Skocz do zawartości
visvamitra

Czerwony złodziejski - KWZI

A  

19 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy podoba ci się ten kolor?



Polecane posty

Nie wszyscy  wiedzą, że Polska oprócz kosmetyków, mebli i soków, może stać się ważnym graczem na międzynarodowym mini-rynku atramentów do piór wiecznych:) A wszystko za sprawą naszego forumowego kolegi Nicponia, który tworzy atramenty kolorowe, nasycone, o dobrych właściwosciach. Brak im jedynie wystrzałowego opakowania. Więcej informacji znajdziecie na tej stronie. Można zaryzykować tezę, że w środowisku staje się najbardziej znanym producentem atramentów żelazowo-galusowych.


 


Pozostaje nam trzymać za Konrada kciuki i liczyć na to, że jeszcze nie raz zaskoczy nas czymś ciekawym.


 


Tymczasem dostałem od niego kilka próbek kolorów, które mnie zainteresowały.


 


Czerwony złodziejski to intensywna czerwień. Wodoodporności brak. Kolor podoba mi się. 


 


Ekspresjonizm abstrakcyjny


(czyli strzał strzykawką napełnioną atramentem na kartkę papieru Mondi 120 g)


asCZ6b.jpg


 


 


Krople atramentu na ręczniku kuchennym


 


 


9Z3sWa.jpg


 


3Qr3rH.jpg


 


 


Oxford recycled, 90g, Kaweco Sport Claassic, stalówka B


1HOxIq.jpg


 


 


EzZhyW.jpg


 


UgTJJZ.jpg


 


 


 


 


 


Kalendarz, Kaweco Sport Classic, B


 


 


IFbiBp.jpg


 


 


 


UmMHlx.jpg


 


 


 


 

 


You can't stop the waves but you can learn how to surf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyżby kolor zbliżony do J. Herbin Rouge Hematite z pominięciem drobnego złotego pyłku?

moim zdaniem jaśniejszy i bardziej jaskrawy


W niebie mnie nie chcą, w piekle się mnie boją...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może się po prostu wzorował na jakimš kolorze ;p


You have been placed on moderator queue. This means that all content you submit will need to be approved by a moderator before it will be shown.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sam jestem ciekawy. Może Nicpoń tu zajrzy i uchyli rąbka tajemnicy :)

 

Podobna czerwień kojarzy mi się z jedną z gier z młodości - ot i cała tajemnica ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Na kolor z "Doom"-a za delikatny chyba. Stać Cię na więcej krwi ;) Chyba, że chodzi o jakąś grę karcianą typu Piotruś :)

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie temat się nie raz przewinął skoro nawet w recenzji o nim wspominają, pewnie też i odpowiedź nie raz padła - ale jej nie znalazłem.

 

Czemu te atramenty nie mają jakiegoś równie ciekawego opakowania :)

 

Jestem laikiem, ale ciągle mnie to dziwi, czemu tylko przy atramentach Nicponia pojawia się informacja, że są to atramenty galusowe, podczas gdy pozostałe recenzje to po prostu atramenty - dla mnie laika wzbudza to jakąś niepewność

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrew

Ponieważ pozostałe atramenty to po prostu atramenty. Nicpoń produkuje trzy rodzaje atramentów: zwykłe, galusowe i wodoodporne. A opakowanie to pewnie kwestia finansowa, która z pewnością przełożyłaby się na ostateczny koszt atramentu. To wyrób domowy i moim zdaniem niech takim pozostanie, a jak ktoś lubi świecidełka to sobie przeleje do pustego kałamarza po innym atramencie ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To tak na szybko:

 

Atramenty nie mają jakiś wystrzałowych opakowań bo korzystam z opakowań przemysłowych - są to butelki farmaceutyczne z ciemnego szkła. Biorąc pod uwagę względy praktyczne mają same plusy:

