Skocz do zawartości
GranatowyPrawieCzarny

Noodler's w plastikowych butelkach

Polecane posty

Szklana butelka przyczyniała się do duszy atramentu. Natomiast jeśli plastikowa spowoduje, że atrament będzie tańszy, przez co będzie można go kupić więcej ;), to ok. Jeśli producent chce ciąć tylko koszty, żeby więcej zarobić to nieładnie z jego strony. Zawsze jakieś fajne buteleczki można wyhaczyć w sklepach i przelać ;) wtedy nikt takich miał nie będzie, nawet producent.

Edytowano przez Rufuz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo naklejka stara od szklanych butelek. Pewnie na nowych już zaznaczy zmianę objętości :)

 

Zobaczymy, ale do filmiku, mógł już dać etykiety poprawne.

 

 

Ostatnio modne jest u producentów pozostawiania takiego samego opakowania i zmniejszania gramatury, np. dotychczasowa czekolada 100 g wyglądem nie różni się, ale ma już 90 g (to samo dotyczy innych produktów spożywczych z chlebem włącznie).


Powieki Bodhidharmy. Kolorowy świat herbaty.

Atramentopedia. Każdy atrament ma swojego kleksa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak - a marketingowcy tłumaczą to jako dbałość o zdrowie konsumenta :)

 

Co do zmiany butelek Andrew słusznie zauważył, ze na FPN jest długi watek, w którym wypowiada się twórca Noodler's - Nathan Tardiff. Plastik jest tymczasowym rozwiązaniem. Tardiff chce utrzymać cenę atramentu. Żeby to zrobić musi znaleźć nowego dostawcę szklanych butelek. Przyznam szczerze, że nie rozumiem go. RYnek rosnie, ceny się zmieniają, mało kto obraziłby się na niego za niewielka podwyżkę. Przecież ceny 12.5 $ za 90 ml nie da się utrzymać zawsze. Podrożeją barwniki, podrożeje szkło, energia elektryczna itd. itp.

 

No ale nic to. Jego wybór. Mnie plastik nie przeszkadza, ułatwi co najwyżej transport międzynarodowy. Oczywiście wolałbym szkło, ale nie będę narzekał.


You can't stop the waves but you can learn how to surf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrew

No i zawsze można we własnym zakresie poszukać w Chinach fajnych flaszek i sobie przelać te atramenty z plastiku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i zawsze można we własnym zakresie poszukać w Chinach fajnych flaszek i sobie przelać te atramenty z plastiku ;)

Tak jak Callifolio kupowane w saszetkach. Kałamarz to kwestia niejako drugo-, a nawet czwartorzędna, po jakości, cenie i objętości.


Biorę udział w wymianie listów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Noodlers się uparł że wszystko z czego korzysta musi być made in USA ;) 

Co jest pewnym problemem. - z drugiej strony produkuje na taką skalę że może sobie pozwolić na butelki zaprojektowane i wyprodukowane pod jego potrzeby. 

 

Odnośnie butelek - to jedna i druga mogą mieć pojemność nominalną około 3 uncji, ale pojemność całkowita butelki plastikowej może być po prostu zdecydowanie większa :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale te saszetki chyba nie służą to tankowania z nich bezpośrednio, tylko do uzupełniania zawartości kupionej wcześniej i już opróżnionej butelki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zatankować się da, po paru przygodach udało mi się opracować bezpieczną metodę, a mianowicie przytrzymuję saszetkę masywnym klipsem od lampy i siup. Ale fakt, łatwiej przelać do pustego kałamarza.


Biorę udział w wymianie listów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...