Skocz do zawartości
MichalKowalik

Parker Duofold International

Polecane posty

Witam

Chciałbym się poradzić użytkowników w jaki sposób i gdzie mógłbym naprawić moje pióro. Pióro pisze tylko jak namoczę stalówkę. Używam oryginalnych naboi Parkera. Komplet jak na załączonym obrazku trafił do mnie jako prezent. Niestety pióro już było uszkodzone(reszta komplety działa perfekcyjnie).

VEHLXi.jpg8kV0QY.jpg

 

Jeżeli popełniłem jakiś błąd niezbędny z regulaminem forum z góry przepraszam.

Jestem tu nowy i na piórach za mocno się nie znam Także każdy opis tego zestawu mile widziany.

 

 Dziękuję z góry za uprzejmość forumowiczów i wyrozumiałość za moja laiczna wiedzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym reklamował u Parkera, powinni wymienić całą sekcję. Czyli to za co trzymasz. To chyba najlepsza droga do poprawy sytuacji. To drogie pióro, a w takich tego typu problemy nie powinny występować.


You have been placed on moderator queue. This means that all content you submit will need to be approved by a moderator before it will be shown.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A może spróbuj sekcję ze stalówką wykręcić z korpusu i wrzucić na noc do szklanki z wodą. Potem wysusz i spróbuj pisać. Piszesz o jakimś uszkodzeniu. Na czym ono polega? Na tym, że pisze tylko namoczone, czy są jakieś inne widoczne uszkodzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To raczej nie nówka. Wygląda na wersję z lat 80. Może ktoś w nim Penmana odparował?

Wypłukać. Wysuszyć. Napełnić. Pisać.

Edytowano przez Alveryn

Odczuwam niczym nieuzasadnioną euforię na widok kawałka złotej blaszki z irydową kulką na końcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zestaw piękny, chyba najprostszą i do tego zupełnie nieszkodliwą metodą poprawienia sytuacji będzie pozostawienie części ze stalówką (wcześniej wyciągnij nabój/konwerter jeśli masz włożony) na kilka godzin w wodzie z dodaną mniej więcej kroplą jakiegoś płynu do mycia naczyń. Później wypłucz pod bieżącą wodą, wytrzyj papierkiem, poczekaj aż wyschnie trochę w środku, podepnij nabój i trochę popisz, może to rozwiąże wszystkie problemy z tym piórkiem.


byłosobiepióro.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje Wam za szybka odpowiedz. Niestety pioro nie jest na gwarancji. Pioro wymylem osuszylem I dalej tak samo. Uzylem ultrasonic czyszczenie dopiero dzis bede testowal.

Czy ktos moze mi polecic bardzo dobry warsztacik napraw w Polsce. Lokalizacja nei ma znaczenia, gdyz I tak bede to wysylal z zagranicy.

 

Pozdrawiam I dziekuje za podpowiedzi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym jeszcze raz wszystkim podziękować. Odpowiedz na mój problem znalazłem na forum.

Teraz male podsumowanie:

 Objawy:

Pióro pisze i nagle przerywa, po kilkudniowej przerwie potrzebuje rozpisania, wstrząśnięcia etc.

 

Zamoczone w cieplej wodzie, wysuszone przez dobę nie pomogło.  

 

Rozwiązanie:

Pol godzinowa kuracja w ultrasonic bath (pol. Łaźnia ultradźwiękowa) , odłożone na grzejniku przez godzinę.

Działa perfekcyjnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aż pół godziny w myjce? Musiało być naprawdę porządnie zasuszone. Dobrze, że plastiku nie rozerwało.

Edytowano przez Alveryn

Odczuwam niczym nieuzasadnioną euforię na widok kawałka złotej blaszki z irydową kulką na końcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aż pół godziny w myjce? Musiało być naprawdę porządnie zasuszone. Dobrze, że plastiku nie rozerwało.

Chciałbym zobaczyć, jak chińska myjka coś rozrywa...


You have been placed on moderator queue. This means that all content you submit will need to be approved by a moderator before it will be shown.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym zobaczyć, jak chińska myjka coś rozrywa...

Hehe, dobre. Mnie także lekko zmroziło te pół godziny, ale liczy się skutek. Ważne, że się udało, gratulacje. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym zobaczyć, jak chińska myjka coś rozrywa...

Mnie się kiedyś udało. Nabiurkowy snorkel, zaklejony na amen. Przy którejś sesji poszły po korpusie podłużne pęknięcia. Równie dobrze mogłem go od razu pociąć. Przynajmniej bebechy ocalały.

Ale ja mam chińczyka brandowanego przez Grundiga. :P

Edytowano przez Alveryn

Odczuwam niczym nieuzasadnioną euforię na widok kawałka złotej blaszki z irydową kulką na końcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mnie się kiedyś udało. Nabiurkowy snorkel, zaklejony na amen. Przy którejś sesji poszły po korpusie podłużne pęknięcia. Równie dobrze mogłem go od razu pociąć. Przynajmniej bebechy ocalały.

Ale ja mam chińczyka brandowanego przez Grundiga. :P

 

To musiał być już wcześniej naruszony, skoro tak popękał... To celuloid w końcu i to niejednorodny. A Grundig... to indyjski ;)


You have been placed on moderator queue. This means that all content you submit will need to be approved by a moderator before it will be shown.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie celuloid - lata 50. już, "zwykły" plastik. A naruszony pewnie był, a nawet pobrudzony klejem w środku.


Odczuwam niczym nieuzasadnioną euforię na widok kawałka złotej blaszki z irydową kulką na końcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...