenie?

Edytowano przez Dapi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dapi - generalnie kolorów jest kilka do wyboru.

 

Miałem to pióro w ręku. Badziewie. Zamiast zawojować rynek Visconti zrobiło sobie trochę wioski.

 

Na Twoich zdjęciach wygląda dobrze, ale zdecyowanie odradzam. Tworzywo sprawia w dloni wrazenie taniego. W cenie blisko 400 PLN szkoda tym piórem zawracać sobie głowę.

Moim zdaniem pióro nie jest badziewne, ale z pewnością odstaje od tego co znamy z innych modeli Visconti. Cena jest na pewno niezbyt duza jak na Visconti, ale jednak moim zdaniem przestrzelona - zwlaszcza, że konkurencja na literkę P niedługo wprowadzi do sprzedaży bardzo fajne pióro za plisko ćwierć tej ceny (właśnie przygotowuję test ;)). Tworzywo nie wydało mi się tandetne. Ogólnie pióro mi się spodobało, chociaż jeszcze wykonczenie niektórych detali na pewno (tak jak wspomniałem w tekście) zasługuje na pochylenie się nad ich jakością. Czy warto - ogólnie nie wiem. Nie jest drogo, ale tanio również nie jest. Na pewno bardzo fajnie sprawowała się stalówka w egzemplarzu który miałem okazję testować. Moim zdaniem to jest bardzo fajnie pióro, które generalnie kupiłbym bez większego wahania, gdyby było sprzedawane mniej więcej za około połowę obecnej ceny.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba źle się wyraziłem. Chodziło mi o pióra innych producentów z wskazaniem na klasyczne. Jeżeli miałbym oceniać estetykę to z linii clasic Visconti to właśnie czarne wydaje się dopracowane i spójne - na drugim miejscu burgund

Edytowano przez Dapi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem to pióro w ręku. Badziewie. Zamiast zawojować rynek Visconti zrobiło sobie trochę wioski.

 

Na Twoich zdjęciach wygląda dobrze, ale zdecyowanie odradzam. Tworzywo sprawia w dloni wrazenie taniego. W cenie blisko 400 PLN szkoda tym piórem zawracać sobie głowę.

 

Piękne podsumowanie Visconciaków w jednej linijce :D

:lol:

ale zdjęcia rewelka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cena w porównaniu do Rembrandt to chyba jednak drogie pióro, moim zdaniem oczywiście.

Edytowano przez kerad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piękne podsumowanie Visconciaków w jednej linijce :D

To moim zdaniem jednak krzywdzące stwierdznie dla piór Visconti, które moim zdaniem niczym nie ustępują innym producentom, a czasm nawet moim zdaniem je przewyższają. Wiesz... ja np niespecjalnie lubię produkty niektórych firm, ale nie twierdzę, "że to szajs" - po prostu nie są w moim guście i tyle, ale technicznie nic im nie brakuje i rozumiem, że komu innemu mogą się podobać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cena w porównaniu do Rembrandt to chyba jednak drogie pióro, moim zdaniem oczywiście.

Coś w tym jest. No to pora na porównanie Classica z Rembrandtem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem to dwa zupełnie różne pióra, aczkolwiek gdybym miał wybierać nie patrząc na budżet to jednak zdecydowanie Rembrandt. Jeżeli nie patrzymy na to że jest ponad 2x droższy to za Rembrandtem przwemawia tradycyjny dla Visconti klip, lepsze wykonanie ogólne (właśnie detale klipu, pierścieni które tam są zdobione). Czy materiał jest lepszy - może trochę, ale akurat material korpusu to moim zdaniem najmniejsza różnica pomiędzy tymi piórami. Mnie Classic na pewno nie wydał się pod tym względem tandetny. Moim zdaniem głównym problemem tytułowego pióra jest wspomniana już przestrzelona cena - to że 350-370zł to niewiele w kontekście innych ich wyrobów oznacza tanio, nie oznacza jednak, że jest to tanio na ogólnie pojętym rynku (zresztą wspomniałem o tym w podsumowaniu). Mnie to pióro się podoba i podobają mi się jego założenia. I kupiłbym gdyby jego cena była na poziomie 200zł. Wbrew pozorom stalówka IP do której się uprzedziłem, pisała świetnie - moim zdaniem niczym nie odbiegała tutaj od Rembrandta, a być może nawet bym ją wolał (dziwne to ale prawdziwe) od tej w R - nie wiem czy tak jest w każdym przypadku czy kwestia konkretnej sztuki, ale była super jak na IP.

