Skocz do zawartości
bosa

Clairefontaine Triomphe, czyli gładziutkość aksamitu

Polecane posty

 

A recenzja jak zwykle. Wspaniała. (Ładny ten czerwony kolorek na jednym z pierwszych zdjęć). 

 

Dziękuję!  :rolleyes:

 

A atrament niestety nie wiem jaki, bo o ktoś na Pelikanowej Hubie zasponsorował był napis :D

Edytowano przez bosa

Inkoholiczka. Duże ilości naraz słów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pióro cudze było, nie wiem co miało w środku ;)

Felicja, Rittel albo Kasia. Innych chyba mi nie dano pomacać.

Edytowano przez _ded_

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...