Jump to content
Sign in to follow this  
bosa

Męczenie pióra rysunkami

Recommended Posts

Guest Zero

Wiesz, jeśli potrzeba strasznie szybko pisać, to piszę oczywiście mniej starannie. Aczkolwiek to może być prawda, pamiętam jak kiedyś nerwowo kreśliłem jak coś źle napisałem, raz mało co nie rozwaliłem stalówki, musiałem ją prostować :( Natomiast teraz piszę staranniej, wolniej, ale nie jest tak że muszę myśleć jak napisać kolejne słowo czy coś, po prostu piszę wolniej żeby lepiej wyszło ^_^ Chociaż ostatnimi czasy niewiele piszę słów, większość moich notatek z wykładów to liczby i obliczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja rysuję piórem! W zasadzie nie rozstaję się ze sketchbookiem i akwarelami, a "kreskę" robię czasem wodoodpornym pisakiem typu Micron czy Uni Pin, a czasem właśnie piórem. Używam Lamy Safari ze stalówką EF i atramentu de Atramentis. Od roku ćwiczę także kaligrafię (ale tą nowoczesną, mniej formalną) i hand lettering, i łaczę te dwie formy (rysunek i opis). Spróbuję coś jutro wrzucić, zapraszam też na Instagram (inst_aga). Piórem rysuje się jakoś inaczej, można modyfikować kreskę grubiej-cieniej, fajnie leży w dłoni, no i pióro się lubi, a taki pisak cóż, bezduszny jest :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś, czego zawsze chciałem spróbować (i czego jeszcze spróbuję, mam nadzieję), to komiks, do którego jak najbardziej używa się pióra. Podobają mi się metody pracy właśnie sprzed lat, jak robili to mistrzowie. "Kombinowanie" odpowiedniego papieru, samodzielne szlifowanie stalówek, żeby były cieńsze i elastyczniejsze, samodzielne robienie obsadek itd. Efekty pomimo wszystko były takie, że dziś próżno szukać podobnych. Jeśli natomiast chodzi o rysowanie w ogóle, to rzućcie okiem tutaj: https://drawing4people.wordpress.com/author/drawing4people/ Mnie się podoba, a Wam?  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ciekawy watek o tym jak ludzie pisza. W wieku 46 lat dowiedzialem sie, ze jestem dyslektykiem. Miedzy innymi z tego powodu robie literowki. Takze na tym forum, gdzie dodatkowo nie ma podgladu postu. Najczesciej powtarzanym bledem, ktorego nie jestem w stanie skontrolowac to "mam", ktore bardzo czesto pisze jako "ma", w angielskim nagminne jest "wit" zamiast "with". Bledy powielaja sie przy pisaniu recznym i na klawiaturze. Od 3 chyba lat zaczalem pisac drukowanymi literami poniewaz w wielu przypadkach pisania odrecznie nie jestem pozniej w stanie zrozumiec co napisalem. Jeszcze jedna niedogodnoscia jest to, ze nie moglem nauczyc sie prawidlowego pisania na klawiaturach, maszynowej patrzac na osobna kartke tekstu zrodlowego, i komputerowej - pisanie patrzac/kontrolujac tekst na ekranie monitora. Na komputerze "dzieciole" dosc szybko ale nie umiem uzywac wszystkich palcow obu dloni. Jestem chory jak ktos chce uzyskac ode mnie dluzsza wypowiedz przez wymiane tekstow na telefonie. Dlatego zaczalem pisac piorem ale tez wyniki sa mierne. Zobaczymy co bedzie dalej, Z zazdroscia patrze na piekna kaligrafie, jest to dla mnie rzecz nie do osiagniecia. Moj tata pieknie pisal, nie uzywal pior wiecznych ale maczanki a notatki robil olowkiem zastruganym "na czubek igly" temperowka na zyletke. Ponizej rodzaj "tekstowania" przed IIWW, nie bylo komorek ani facebook, moj tata wyslylal ordynansa aby odwozil do szkoly  i przywozil do domu moja mame jeszcze jak byli zareczeni, i zawsze pisal "liscik" z jakimis czestochowskimi rymami. Taki mial charakter pisma. W tarnowskim gimnazjum oprocz laciny i greki uczyli takze kaligrafii.

auwhYJh.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 3/25/2018 at 5:51 PM, -Mateusz- said:

Aż miło się patrzy! I widać postęp :clap1:

1+

dopiero teraz zobaczylem, ze tata zrobil blad w slowie grammar i sam go pozniej oznaczyl

Edited by voytek
addition

Share this post


Link to post
Share on other sites

ładnie pisał Twój tata.  a i 'temperówka na żyletkę ' - najlepsza jaką znam, ale swoją zgubiłam i już nie mam. można było mieć grafit długi wedle życzenia i potrzeb. eh..

nie wiem czy nie jestem dyslektykiem, mój brat jest, ja podobno nie, ale 'zjadam' litery kiedy piszę szybko. na klawiaturze nagminnie przestawiam kolejność liter a piszę bezwzrokowo. może nie jesteś całkiem dyslektyczny? :) 

mniemam, że nie przykładam się  wystarczająco. może też spróbuj pisać wolniej? a w celu  wyrobienia literek  maczanką bo to znacząco spowalnia pisanie i można by się skupić na kształcie literek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×