Skocz do zawartości
piotrsajnog

Kaweco Classic Sport - transparentne

Polecane posty

W czwartek przyszły do mnie 2 sztuki piór Kaweco Classic Sport w wersji transparentnej. Kupiłem je oczywiście na fali popularności tych piór na tym forum i z czystej ciekawości, żeby na własnej skórze przekonać się, co jest w nich takiego fajnego, zwłaszcza, że są takie małe i lekkie, co stoi w całkowitej sprzeczności z moimi preferencjami piórowymi.

 

Celowo wybrałem taką wersję Sporta.

 

Po pierwsze - cena. To najtańsze pióro z tej serii.

 

Po drugie, dzięki plastikowej budowie mogłem je w łatwy sposób przerobić na eyedroppera, co w znaczący sposób zwiększyło ilość atramentu zatankowanego do pióra. Po trzecie, przezroczyste pióro pozwala z łatwością kontrolować poziom atramentu i przy tym wygląda bardzo efektownie.

Przez trzy dni użytkowania w takiej postaci pióra sprawują się bez zarzutu. Nic nie przecieka na gwintach, nic nie wylewa się przez sekcje i stalówki. Skuwki są czyste w środku.

 

Celowo też wybrałem grubość stalówek - M i B. Tu też się nie zawiodłem. Obie stalowe stalówki piszą bardzo przyjemnie, gładko sunąc po papierze bez żadnego drapania. Używając stalówki B ma się wrażenie, jakby pisało się flamastrem.

 

Pierwsze wrażenie po otwarciu pudełek z piórami? Śmiech :) Pierwsza myśl? Jak takim czymś małym można pisać? Wątpliwości rozwiały się w momencie nałożenia skuwki na korpus pióra. W takiej konfiguracji pisze się nim bardzo wygodnie. Spróbowałem też popisać chwilę samym piórem bez skuwki i wiecie co? Da się, chociaż na dłuższą metę nie jest to wygodne. Myślę, że rękach dziecka byłoby znacznie wygodniejsze.

 

Podsumowując - uważam oba pióra za bardzo udany zakup. Na tyle udany, że myślę już nad poszerzeniem stadka o kolejne transparentne Kaweco Classic Sport. Za cenę poniżej 100 złotych otrzymujemy bardzo dobry sprzęt do pisania na co dzień. Polecam.

 

gallery_890_137_307854.jpg

 

gallery_890_137_9622.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fajne wykonanie. Zastanawiam się tylko, czy w eyedropperach jak zdecyduję się na konkretny atrament to już raz na zawsze tego samego muszę używać? Jak toto wyczyścić przy chęci zmiany koloru? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A gdzie klipsy:) Twoje też się rysują od samego patrzenia?

Dokupię je przy następnym zamówieniu kolejnych piór ;) Pióra mają dopiero 3 dni, więc nie widzę jeszcze na nich żadnych śladów użytkowania. Zobaczymy jak będzie za jakiś czas.

 

 

Fajne wykonanie. Zastanawiam się tylko, czy w eyedropperach jak zdecyduję się na konkretny atrament to już raz na zawsze tego samego muszę używać? Jak toto wyczyścić przy chęci zmiany koloru? 

Ja jeszcze nie zmieniałem atramentu w swoich. Myślę, że to, jak łatwo uda się wymyć pióro zależy od konkretnego atramentu. Gdzieś kiedyś czytałem w sieci (były nawet zdjęcia) takiego samego Kaweco Sport, w którym Diamine Syrah "wżarło się w korpus pióra" praktycznie zabarwiając go tym kolorem na stałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrew

Mam i ja, bardzo sobie chwalę - do testów atramentu idealne, wspaniała maślana stalówka, tylko Mka za dużo atramentu podaje. Z myciem nie ma problemu i cała czynność to max 5 minut, bo stalówkę ze spływakiem łatwo się wyjmuje do porządnego czyszczenia. Jakość materiału nie zachwyca, ale czego spodziewać się za te 70 zł.