 

Moim zdaniem jednak najlepsza inwestycja to Rembrandt albo Van Gogh z dopłatą do palladowego Dreamtoucha. A Classic? Fajny, ale za drogi. Pióro za blisko 400zł trudno już nazwać wyrobem "typowo budżetowym", dlatego nie dziwią mnie reakcje na to pióro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego, co wiem i tak Visconti zamawia stalowe stalówki u Bocka. Stalówki IPG Schmidta czy Bocka to dobra rzecz, ale w tym wypadku wygląda to troche tak, jakby w ramach cięcia kosztów poskąpili na grawer :) Irytuje mnioe również to, że do pióra nie ma dołączonego konwertera, trzeba go dokupić. Jak dla mnie Visconti Classic to taki "chińczyk" - pióro zrobione po taniości i z nieprzyzwoitym narzutem. Za tę cenę (albo ciut drożej) można kupić Pelikana M200, Deltę Unicę i Serenę i Marlena (nie pamiętam nazwy modelu, ale jak Rebus tu zajrzy, to będzie wiedział i może się tą wiedzą podzieli). O TWSBI 580 czy Lamy Studio nie wspomnę. W moim odczuciu to pióro w ogóle nie jest konkurencyjne. Trzeba kochać markę Visconti, żeby wydać na nie $. Ja Visconti bardzo lubię, ale Classic wywołuje u mnie niesmak.

Edytowano przez visvamitra

You can't stop the waves but you can learn how to surf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jak, moim zdaniem, m200 to dopracowany klasyk wzornictwa, który odsadza ten wzór Visconti, jak i wiele innych piór,  w pierwszym spojrzeniu to lamy studio można pod tym kątem postawić na równi z jakimkolwiek Parkerem czy Watermanem, które wzory użytkowe mają doskonałe - jak ktoś chce proste, chłodne komunikaty od pióra - to Visconti takich zapewne nie ma. Ale rozumiem, że oceniamy nie tylko pod kątem estetyki i zamysłu projektanta.

Edytowano przez Dapi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego, co wiem i tak Visconti zamawia stalowe stalówki u Bocka. Stalówki IPG Schmidta czy Bocka to dobra rzecz, ale w tym wypadku wygląda to troche tak, jakby w ramach cięcia kosztów poskąpili na grawer :) Irytuje mnioe również to, że do pióra nie ma dołączonego konwertera, trzeba go dokupić. Jak dla mnie Visconti Classic to taki "chińczyk" - pióro zrobione po taniości i z nieprzyzwoitym narzutem. Za tę cenę (albo ciut drożej) można kupić Pelikana M200, Deltę Unicę i Serenę i Marlena (nie pamiętam nazwy modelu, ale jak Rebus tu zajrzy, to będzie wiedział i może się tą wiedzą podzieli). O TWSBI 580 czy Lamy Studio nie wspomnę. W moim odczuciu to pióro w ogóle nie jest konkurencyjne. Trzeba kochać markę Visconti, żeby wydać na nie $. Ja Visconti bardzo lubię, ale Classic wywołuje u mnie niesmak.

A jak wg Ciebie wypada przy tych piórach Stipula T flex? W sumie ta sama półka cenowa. Nie miałem w ręku, ale podoba mi się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale to Iridium Point  :unsure:

Pewnie, że to brzmi groźnie  :)

Ale chyba nie zasługa tego określenia, tylko Chińczyków, którzy tak właśnie znakują swoje "gniotum pointy". A to pewnie dlatego, że ongiś tak grawerowane stalki słusznie zasłużyły na popularność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.11.2015 o 15:26, Mariusz888 napisał:

Wbrew pozorom stalówka IP do której się uprzedziłem, pisała świetnie

Potwierdzam, stalówka to największy atut pióra. Ja kupiłem to pióro za około 300 zł. Jako budżetowe. No i muszę powiedzieć, że się spisuje świetnie do pisania. Nie oszczędzam go. Pewnie, że można znaleźć mankamenty, ale to do czego go kupiłem spełnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.11.2015 o 17:40, visvamitra napisał:

Za tę cenę (albo ciut drożej) można kupić Pelikana M200,

M 200 jest mniejsze. Przynajmniej do mojej dłoni. Visconti Clasic przynajmniej u mnie sprawuje się lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...