Skocz do zawartości
kasiasemba

Ile macie atramentów?

Polecane posty

To trochę przypomina wyznania w stylu:

 

"Mam na imię Marcin, ostatnią butelkę atramentu kupiłem tydzień temu... to było silniejsze ode mnie..."

 

:)

 

No dokładnie. Ja - licząc z paczkami atramentu w nabojach - też około 31. Ale tak, jak Piter - ile? Za mało...


Uczestniczę (a jakże!) w wymianie listów :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To trochę przypomina wyznania w stylu:

 

"Mam na imię Marcin, ostatnią butelkę atramentu kupiłem tydzień temu... to było silniejsze ode mnie..."

 

:)

:)

Bo tak jest :)

Liczyłem wczoraj. 66 flaszek, kilka po 2 lub 3 sztuki tego samego koloru. Straszne. Już teraz wiem, że kilku kolorów nawet nie zatankuję, nie mówiąc o dłuższym pisaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

(...), kilka po 2 lub 3 sztuki tego samego koloru. Straszne. Już teraz wiem, że kilku kolorów nawet nie zatankuję, nie mówiąc o dłuższym pisaniu.

 

No właśnie, liczenie flaszek sprowokowane przez Kasię doprowadziło mnie do podobnego wniosku, aczkolwiek dublują mi się tylko pewne kolory Sheaffer'a, np. trzy turkusy :). Ponieważ piórozą zarażona jest właściwie cała rodzina to moje zapasy obsługują jakieś 5 osób. Buteleczki mam w 2 niewielkich szufladach plus szafce z półeczką pomiędzy jeszcze innymi drobiazgami. W efekcie jak otwieram szufladę, a właściwie to taka szufladka z nadstawki na biurko, to nie widzę reszty atramentów i mam ograniczony obraz 'nałogu'. Pomyślałem jednak, w odniesieniu do atramentów jeszcze nie otwartych, że jak przyjdą dni 'posuchy' fajnie będzie dokonać jakiegoś "szufladkowego odkrycia" i móc pobawić się jakimś nowym kolorem. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

13 atramentów razem z czarnym hero, który stoi sobie zapomniany :)

 

No patrz... ja mam dokładnie tak samo, z tym że mój zapomniany Hero to blue-black. Nie wiem, czy jak go zatankuję to mi pióra nie zeźre, bo ma już chyba ze 20 lat  :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jak na razie mam różnych atramentów 12 w kałamarzach oraz próbki i trochę różnych naboi.

Jednak najważniejsze są w kałamarzach i to się liczy. U mnie jest na tyle fajnie, że mam gdzie zużywać - po prostu  nabijam córce jej pióra do szkoły i interes się kręci, przynajmniej na 'szkolnych' kolorach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czuwaj! doliczyłem się 41 butelek, ale liczyłem z głowy, więc mógł się wkraść błąd statystyczny.

 

Taka jedna neurotyczna chudzina z Poznania

a jaką nerwicę natręctw w sobie hodujesz?


“I don’t want to belong to any club that would accept me as one of its members.” Groucho Marx

biorę udział w wymianie listów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bez nabojów i z pamięci naliczyłem raptem 13. Z nabojami i nie moim atramentem będzie 16. Mówiłem, że za mało.


You have been placed on moderator queue. This means that all content you submit will need to be approved by a moderator before it will be shown.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czuwaj! doliczyłem się 41 butelek, ale liczyłem z głowy, więc mógł się wkraść błąd statystyczny.

 

a jaką nerwicę natręctw w sobie hodujesz?

liczę butelki atramentów ;)


W niebie mnie nie chcą, w piekle się mnie boją...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A więc tak, buteleczek mam 8,z tym że dwa razy Cassia R&K, bo Niemiec nie zrozumiał cassia albo solferino, a że solferino nie było kupił dwie cassie. A teraz jakby patrzeć wg kolorów to mam trzy: Cassia, bleu equinoxe 5 i reszta to czarne, bo piszę tylko na czarno (ale coś chyba drgnie w kierunku blue-black).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

8385 ml... plus bliżej nieznane ml Nicponia...

Czyli

149 rodzajów plus powtórki...

I jeszcze na kilka mam ochotę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

8385 ml... plus bliżej nieznane ml Nicponia...

Czyli

149 rodzajów plus powtórki...

I jeszcze na kilka mam ochotę...

 

No nie! :o Faktycznie, liczyłeś dwa dni. :) Zważywszy, że na jednym konwerterze o pojemności 1,1 ml pisze się mniej więcej przez tydzień to wychodzi 7622 tygodnie, czyli jakieś 146 lat - totalne szaleństwo! B)

Edytowano przez endoor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziku

Tydzień? No nie wiem. Zależy kto i czym. Ja dziś już kończę krótki nabój, a wcześniej - też dziś - poszedł cały konwerter w Lamy Safari... Ale ta Lama ma blaszkę B - podczas pisania wir w konwerterze się robi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No nie! :o Faktycznie, liczyłeś dwa dni. :) Zważywszy, że na jednym konwerterze o pojemności 1,1 ml pisze się mniej więcej przez tydzień to wychodzi 7622 tygodnie, czyli jakieś 146 lat - totalne szaleństwo! B)

 

Jak nie da się ich wypisać,

 

to się w nich wykąpię... :P  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak nie da się ich wypisać,

 

to się w nich wykąpię... :P  ;)

Ależ taki performance jest do pomyślenia. Historia notuje różne przypadki ;) Już byli artyści, którzy oblewali się farbą i tarzali po karcie brystolu czy innym płótnie malarskim, efekt - dzieło abstrakcyjne! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ależ taki performance jest do pomyślenia. Historia notuje różne przypadki ;) Już byli artyści, którzy oblewali się farbą i tarzali po karcie brystolu czy innym płótnie malarskim, efekt - dzieło abstrakcyjne! :)

 

No proszę,...

 

to jeszcze jest szansa artystą zostać... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No nie! :o Faktycznie, liczyłeś dwa dni. :) Zważywszy, że na jednym konwerterze o pojemności 1,1 ml pisze się mniej więcej przez tydzień to wychodzi 7622 tygodnie, czyli jakieś 146 lat - totalne szaleństwo! B)

Jeden konwerter to przy intensywniejszym liczeniu zadanek z matematyki wypisuję w ciągu wieczora...


Biorę udział w wymianie listów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeden konwerter to przy intensywniejszym liczeniu zadanek z matematyki wypisuję w ciągu wieczora...

wow, faktycznie intensywnie pszepani :)

Edytowano przez endoor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No cóż,...

 

nie sprawdzam prac ani z matematyki, ani z angielskiego,...

 

i do końca nie mam pojęcia ile zużywam atramentu tygodniowo,...

 

a to głównie dlatego, że w ciągu jednego dnia zdarza mi się pisać 8-10 piórami...

 

natomiast, cała nadzieja w koleżeństwie, które może do woli czerpać z mych szuflad... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

149 rodzajów plus powtórki...

I jeszcze na kilka mam ochotę...

A ja jak miałam 9 atramentów zastanawiałam się czy to nie jest za dużo...

Teraz mam tylko 5 i dobrze mi z tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja jak miałam 9 atramentów zastanawiałam się czy to nie jest za dużo...

Teraz mam tylko 5 i dobrze mi z tym.

Najlepiej mieć 2 :) Chociaż to i tak może być niebezpieczne (patrz; "Osiołkowi w żłoby dano")

Jak to mówią : od przybytku głowa nie boli, ale tyle dobra, które ma Ender... Zastanawiam się, czy On ma  kiedykolwiek dylemat, którego atramentu użyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...