  • jałowe - w środku są idealnie czyste, także nie muszę się dodatkowo martwić o sprawdzanie czy w środku nie ma kurzu lub czegoś podobnego. Wielu producentów atramentów miało lub ma problemy z pojawianiem się jakiś dziwnych rzeczy w atramentach od czasu do czasu. Cześć z tych rzeczy wynika z tego że butelki przed zalaniem nie były dostatecznie czyste. 
  • nie kruche i grube szkło - co jakiś czas taka butelka w czasie pracy spadnie mi na podłogę (terakota), ale nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek pękła butelka lub zakrętka. 
  • szkło spełnia farmaceutyczne normy odnośnie przepuszczania światła UV - niektóre atramenty i barwniki nie lubią ekspozycji na światło UV, w ten sposób chronię je w kałamarzu przed niepotrzebną degradacją
  • dobra uszczelka gwarantująca hermetycznie szczelne zamknięcie - szczególnie ważne na przykład w przypadku atramentów żelazowo-galusowych
  • nie mogę sobie pozwolić na autorskie kałamarze ze względów finansowych

Minusem jest to że butelka wygląda trochę pospolicie - ale przynajmniej nowe etykiety wyglądają trochę porządniej ;) 

 

Atramenty standardowe (zwykłe) mają mieć z praktycznie zerową wodoodporność, jeżeli chcemy mieć atrament o ciekawym kolorze, dobrych właściwościach, ale nie chce się nam pamiętać o dbaniu o pióra i ich czyszczeniu to jest to atrament na takie okazje. 

Atramenty galusowe są atramentami częściowo lub całkowicie wodoodpornymi, ale wymagają pewnej troski, aby się nimi cieszyć. Poza wodoodpornością mi najbardziej podoba się ich zachowanie na papierze - intensywne cieniowanie i głęboki kolor. 

Atramenty wodooporne to przede wszystkim intensywny kolor i znaczna wodoodporność, ale również należy zwracać uwagę na to żeby nie zasuszyć takiego atramentu w piórze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Minusem jest to że butelka wygląda trochę pospolicie - ale przynajmniej nowe etykiety wyglądają trochę porządniej ;)

 

Kondziu, a to nie wygląda pospolicie?:

 

IMG_1175.jpg

 

https://chatterleyluxuries.com/product/delta-glass-20-ml-ink-bottle/

 

ile innych firm korzysta z tych butelek? no właśnie.

 

 

w każdym razie mnie tam słoiki apteczne nie rażą, mimo że żadnego od Ciebie nie kupiłem (ale kupiłem od Rohrer'a i Klingner'a). lepiej się skupić na składzie i ewentualnie etykiecie.

 

Edyta dodała "w".

Edytowano przez rbit9n

“I don’t want to belong to any club that would accept me as one of its members.” Groucho Marx

biorę udział w wymianie listów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

qL6vT0C.jpg

KWZ INK - Czerwień złodzieja to czerwień dość zaskakująca i mieszcząca się w kanonie akceptowalnych czerwieni codziennego użytku, przynajmniej dla tych ludzi co czerwień lubią i używają, moim zdaniem tej czerwieni nic nie brakuje. Jest czytelna, dość intensywna i nie idzie w żadnym nieznanym kierunku, można traktować jako wadę, ale wydaje mnie się że wielu uzna to za zaletę. To trochę jak z kolorami żółtym, jasno zielonym i szarym niby są, niby ładne, ale zastosowanie chyba tylko kolekcjonerskie. Tu jest inaczej piszesz i czytając wiesz że jest moc. Kolor z początku jest jaśniejszy, wysychając ciemnieje. Jest też różnica przy świeżym tankowaniu, a pisaniu piórem po kilku dni leżakowania z tą czerwienią. Im dużej leżakuje tym ciemniejszy się staje. Właściwości dość typowe, pióro po kilku dniach stratuje od 2-3 kreski (Hero 1501). 

Parametry techniczne:

Przepływ: dobry

Lepkość: dobra

Przebijanie: możliwe punktowe (szczególnie na słabym papierze)

Cieniowanie: zauważalne

Strzępienie:  zauważalne

Nasycenie: intensywny


Wysychanie : Standardowe ok. 7s/ na papierze Xero

 

Próbka pisma:
OJvNAfQ.jpg

JPftpWd.jpg
AvkVcOA.jpg
Papiero ARO A4:

ZaC1Wz5.jpg
Oxford 5x5 A4 80gsm:
JKRNjwX.jpg

Porównanie z innymi atramentami:
Gp8EmZW.jpg

Paleta odcienii (pobranych z 7 punktów kleksa):
iHdkhpg.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...