Skocz do zawartości
kasiasemba

Jakie jest wasze ukochane pióro

Polecane posty

naj naj to montegrappa nero uno. podoba mi się wszystko: projekt czyli wygląd, rozmiar, ciężar, stalówka (M) gładkopisząca.

a potem to różnie, zależy od dnia, ostatnio stale mam: dwa małe sailory WG, monte i coś jeszcze zamiennie prawie codziennie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ulubione absolutnie: Sheaffer Imperial Deluxe- bardzo ładnie wykonane i zaprojektowane, stalówka (podwinięty złoty "inlaid") sunie po papierze z doskonałą  gładkością. To wystarczy, żebym wybaczył nasuwaną skuwkę, sekcję po której palce mają tendencję do schodzenia na spływak i to, że jest wykonane z tworzywa. Nawet burgundowy kolor pasuje...

 

W pracy najczęściej: Kaweco Special- kupione już używane, żeby nie było szkoda... nie tak dobre jak powyższe ale:

- czarne (ale osobiście wolałbym oksydę zamiast lakieru)

- ośmiokątne

- smukłe i długie

- metalowe- jak spadnie, to ma szansę przetrwać; w kieszeni się nie potrzaska

A na koniec:- zakręcana skuwka!

Fuzja obu dałaby pióro marzeń...

Edytowano przez drEvil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No tak, ale Inlaid to Inlaid. Nie jest podwinięty. To po prostu inlaid.  Wszystkie są takie same. Nie zrozumieliśmy się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje najukochańsze to piór Crocodile niestety modelu nie znam mam do niego sentyment, wytrzymało ze mną najdłużej ze wszystkich (m.in większość lat studiów) i mimo zaliczenia miliona upadków jedyną usterką był odpadnięcie korpusu od całości - po czym zostało sklejone kropelką i trzyma się do dziś  :rolleyes: Po za tym kocham je za miniaturową stalówkę (takimi pisze mi się najwygodniej, a takich niestety praktycznie nie produkują prócz Parkera Vectora i IM'a :angry:  :( ). 

Edytowano przez iza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie zwykle jest to tak, że najukochańszym staje się pióro ostatnio kupione. Ilustruje to świetnie wcześniej zaprezentowany graficzny algorytm.

Niemniej Sheaffer Statesman Touchdown z otwartą stalówką z pierwszego roku produkcji (grubszy od Thin Model), jest piórem, do którego wracam najczęściej. Jego ogromna w stosunku do reszty pióra stalówka powoduje, że jak już minie zauroczenie nowym piórem a nowszego jeszcze nie ma. To sięgam właśnie po Statesmana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio u mnie pnie się do góry Regal Ann. Kupiłem go tu na forum. Troche musiało poczekać aż do niego dojadę. Niestety trochę niedobra była stalówka lub spływak. Pióro przerywało choć stalówka gładko szła po papierze. Ponieważ posiadam też inne pióro tej firmy Oxford Map to po sprawdzeniu wymieniłem stalówki wraz ze spływakiem. Pióro stało się cudowne. Bardzo podoba mi się także z wyglądu i pisze cudownie, więc czego chcieć więcej. Oxforda dałem do kolekcji, jednak trochę za ciężki. Ale czasami nim popiszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem w transie robienia zdjęć :) Przy okazji mój ogryzek, dzięki któremu mam wiecznie niebieskie palce, doczekał się prawdopodobnie pierwszego w życiu portretu

 

bfA2KGP.jpg

Bez nazwy, produkcja firmy Lang Pen Company, koniec lat 30

Czarny celluloid z dźwigienką

Stalówka 2A ze zbliżonego wiekiem angielskiego Watermana, fine stub semi-flex

Wymiary: otwarte ~113 mm, zamknięte ~126 mm, waga ~16 g

Atrament: Diamine Registrar's Ink

Papier: 'Pocket Book' mały notatnik

Edytowano przez birchtine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A u mnie to się zmienia. Ostatnio najczęściej piszę modelem Intuitio ze stajni Graf von Faber-Castell.

Bardzo ładne pióro i super recenzja. Nie jestem pewien czy przyzwyczaiłbym się do wagi, ale rozmiar i kształt trafiają w mój gust. Edytowano przez birchtine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A moje ukochane, bo jest za nim pewna historia, a poza tym świetnie pisze, to Waterman Kultur ze stalówką F. Mam trochę innych piór, niektóre piszą równie dobrze, a nawet lepiej, niektórych używam częściej, są też takie, których nie mam, a chciałbym mieć, ale prawdziwym uczuciem darzę wyłącznie Watermana Kultur.

Edytowano przez Kleks

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hemisphere Waterman.

Parker Sonnet

--oraz piórko NN za -uwaga - 0,50 zł kupione w Tesco!!! Bo mam tez droższe sztuki.

Kiedys aby sobie humor poprawic zaszalałem i nabyłem piórko za 4,80zł !!!!!!!!! Jaki szok.

 

A tym ogórkiem z avka nie lubie.

 

Hej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odmieniło się trochę. Od dłuższego czasu niczym innym nie piszę jak Kaweco Sportami: jeden z italikiem 1.1 (w opcji zakraplaczowej) drugi stary z OM. Duet tych małych gryzoni wyparł wszystkie inne; myślę o trzecim.

Edytowano przez drEvil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


×
×
  • Utwórz nowe...