Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
konis

Pelikan - reprint ulotki reklamowej z 1936 roku.

Polecane posty

Piękne. Tak się zastanawiam, że w dzisiejszych czasach chyba nikt by się nie zdecydował zrobić reklamy na takim wściekle żółtym tle. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo dziś produkt się "targetuje", a agencje reklamowe boją się odważnych, kreatywnych kampanii. Co będzie, jak się zleceniodawcy nie spodoba?

A te ulotki są doskonłe. Zachęcają i informują jednocześnie.


Pozdrawiam,

Thay

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

agencje reklamowe boją się odważnych, kreatywnych kampanii

Aktualnie mamy inny poziom wiedzy na temat konstruowania i działania reklam.

O co chodzi z tymi "krzywymi" butelkami z atramentem? Skąd taki kształt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

.................

O co chodzi z tymi "krzywymi" butelkami z atramentem? Skąd taki kształt?

Kombinuj, kombinuj.. Może coś Ci przyjdzie do głowy. :D

Dla ułatwienia współczesny kałamarz Montblanc.

a60969b7556c6355.jpg

zdrówka

Edytowano przez konis

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w pierwszej chwili myślałam, że ten kałamarz do maczanek byłby wygodniejszy, ale to przecież tankowany pelikan... i jednak domyśliłam się, zanim konis dał podpowiedź :D


Z góry przepraszam za skłonności do OT.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ten MB wygląda bardzo logicznie, całość atramentu poniżej korka i zagłębienie na atrament w miejscu gdzie wchodzi stalówka.

Pierwsza butelka z ostatniej strony nadal jest dla mnie niezrozumiała... zgaduję, że nie działa jak poidełko dla chomików.

Przy pełnej butelce stawia się ją w pionie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tego kałamarza w trakcie otwierania raczej się nie stawia. To kałamarz podróżny z twardej gumy (hard rubber), którego należy trzymać w rączkach jak się chce go otworzyć i zatankować pióro. A kształt jest właśnie taki, by można było "wyssać ostatnią kropelkę" jak podaje opis pod rysunkiem.

zdrówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pelikan - rocznik 1929 - ulotka reklamowa.

f066dfc695fadc6cm.jpg

A teraz wytęż wzrok i znajdź tych kilka szczegółów, które go różnią od Pelikana 100 z lat trzydziestych :)

8c1cb3e55005c5d4m.jpg

zdrówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeśli w kwizie można by wygrać takie pióro (które na marginesie dodam, idealnie by pasowało do moich rolleicorda i voigtlaendera - oba z 1938 r.), to byłbym wziął w nim udział.

 

ależ mi karkołomne zdanie wyszło. sam nie jestem pewien, czy je poprawnie rozumiem.

 

ps. czy chodzi o coś mniej oczywistego niż dwa złote paski na skuwce?

Edytowano przez rbit9n

“I don’t want to belong to any club that would accept me as one of its members.” Groucho Marx

biorę udział w wymianie listów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 31.07.2013 o 16:57, rbit9n napisał:

..................

 

ps. czy chodzi o coś mniej oczywistego niż dwa złote paski na skuwce?

Tego to nie wiem, bo nie znam się na Pelikanach.

zdrówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tzw. Pelikan 100 "first year"? Cylindryczny cap top, cały korpus bakielitowy, kolor czarny lub zielony, brak pierścieni na kapie, otwór w stalówce taki bardziej kardialny. ;) Zmiany zaczęły się już rok póżniej, a w 1931 Pelikan 100 przybrał swój spotykany najczęściej kształt.

Ma ktoś może tę książke Dittmera i Lehmanna o Pelikanie i mógłby zerknąć? Tam wszystko było łopatologicznie wyłożone.

Parę fotek:

http://www.pentrace.net/penbase/data_returns/full_article.asp?id=368


Pozdrawiam,

Thay

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fantastyczne są te materiały. Dzięki, konis.

Swoją drogą - Pelikan, Gunther Wagner, Fabryka Gdańsk - a paski dwa. ;)  


Pozdrawiam,

Thay

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo robiono tam i takie i takie. Jeden pasek pojawił się ponoć (zastrzegam, że to są nigdzie nie potwierdzone spekulacje), gdy zabroniono dostaw do Wolnego Miasta Gdańsk złota w każdej postaci. Wtedy też pojawiły się podobno stalówki z palladu. A ulotka jest jeszcze sprzed wejściem w życie tego zakazu i małej wojny celnej pomiędzy WMG a Rzeczpospolitą Polską i przed uzyskaniem większości w senacie przez obywateli narodowości niemieckiej.

zdrówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piękne. Tak się zastanawiam, że w dzisiejszych czasach chyba nikt by się nie zdecydował zrobić reklamy na takim wściekle żółtym tle. :)

 

Właśnie. Nieźle bije po oczach :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...