 

P1020329.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, no właśnie to mnie jakoś od demonstratorów odpycha - plastikowy wygląd... Choć coraz bardziej zastanawiam się nad TWSBI, ale te skubańce znowu drogie dość... Dojrzewam w każdym razie do tej jedynej słusznej decyzji wejścia w posiadanie drogą kupna jakiegoś demonstratora  :)

Edytowano przez rafzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do mnie też dotarło Classic Sport transparentne w piątek :) fajne małe zgrabne i da się przerobić na eyedroppera.

Niestety jakość plastiku nie plasuje tego piórka wysoko - dla porównania plastik w demonstratorze TWSBI 580 Diamond wygląda dużo lepiej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja się tam kiedyś uparłem na ALa, a ostatnio na Brassa. A tu żona mi przez ramię patrzy na Twoje zdjęcia i mówi: "70 złotych? To czemu jeszcze nie masz takiego pióra?"

No i zacząłem się zastanawiać - dlaczego ja jeszcze nie mam takiego pióra?! Trzeba ten błąd naprawić!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja się tam kiedyś uparłem na ALa, a ostatnio na Brassa. A tu żona mi przez ramię patrzy na Twoje zdjęcia i mówi: "70 złotych? To czemu jeszcze nie masz takiego pióra?"

No i zacząłem się zastanawiać - dlaczego ja jeszcze nie mam takiego pióra?! Trzeba ten błąd naprawić!

 

Ej stary, jak żona mówi, to w podskokach brać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Świetne piórko :) też mam demonstratora z blaszką B, na zmianę tankuję do niego edelsteina topaza i nicponiowy błękit 4 ;]

Edytowano przez elessar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Świetne piórko :) też mam demonstratora z blaszką B, na zmianę tankuję do niego edelsteina topaza i nicponiowy błękit 4 ;]

Masz do porównania naboje i butelkowanego Topaza? Pytam, bo mam wrażenie że w nabojach jest jakiś lepszy. Ciemniejszy, bardziej nasycony; a ten z butelki jest bardziej turkusowy niż niebieski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Masz do porównania naboje i butelkowanego Topaza? Pytam, bo mam wrażenie że w nabojach jest jakiś lepszy. Ciemniejszy, bardziej nasycony; a ten z butelki jest bardziej turkusowy niż niebieski.

Niestety nie, używam tylko butelkowych atramentów. Teoretycznie ten atrament powinien mieć odcień turkusu.

Jeśli się nie mylę jakiś czas temu na forum pojwiła się solidna recenzja tego atramentu, rzuć okiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, była taka recenzja. Ja akurat też używam tylko atramentów w butelce ale kupiłem topaz do wypróbowania koloru i przy dla tego pudełka; mimo to dziwi mnie taka różnica w kolorze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W czwartek przyszły do mnie 2 sztuki piór Kaweco Classic Sport w wersji transparentnej. Kupiłem je oczywiście na fali popularności tych piór na tym forum i z czystej ciekawości, żeby na własnej skórze przekonać się, co jest w nich takiego fajnego, zwłaszcza, że są takie małe i lekkie, co stoi w całkowitej sprzeczności z moimi preferencjami piórowymi.

 

Celowo wybrałem taką wersję Sporta.

 

Po pierwsze - cena. To najtańsze pióro z tej serii.

 

Po drugie, dzięki plastikowej budowie mogłem je w łatwy sposób przerobić na eyedroppera, co w znaczący sposób zwiększyło ilość atramentu zatankowanego do pióra. Po trzecie, przezroczyste pióro pozwala z łatwością kontrolować poziom atramentu i przy tym wygląda bardzo efektownie.

Przez trzy dni użytkowania w takiej postaci pióra sprawują się bez zarzutu. Nic nie przecieka na gwintach, nic nie wylewa się przez sekcje i stalówki. Skuwki są czyste w środku.

 

Celowo też wybrałem grubość stalówek - M i B. Tu też się nie zawiodłem. Obie stalowe stalówki piszą bardzo przyjemnie, gładko sunąc po papierze bez żadnego drapania. Używając stalówki B ma się wrażenie, jakby pisało się flamastrem.

 

Pierwsze wrażenie po otwarciu pudełek z piórami? Śmiech :) Pierwsza myśl? Jak takim czymś małym można pisać? Wątpliwości rozwiały się w momencie nałożenia skuwki na korpus pióra. W takiej konfiguracji pisze się nim bardzo wygodnie. Spróbowałem też popisać chwilę samym piórem bez skuwki i wiecie co? Da się, chociaż na dłuższą metę nie jest to wygodne. Myślę, że rękach dziecka byłoby znacznie wygodniejsze.

 

Podsumowując - uważam oba pióra za bardzo udany zakup. Na tyle udany, że myślę już nad poszerzeniem stadka o kolejne transparentne Kaweco Classic Sport. Za cenę poniżej 100 złotych otrzymujemy bardzo dobry sprzęt do pisania na co dzień. Polecam.

 

gallery_890_137_307854.jpg

 

gallery_890_137_9622.jpg

 

Podpowiedz proszę jak zrobić z tych pióe eyedropera :D Czego użyłeś do uszczelnienia itp. Chciałbym sobie też tak pióro przerobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrew

Przede wszystkim nie cytuj całego posta (i to ze zdjęciami, bo się tasiemiec robi) - szanuj nasze kółka myszy ;)

 

Uszczelniasz smarem silikonowym :) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uszczelniasz smarem silikonowym :)

Dokładnie, tak jak napisał iAndrew. Uszczelniłem gwint sekcji ze stalówką smarem silikonowym. Zrobiłem to według powyższego filmu i ta metoda sprawdza się bez problemów. Tylko uwaga - można to zrobić tylko z piórami w wersji plastikowej. Nie próbuj tego z piórami z aluminium czy miedzi bo atrament wejdzie w reakcję z metalem i zniszczy pióro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Eyedropper to pióro zakraplaczowe, gdzie atrament wlewa się bezpośrednio do korpusu :)


You have been placed on moderator queue. This means that all content you submit will need to be approved by a moderator before it will be shown.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam i ja, bardzo sobie chwalę - do testów atramentu idealne, wspaniała maślana stalówka, tylko Mka za dużo atramentu podaje. Z myciem nie ma problemu i cała czynność to max 5 minut, bo stalówkę ze spływakiem łatwo się wyjmuje do porządnego czyszczenia. Jakość materiału nie zachwyca, ale czego spodziewać się za te 70 zł.

 

 

 

a moim skromnym zdaniem do testowania to one słabo się nadają. nie raz i nie dwa Łukasz pisał, że atrament nie cieniuje, co zresztą było widać na załączonej próbce pisma. i faktycznie, to co bez problemu cieniuje w większości moich piór, w Łukaszowym sporcie z blachą B ani fiu fiu. podobnie jest, jak zauważyłem w moim sporcie z blaszką EF. jakoś inne EF nie dość, że cieńsze, to i ładnie cienują, a tu nawet z pelikana edelstein nie da się nic ciekawego wycisnąć.

 

a co do mycia, to MB22 na upartego można umyć do czysta w niecałą minutę, tylko po co?

Edytowano przez rbit9n

“I don’t want to belong to any club that would accept me as one of its members.” Groucho Marx

biorę udział w wymianie listów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, no właśnie to mnie jakoś od demonstratorów odpycha - plastikowy wygląd... Choć coraz bardziej zastanawiam się nad TWSBI, ale te skubańce znowu drogie dość... Dojrzewam w każdym razie do tej jedynej słusznej decyzji wejścia w posiadanie drogą kupna jakiegoś demonstratora  :)

 

posiadam TWSBI 580 z F-ką i powiem, że nie żałuję wydanych pieniędzy na to pióro, i szczerze powiem, że za jakiś czas sobie sprawię następne jak fundusze na to pozwolą.. :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Stary temat, ale bardzo mnie zainteresował i ponieważ mam małe Kaweco (szare) i nigdy nie wiem ile jeszcze jest atramentu, kupię przezroczyste i przerobię. nawet dla zabawy. Fany wątek i podpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...